toyota Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 (edited) Maleńka sunia, najmniejsza w schronisku, raczej starsza, ale w dobrej kondycji - tak na oko. Zakładam wątek mając nadzieję, że może komuś skradnie serce, a miejsca w domu dużo nie potrzebuje... Nie nadaje się przecież do budy, a tak teraz mieszka, bo w schronie nie ma wewnętrznych ocieplanych boksów. Kruszynka została adoptowana :). W schronisku została jej koleżanka: Edited May 3, 2013 by toyota Quote
Akrum Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 czy tylko to jedno zdjęcie jest dostępne?? w jakim schronie ona przebywa i jaki ma stosunek do psów,suczek? od kiedy jest w schronie i jak tam trafiła?? wiadomo coś? Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Akrum napisał(a):czy tylko to jedno zdjęcie jest dostępne?? w jakim schronie ona przebywa i jaki ma stosunek do psów,suczek? od kiedy jest w schronie i jak tam trafiła?? wiadomo coś? Nic nie wiadomo, w schronie nie ma wolontariatu. Interesowałam się kilkoma psami, więc trudno, żeby szukali mi w papierach skąd który przyjechał i kiedy ;). Od prywatnych osób nie przyjmują, więc pewnie ze zgłoszenia. Jest w kojcu z kilkoma suczkami i jednym psem - kastrowanym. Wszystkie psiaki z tego boksu są raczej małe, takie do 10 kg max. Quote
Akrum Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 ciotka, opróżnij skrzyneczkę bo się dobić nie mogę :) Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 (edited) Skrzynka już posprzątana :). Mam kilka zdjęć, ale podobne ujęcia, niedługo wstawię. Edited January 22, 2012 by toyota Quote
jaguska Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Jestem. Mój Boże następne maleństwo w schronisku, czy ludzie powariowali? Dopiero co takiego starego schorowanego malucha przywiozłam do domu. Będę zaglądać jak dam radę to wspomogę grosikiem, fantami na bazarek :-( Quote
mzetka37 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Piękna maluda,na pewno szybko znajdzie domek. Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 (edited) A tu koleżanka Okruszki, trochę większa - taka 5 kg: Edited January 22, 2012 by toyota Quote
Isiak Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Takie biedne malizny, nakolankowe pieski, jak one muszą marznąć w budzie :( Quote
auraa Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Serce się kraje. Będę podnosić, może ktoś się zlituje. Tymczas mam zajęty............. Ciocia malagos lubi takie maluchy. Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 (edited) Wiem, że lubi, ale one takie starsze, że boję się, że każda z nich tymczas zapchałaby na dłużej. Tak jak moja Dunia, ani pół telefonu o nią: http://www.dogomania.pl/threads/216341-Suczka-zostanie-bestialsko-zamordowana.-DUNIA-już-w-DT. Edited January 23, 2012 by toyota Quote
Kasia77 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 o rany, jaka malizna, zapisuje Asiu, a ile ona ważyć może? Quote
Akrum Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 porozsyłałam trochę, może znajdzie się DT, które maliznę by przygarnęło szybko. Quote
agatamakowska6@wp.pl Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 jakie pięknoty ludzie serc nie mają niestety Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Kasia77 napisał(a):o rany, jaka malizna, zapisuje Asiu, a ile ona ważyć może? Ta czarna to max 4 kg. Moja Pestka waży 5,5 kg, a jest sporo większa od Okruszki. Quote
auraa Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 u mnie młoda, już 4 miesiąc siedzi i cisza. Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Kasiu ja się na tym nie znam, nie miałam nigdy suki, tzn. teraz już mam 5, ale są jeszcze młode, także się z tym cholerstwem nie spotkałam. Czy na drugim zdjęciu też coś widać po drugiej stronie brzuszka ? Quote
Kasia77 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 toyota napisał(a):Kasiu ja się na tym nie znam, nie miałam nigdy suki, tzn. teraz już mam 5, ale są jeszcze młode, także się z tym cholerstwem nie spotkałam. Czy na drugim zdjęciu też coś widać po drugiej stronie brzuszka ? ona tak jest trzymana, że na obu zdjęciach jest ten sam guz, po tej samej stronie, sporawy guziołek ... Quote
toyota Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Tak, masz rację, już zmęczona jestem, myślałam, że ma to po obu stronach. Czyli sytuacja się komplikuje. Chyba nie muszę pisać, że w schronie nic z tym nie zrobią. Quote
Akrum Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 też mi się wydawało, że widzę guziołka, ale nie chciałam się przed szereg wyrywać... Czyli jednak... Kurcze, trzeba ją szybko gdzieś zabrać, zapowiadają znów mrozy... Porozsyłam jeszcze, może ktoś z okolic, gdzie mała przebywa, mógłby dać jej DT? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.