Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byłyśmy dzisiaj u wetki z Żabką- Kruszynką, żeby obejrzała tego guzka. Guzek jest na szczęście tylko jeden, twardy i odzielony. Na oko nie jest to nic groźnego.

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Żabka trochę pokasłuje, ale nie martwcie się- jest w dobrych rękach. Dostała ode mnie w prezencie 4 puszeczki Animondy dla seniorów, bo ona nie może jeść suchej karmy ze względu na 3 zęby, które posiada.

Edited by toyota
Posted

toyota napisał(a):
Żabka trochę pokasłuje, ale nie martwcie się jest w dobrych rękach. Dostała ode mnie w prezencie 4 puszeczki Animondy dla seniorów, bo ona nie może jeść suchej karmy ze względu na 3 zęby, które posiada.

Miałam w DT staruszka, któremu usunięto prawie wszystkie zęby(stan zapalny dziąseł). Dawałam mu gotowany ryż z warzywami i mielonym mięsem, lub zalewałam suchą karmę gorącą wodą na godzinę przed podaniem. Wsuwał wszystko z apetytem. Mimo wieku ma obecnie swój cudowny dom.

  • 1 month later...
  • 8 months later...
  • 5 months later...
Posted

Żabunia została uśpiona. Była bardzo chora, miała operację usuniecia guzów, w ciągu miesiąca porobiły się ogromne wznowy. Żabka wygryzała to sobie, była ubierana w sterylkowy fartuszek, aby zabezpieczyć te rany, bardzo cierpiała i została uśpiona.

Była niezywkle kochaną i radosną suczką, małą iskiereczką, uwielbiała dzieci. W tym domu, nie ma dzieci, ale gdy przychodziłam z córką, Żabka nie odstępowała jej na krok. Dosłownie nikt już wtedy się nie liczył, Żabka siedziała tylko obok Julii chociaż widziała ją zaledwie parę razy w życiu. To musiały być jakieś wspomnienia z poprzedniego domu, musiała być z dziećmi i musiały jej się kojarzyć bardzo pozytywnie.

To było szczególnie dziwne, ponieważ Żabka miała swój chrakter, nie lubiła wszystkich, szczególnie nie przepadała za mężczyznami, na wejściu potrafiła chwycić za kostkę, jeśli ktoś się jej nie spodobał. Wystarczyło zagadać do niej jakoś miło i wtedy zmianiała front, ale jak ktoś niekumaty i ją ignorował to mógł oberwać ;).

Widziałam Żabkę na dzień przed eutanazają i pożegnałam się z nią. Zdjęć nie robiłam. Rany wyglądały strasznie i były ogromne. Żabka funkcjonowała do końca normalnie, tzn. chodził, jadła, ale była bardzo rozdrażniona w stosunku do psów, pilnowała , zeby za blisko do niej nie podchodziły.

Do ludzi, których lubiła przytulała się do samego końca :(.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...