akucha Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Zaglądajcie do Ringo, on tak domu potrzebuje!!! Quote
mulinka Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 może w pierwszym poście napiszcie na której stronie są nowe zdjęcia psiaka mieszkam w Łodzi i na moim osiedlu są 3 psy chore na padaczkę to są piękne, kochane psy ich właścicielki troskliwie się nimi opiekują, tulą gdy psy mają ataki padaczki z każdą z tych pań wiele razy rozmawiałam podczas spacerów Ringo bardzo potrzebuje domu i kochającego opiekuna kto da mu dom ? Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Mulinko, Rinko miał tylko jeden atak, zaraz po przyjściu do schronu. Pewnie to stres, bo ataki sie już nie powtórzyły. Szukamy domu dla wspaniałego psa!!! Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ależ on piękny jest!!! Widziałam gdzieś wilczarze słowackie, on trochę podobny, co? Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 :mad: :mad: :mad: Ale do jakiegoś tam, bo widziałam, mówię przecież!!!! Gabi... Quote
mulinka Posted March 13, 2007 Posted March 13, 2007 kochany Ringo potrzebuje domu, spacerów, miłości i przytulania - kto mu to da? Quote
akucha Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Ringo czeka, cierpliwy, dobry, szkolony pies. Quote
Kasia25 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Podam łape, albo dwie i uśmiechne cudnie się! nie zmarnujmy, mu życia............ Quote
larysa Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Wątek śledzę cały czas, ale nie wtrącałam się, bo nic nie mogłam pomóc - ale znalazło się maciupeńkie śwatełko :p A więc pierwsze pytanie - czy Ringo jest wykastrowany? Quote
akucha Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Larysa, nie wiem, czy on jest wykastrowany. Brązowa pewnie tu zajrzy i odpowie na Twoje pytanie. Kasiu, super!!! Quote
brazowa1 Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 Tak,on jest bardzo szpicowaty! budzi skojarzenie z husky. I szalenie madry,posłuszny,pieknie chodzi na spacer.Dzis,gdy zaplatał sie smyczami z Rolfem,odruchowo krzyknelam...glupio mi bylo ,bo Ringo na chwile skurczyl sie w sobie...to bardzo wrazliwy pies. Quote
larysa Posted March 19, 2007 Posted March 19, 2007 kaerjot napisał(a):Brązowa, pytali czy kastrowany Pytałam, czy wykastrowany bo; jest pan zainteresowany adopcją Ringo. Nie muszę osobom tak doświadczonym mówić, że między zainteresowaniem a adopcją droga bardzo daleka, ale pan podszedł odpowiedzialnie do sprawy. :razz: Spotkaliśmy się z dwoma bardzo dobrymi wetami - jeden neurolog - i stwierdzili, że na razie jeden atak to bardzo pozytwna wiadomość, ale żeby psa natychmiast wykastrować. Kastracja plus ew. małe dawki lekarstwa i ataki mogą zdarzać się b, rzadko. Natomiast teraz spotykając suczki z cieczką, ataki mogą stać się znacznie częstsze i powrót do stanu wyjściowego będzie praktycznie niemożliwy... Niezależnie od ostatecznej decyzji pan deklaruje pokrycie kosztów kastracji. I co sądzicie? Quote
brazowa1 Posted March 19, 2007 Author Posted March 19, 2007 dla mnie super pomysł.Dowiem sie jutro,czy Ringo kastrat. Jezeli nie-pomysł partycypowania w kosztach na pewno wiele ułatwi.Przekaze kierownictwu schronu. A o psa warto zawalczyc-jest super. Quote
larysa Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 To czy uda się u Was załatwić kastrację? Jeśli tak, to poproszę nr konta i sumę - od razu wpłacamy. Quote
brazowa1 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Rozmawiłam ze zc kierownika,przedstawi sprawe kierownikowi i przekaze,ile kosztuje kastracja :) swietnie,ze ktos chce wspomoc,dzieki Larysa. I pytanie-wiem,ze do adopcji droga daleka-ale skad jest ten Pan? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.