Onaa Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 A to tylko 100 km jest ? Myślałam, że więcej. No i opłata za trase, ale nie wiem ile. Baksio jeździ w weekendy, tylko nie do końca zrozumiałam czy mógłby jechać w ten czy w następny. Musze dopytać. Quote
sceptiques Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Dogo07 napisał(a):A to tylko 100 km jest ? Myślałam, że więcej. No i opłata za trase, ale nie wiem ile. Baksio jeździ w weekendy, tylko nie do końca zrozumiałam czy mógłby jechać w ten czy w następny. Musze dopytać. Z Grudziądza do Gdańska jest około 110 km, ale wiadomo, że trzeba liczyć więcej (chociażby przejazd przez miasto). Opłata na A1 z tego co sprawdziłam, nie będzie wyższa niż 20 zł. Quote
sceptiques Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Pierwszy bazarek dla Leo: http://www.dogomania.pl/threads/223012-Jadalne-slipki!Tylko-dla-doros%C5%82ych!-dla-bezgranicznie-smutnego-Leo-do-16.02?p=18622337#post18622337 Quote
Kava Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 _gos_ napisał(a):Pewnie rzeczywiście warto zobaczyć, co hotelik powie o miśku, żeby umieć napisać coś więcej w ogłoszeniu. Ale to już niebawem, więc pakiet na pewno się przyda. zarezerwowalam a teraz lece na bazarek Quote
_gos_ Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Leo do góry - bardzo prosi o deklaracje! Quote
Onaa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Baksio może jechać 18-19ego. Może też w inny czas ale to trzeba z nim ustalić. Jeśli interesuje Was jego propozycja to prosze dajcie znać i może ktoś będzie się z nim bezpośrednio umawiał. Nie wiem też jak będzie z organizacją wyciągnięcia psiaka, na kiedy to bedzie możliwe. Quote
Onaa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Dziewczyny a jakie są warunki w tym hoteliku ? On będzie ma zewnątrz miał budę czy jak ? Aha, jedna osoba z fb coś chce wpłacić na psiaczka, ale że zawsze wpłacała na fundacje i więc jej napisałam, że na wydarzeniu Leosia będą prowadzone rozliczenia. Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) Dogo07 napisał(a): Aha, jedna osoba z fb coś chce wpłacić na psiaczka, ale że zawsze wpłacała na fundacje i więc jej napisałam, że na wydarzeniu Leosia będą prowadzone rozliczenia. Na FB będą podawane informacje o poniesionych wydatkach i zamieszczane skany rachunków, gdy już zaczniemy ponosić koszty. Rozliczenie dostępne już w wydarzeniu. Edited February 13, 2012 by sceptiques Quote
Onaa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Czy ktoś by mógł jechać z tym kaukazem ? Gdyby był transport ale z Gdańska ? Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Dogo07 napisał(a):Czy ktoś by mógł jechać z tym kaukazem ? Gdyby był transport ale z Gdańska ? To transport będzie z Gdańska? Quote
Onaa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 To 2-ga opcja transportu - bezpłatnego: ale on jest z Gdańska do Grudziądza (tam i z powrotem), ale kierowca potrzebuje kogoś kto by jechał z psem. Natomiast opcja transportu z baksiem ( w sumie baksio też jest z okolic Gdańska) jest płatna, on jedzie sam. Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Dogo07 napisał(a):To 2-ga opcja transportu - bezpłatnego: ale on jest z Gdańska do Grudziądza (tam i z powrotem), ale kierowca potrzebuje kogoś kto by jechał z psem. Natomiast opcja transportu z baksiem ( w sumie baksio też jest z okolic Gdańska) jest płatna, on jedzie sam. Rozumiem. :) Ja cały czas próbuję się skontaktować z Paseczką, żeby ustalić, kiedy możemy zawieźć Leo. Gdyby terminy się zgrały (choć jest małe prawdopodobieństwo, że uda się zgrać transport, hotelik i mój planowany pobyt w Gdańsku), to ja mogę pojechać. Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Właśnie rozmawiałam z Paseczką. Nie chciałam przekazywać informacji, dopóki nie uzyskam pewności. A więc sprawa wygląda następująco: Paseczka jest w tej chwili na szkoleniu. Leo może jechać do hotelu już w ten weekend lub wtedy, kiedy będziemy mieli transport, jednak nie wcześniej niż w sobotę, ponieważ Paseczka musi naprawić ogrodzenie, które padło ofiarą innego psiska. :) Paseczka wyśle mi umowę, żeby wszystko było "cacy": jasne i wyklarowane. Leo nie będzie mieszkał w budzie. Będzie mieszkał w domu, blisko ludzi. Teraz pozostaje zbierać wpłaty, ponieważ niedługo będzie trzeba zamówić karmę i opłacić transport, a drugiej kolejności hotelik. Prosiłabym więc w miarę możliwości o mobilizację. Odwieszam deklaracje w drugim poście. Od tej chwili można je wpłacać. Quote
_gos_ Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 [quote name='dogomaniaczkaa'] Leo nie będzie mieszkał w budzie. Będzie mieszkał w domu, blisko ludzi. Naprawdę? Kurczę, odważna jest ta paseczka. Sama nie wiem, czy dla pewności nie byłoby lepiej, gdyby przynajmniej na początek pomieszkał w budzie. Jemu się nic nie stanie, wątpię czy wcześniej mieszkał w domu. Schron to schron, jak się w domu poczuje pewniej, może zacząć zachowywać się inaczej. Dobrze, żeby paseczka miała pewność, że wie jak się Leo zachowuje. W domu są inne zwierzęta? Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) _gos_ napisał(a):Naprawdę? Kurczę, odważna jest ta paseczka. Sama nie wiem, czy dla pewności nie byłoby lepiej, gdyby przynajmniej na początek pomieszkał w budzie. Jemu się nic nie stanie, wątpię czy wcześniej mieszkał w domu. Schron to schron, jak się w domu poczuje pewniej, może zacząć zachowywać się inaczej. Dobrze, żeby paseczka miała pewność, że wie jak się Leo zachowuje. W domu są inne zwierzęta? Są inne psy. W razie czego Paseczka ma możliwość umieszczenia Leo w budzie, ale zamierzenie jest takie, że Leo będzie mieszkał w domu. To jest jej decyzja. Ufam jej w tej kwestii. Nie jest zielona jeśli chodzi o różne zachowania psów. :) Dotarła deklaracja _gos_. Edited February 13, 2012 by sceptiques Quote
chita Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 ja poprosze o konto ale z gory mowie ze wplace dopiero w pod koniec tygodnia albo w przyszlym;) Quote
KWL Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 _gos_ napisał(a):Naprawdę? Kurczę, odważna jest ta paseczka. Sama nie wiem, czy dla pewności nie byłoby lepiej, gdyby przynajmniej na początek pomieszkał w budzie. Jemu się nic nie stanie, wątpię czy wcześniej mieszkał w domu. Schron to schron, jak się w domu poczuje pewniej, może zacząć zachowywać się inaczej. Dobrze, żeby paseczka miała pewność, że wie jak się Leo zachowuje. W domu są inne zwierzęta? dogomaniaczkaa napisał(a):Są inne psy. W razie czego Paseczka ma możliwość umieszczenia Leo w budzie, ale zamierzenie jest takie, że Leo będzie mieszkał w domu. To jest jej decyzja. Ufam jej w tej kwestii. Nie jest zielona jeśli chodzi o różne zachowania psów. :) To jest jednak pies który wygląda jak kaukaz. A to znaczy że rozsądne byłoby założenie że może się również zachowywać jak kaukaz i podejść do niego z dużą ostrożnością. Nie stresować, dać kilka dni na zapoznanie z miejscem i opiekunem, spokojnie budować wzajemne zaufanie. Dać sobie czas na poznanie charakteru i zachowań psa. Kaukazy są pamiętliwe i błąd popełniony na samym początku może kompletnie zepsuć późniejsze relacje. Ja zdecydowanie radziłbym najpierw się dobrze poznać, potem dopiero wprowadzać do domu. Oczywiście możliwe że Leo może się okazać przytulanką i słodziakiem który się pięknie otworzy i natychmiast zainstaluje, jednak może tak nie być. Dlatego najpierw należałoby dać mu czas na pokazanie charakteru i przyzwyczajeń. Quote
toyota Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) Rozmawiałam z kierowniczką i twierdzi, że Leo jest tak spokojny, że mógłby jechać na tylnym siedzeniu w aucie z obcą osobą :razz:. Edited February 13, 2012 by toyota Quote
Onaa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Hm, jeśli chodzi o transport to już sami musicie zdecydować co i jak. Gdyby ten transport bezpłatny był z Grudziądza to albo toyota albo byśmy panią kierownik wsadzili na tylne siedzenie razem z Leo :cool3:. Ale tak to ktoś by musiał jechać z nim z Gdańska. Quote
morisowa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Co innego przewieźć go w kagańcu na tylnym siedzeniu a co innego z miejsca wprowadzać do domu. To nie jest ani labrador ani malamut. Może okazać się przytulanką od początku, ale jest zbyt duże prawdopodobieństwo, że co najmniej na początku tak nie będzie. Jeśli kaukaz poczuje się zagrożony, będzie niepewny, wśród obcych osób, do których jeszcze nie będzie miał ani zaufania, ani szacunku może, że tak powiem, aktywnie się bronić. Co wtedy? Czy Paseczka jest na to przygotowana? Czy nie ma możliwości, żeby pies trafi najpierw do kojca? Kaukaz z założenia jest psem dość niezależnym i trzeba troszkę czasu by zaprzyjaźnił się z człowiekiem. To może być bardzo fajny pies, ale początki mogą być trudne. Nic o tym psie nie wiemy - przecież dlatego nie jest mu teraz szukany ds tylko pies ma jechać na dt. Cieszę się, że pies dostanie szansę, ale nie chciałabym, żeby pies na wstępie coś przeskrobał i dostał etykietkę agresora na przykład. No i piszesz, że są już psy w domu - on ma być razem z nimi? A cos wiadomo jaki on ma stosunek do psów? Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) Napiszę tak: Leo docelowo ma być w domu. Tak zadecydowała Paseczka. Jednak jest możliwość umieszczenia Leo w kojcu i prawdopodobnie tak na początku będzie. Jest to kwestia do omówienia. Nikt nie chce krzywdy Leo i zrobimy to, co dla niego najlepsze. Dziś mogłam porozmawiać z Paseczką przez dwie minuty w trakcie szkolenia, na którym jest. Nie sposób w tak krótkim czasie ustalić szczegółów, więc tylko padło, że docelowo Paseczka chciałaby dać mu domowy DT. Nie zmienia to faktu, że przekażę Paseczce informację o Waszych obawach i Wasze rady. Edited February 13, 2012 by sceptiques Quote
morisowa Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Pewnie, że nikt nie chce źle :) Ja tylko staram się doradzić w miarę własnej wiedzy i doświadczeń. Nie neguję umiejętności Paseczki tylko czasem wolę podmuchać na zimne ;) Quote
sceptiques Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 morisowa napisał(a):Pewnie, że nikt nie chce źle :) Ja tylko staram się doradzić w miarę własnej wiedzy i doświadczeń. Nie neguję umiejętności Paseczki tylko czasem wolę podmuchać na zimne ;) Ja doświadczenie z kaukazami mam prawie żadne, dlatego Wasze rady są dla mnie cenne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.