Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 131
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja wiem Ciociu Nerisowa, ale............ tak sobie pomyślałam, że bardzo trudno będzie komuś podjąć decyzje o adopcji psa, któremu z miejsca trzeba będzie łapkę amputować.

I pozwoliłam sobie (na dużo osatatnio sobie pozwalam - wiem:oops: ) wkleić linki, żeby uwidocznić tą radość, szczęście kalekich psiaków i normalne życie. Gdyby, ktoś być może zastanawiał się nad tą adopcją..........

Posted

Dobrze zrobiłaś Kasiu, wiem... czasmai jest tak, że bieda przyciąga, ludzie z większym współczuciem spogladają na psa wymagającego pomocy... jednak jeśli okazuje sie, że po adopcji musza wydać fortunę na jego leczenie... coż, wtedy zaczynaja się schody!

Dlatego marzę o tym, żeby udało nam się go jakoś zoperować. WYleczyć na ile się da.

Posted

Ja myślę, że nie pozwolimy przyszłemu opiekunowi Jaskra zbankrutować i zorganizujemy zbiórkę na leczenie!!! Potrzeba osoby, która ma czas i chęć zaopiekowania się pieskiem w czasie rehabilitacji. Jaskrowi nie tylko trzeba bedzie amputowac łapkę, ale również wyjąć chore oko.

Posted

krotko mowiac,potrzebny jest wlasciciel.Ten pies nie moze byc wlasnoscia gminy,kiedy bedzie na rehabilitacji,kosztownym leczeniu.I tak bedzie musiala byc osoba prawnie za niego odpowiedzialna.

Posted

Havoc napisał(a):
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:


Matko, tyle nieszczesc skupilo sie w tym jednym malym cialku :placz: :placz: :placz: ! ! !
Za co ? ? ? ? ? :placz: :placz: :placz:

Posted

W jakims stopniu to dobrze ze zostal porzucony,,,bo moglo sie to kozej skaczyc,,trzymany w domu do czasu az sam nie zejdzie na inny swiat ..ludzie sa rozni,,,zmusza ich czesto do tego bieda ale tez i i zly charakter,,
Wiec mozna i powiedziec ze w jakims stopniu spotkalo go szczescie ze trafil do schronu gdzie weterynarze nad nim czuwaja,,,
potem niech lepiej nie siedzi tu jednak zbyt dlugo,,,,,lepiej po operacjach bedzie mu w domku,,,,bo gdzie i lepiej bedzie mial

Posted

nie jestem pewna czy tak dobrze...w domu by siedzial przez ten czas,a tak w schronisku siedzi,czekajac na.... na koniec?Chwile,kiedy zacznie sie meczyc?Ogladalo go dwoch wetow.W tym jeden z duza praktyka.
Jak posluchalam o operacjach na galkach ocznych,to mi sie slabo zrobilo.

Posted

Uwaga! Ciotuchny, pojawiła się iskierka nadziei!
Ponieważ, Brazowa ma utrudniony dostęp, to ja napisze.
Odezwała się Pani chce podarować Jaskierkowi dom, ZYCIE! Tylko Pani obawia się, że finansowo może ją to przerosnąć, ale przecież nie zostawimy ich i problemów samych sobie, prawda? Dogomaniacy nieraz udowodnili, że cuda się zdarzają, pomożemy, uratujemy kolejne życie!
Wszystko wyjaśni się we wtorek, Pani odwiedzi Jaskierka w schronisku, trzymajmy kciuki!!!!!!!!!!!!!!

Posted

juz moge pisac.
Dostalam SMSa,potem rozmawiałysmy,jest dom z psami i kotami,jeszcze nie poznałysmy sie osobiscie,lepiej sie nie cieszyc,zobaczymy co z tego wyniknie.
Jaskier został dostrzezony na stronkach trojmiejskich (Akuszko,dzieki!)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...