brazowa1 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Bardzo cierpi.Sam szkielecik,dobrze,ze pod grubym futrem nie widac jego chudości. Ringo ma okolo 6-7 lat.Jest dobrze wyszkolony;zna komendy,najpiekniej wykonuje "lezec",kladzie sie wtedy kołami do gory i czeka na drapanie po brzuszku. Pieknie i samorzutnie podaje łape. Jest ładnym psem-ma puszysta sierść a la husky,zadarty ogon i szpiczasty pyszczek.Wielkosc powyzej sredniej. Niestety,mial w schronisku atak padaczki-nie wiemy ,czy to sie powtorzy. Padaczka przekresla szanse psa na adopcje. Ale wiemy tez ,ze na Dogo zdarzaja sie cuda i Ringo moze znalezc dobry dom. To byl domowy pies,najlepiej czuje sie w pomieszczeniach dla pracownikow.Odpreza sie. Potem musi wrocic do boksu.Czy takie ma byc jego całe zycie? Quote
Kasia25 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Piękny jest! Mądry, idealny, nie pozwól bu choroba go skreśliła........... Quote
akucha Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Podaj mu łapę przyjacielu, niech prawdą pozostanie to, w co on wierzy... Człowiek jest dobry!!! Quote
Kasia25 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Ringo skreślony przez choróbsko - nie damy się! Szukamy domu, aż znajdziemy! Quote
Havoc Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
brazowa1 Posted January 26, 2007 Author Posted January 26, 2007 tak szkoda mi tego psa,niewyobrazalnie... Quote
wiewiora1 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 TO MOZE JAK DAJEMY SZNSE TAKIEMU BIEDAKOWI NOWEMU TO I WARTO TEZ I BYLO POMYSLEC O PODOBNYM BIEDAKU KTORY SIEDZI LATAMI W SCHRONIE,,,CIERPI NA PADACZKE,,PRAWIE LUDZIE GO NIE ZASTRZELILI,,DOPROWADZONY NA SRODKACH USYPAIJACYCH DO SCHRONISKA,,TERAZ BARDZO SPIETY ,,ALE DO OKIELZNANIA,,,MADRY I PIEKNY PIES,,,,,,,,SULEK!!!!! sULEK SULEK SULEK,,,BEDZIE PRZY NIM PRACY..ALE CZYZ NIE WARTO SPROBOWAC??????:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: tAK TAK TAK TAK TAK TAK,,,,ZDJATKA SA NA MOICH PLYTKACH BRAZOWA,,,,PROSZE..WIEM JAKIEGO ZDANIA BEDZIE NASZA PREZES,,ALE NA RAZIE MOZE SIEDZIEC NA DOGO NIE MOWIAC TOWARZYSTWU!!!! PROSZE PROSZE PROSZE PROSZE,,,WIESZ JAKIE MAM ZDANIE NA TEMAT DLUGOWIECZNOSCI PSOW W SCHRONIE,,I NA TEMAT CIEZKICH PSOW,,,,ZE WARTO DAC IM SZANSE BO WYCIERPIELI SIE WYSTARCZJACO CALA WIECZNOSC,, PROSZE PROSZE PROSZE:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
wiewiora1 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Pamietam straszliwe ataki padaczki u jednego schroniskowego psa,,, To bylo okropne,,,wyciagnelam go z wybiegu mokrego ,,obslinionego,brudnego i prAWIE NIE PRZYTOMNEGO,,,,JEGO OCZY BLADZILY A ON SAM NIE BYL WSTANIE KONTROLOWAC SWOICH RUCHOW,,,BYL PO ATAKU PADACZKI,,, WZIELAM OLBRZYMA NA RECE I ZANIOSLAM DO KALTEK ZEBY NIC NIE MOGLO JUZ ZAKLUCAC SPOKOJU!!! jEDNAK SAM SPOKUJ W NIM NIE ZACHODZIL,,,PO PEWNYM CZASIE CALA KLATKA ZACZELA DRGAC NAJMPOCNIEJ JAK MOGLA,,,TO ON DOPADNIETY PRZEZ KOLEJNY ATAK,,, ZASTRZYK PODALAM ,,LEKARZE SZYBKO PRZYJECHALI OBEJZELI.... I TAK PRZEZ 3 DNI BYL MECZONY ATAKAMI,,TAK SILNYMI ZE AZ ZAL BYLO PATRZEC ,,NIE MOGLISMY TEZ PRZESADZAC Z LEKAMI,,ZEBY NIE ZABIC GO W INNY SPOSOB,,,wECI JAK ZAWSZE ROBILI CO MOGLI ,,,ZAWSZE WALCZYLI ZE WSZYSTKICH SIL O MOJE PSIAKI... pO 3 DNIACH UNORMOWALO SIE ,,,POTEM WROCIL NA WYBIEG ,,JEDNAK KTOREGOS DNIA ATAK BYL ZA MOCNY,,,,,,,,,,, Quote
wiewiora1 Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 sA ATAKI I ATAKI,,,JEDNE POJAWIAJA SIE RAZ NA KILKA LAT,,,JAK NP U NASZEGO LISKA I MOZNA Z TYYM ZYC ,,ALE SA TEZ TAKIE KTORYCH NIE DA SIE JUZ PRZEZWYCIEZYC,,,,,,ONE WYGRYWAJA WALKE...!!!!! Quote
millarca Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Ringo na górę! Schronisko to nie miejsce dla Ciebie!!! Quote
brazowa1 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 Ringo zamieszkal ze spokojna,starsza suczka Grazynka. Tryzmamy kciuki za jego zdrowie i mam nadzieje,ze uda sie znalezc jemu dom.Jest tego wart. Quote
wiewiora1 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 A co z Bossem???? Brazowa a wrzucisz mi zdjatka Sulka???? Prosze ,,obiecuje ze od dzisiaj bede grzeczna ,,jak go wrzucisz:diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
brazowa1 Posted January 28, 2007 Author Posted January 28, 2007 wiewioreczko,masz PM,Boss w izolatce,ale da rade. Quote
wiewiora1 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Tak sie zastanawiam co to oznacza PM...PO MORDZIE!!!!!! PRZESRANE MALA!!!!POZDROWIENIA MARIA!!!! jA ZARAZ SOBIE SAMA SOBIE PRZYWALE Z NERWOW JAK TEN KOMP NIE ZACZNIE SZYBCIEJ CHODZIC!!!! Quote
brazowa1 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 ciiiiiiiiii,ludzie słuchaja,prywatna wiadomosc-PM Quote
akucha Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 :evil_lol: Wiewióra, ale wymysliłaś!!!! :evil_lol: Cioteczki nadmorskie, czy ataki sie powtarzają, czy był to pojedynczy wypadek? Na Allegro zwolniło się miejsce po Jamalu :lol:, podesłałabym go Kaerjot. Szukamy domu!!! Quote
akucha Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 To dobrze... A co to??? Nikt Ringo nie odwiedza :shake: Pomózmy znaleźć mu dom, on taki kochany jest... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.