Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no już już moment :cool1:
pisawszy relację do fundacji :loveu:

proszę bardzo - Panie i Panowie: ciocia Asia przyszła i mnie wymiziała :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:





a jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości to TAKI jestem piękny:


:diabloti:


a co do spania z psiakiem to hmmm, cóż mój T. chyba jednak mniętki jest, wczoraj poszłam się kąpać wieczorkiem, przychodzę i co widzę: T. na kanapie z psiakiem leżą hehehe, pytam co się stało a T. na to: "a bo się tak na mnie patrzył" :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

  • Replies 170
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Każdy boksioł poruszy nawet najtwardszy głaz :-):-):-):-):-):-):-):-)
Już po Twoim TZ :-D:-D:-D:-D

Karmelek/hektorek PRZECUDNY, PRZESŁODKI, NAJPIĘKNIEJSZY :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
A u Mamusi Chestnej to już w ogóle aniołek, tylko mu skrzydełka dokleić
CUDO, CUDO, CUDO :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
A co u weta? Miał być dzisiaj? Ile już waży?

Posted

był :)
dałabym sobie rękę odciąć że pisałam ale to w relacji było :roll: ojć zamotaniec ;)

4,5 kg szczęścia mam w domu :cool1:, wet kazał dobrze karmić, ogólnie był w szoku po naszej opowieści (bo my rodzinnie byliśmy :lol: )
zaszczepiony, zastrzyk nie zrobił na księciu wrażenia :diabloti:
za tydzień się odrobaczamy
a, Kapselku co do naszej rozmowy o wetach i ich naciąganiu - nie wziął od nas ani grosza, nie wiem czy ma jakieś układy z moim T. czy jak ale nie chciał i już a w piątek jakieś witaminki ma mieć dla krasnala, no nie wiem co mam myśleć ale wyglądał jakby się przejął Kropkiem... zamierzam pociągnąć dalej i o 1%powalczyć :cool1:;)

Posted

[quote name='wisień']był :)
dałabym sobie rękę odciąć że pisałam ale to w relacji było :roll: ojć zamotaniec ;)

4,5 kg szczęścia mam w domu :cool1:, wet kazał dobrze karmić, ogólnie był w szoku po naszej opowieści (bo my rodzinnie byliśmy :lol: )
zaszczepiony, zastrzyk nie zrobił na księciu wrażenia :diabloti:
za tydzień się odrobaczamy
a, Kapselku co do naszej rozmowy o wetach i ich naciąganiu - nie wziął od nas ani grosza, nie wiem czy ma jakieś układy z moim T. czy jak ale nie chciał i już a w piątek jakieś witaminki ma mieć dla krasnala, no nie wiem co mam myśleć ale wyglądał jakby się przejął Kropkiem... zamierzam pociągnąć dalej i o 1%powalczyć :cool1:;)
To Krasnalek przytył 1 kg :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jak go ostatnio ważyłam miał 3,5 kg. a nadal chudzinka jest :shake:
Cudniasty ten wet u Was :loveu::loveu::loveu: Oby takich więcej!!!

A ten 1% Wisieńko :buzi::Rose:
Relacja na stronie SOS jutro bo Germaine nie ma netu

Posted

Alicja napisał(a):
Sama Słodycz :loveu:

Cioteczko , wiesz że Ci zazdraszczam tej wizyty poadopcyjnej ;)

Ja wiedziałam co robię ciągnąc tą pchełkę tutaj na koniec świata:diabloti:
A pan wet jest odjechany, chodziliśmy do niego z naszą pierwszą boksią, potem z zepsuta nogą wilka. To jest facet, który jak czegoś nie wie, czy nie potrafi, czy zwyczajnie nie może zrobić to nie ściemnia tylko się przyznaje - bardzo go lubię ( za wydziwiane poczucie humoru też ). Mamy tu jeszcze fajniastą panią wet, młoda, taką której się jeszcze wiele chce:cool3:, ale akurat ma ferie. No i może dobrze, bo jakby Wisień zobaczyła z kolejną sierotą to by mogła oszaleć:eviltong:
A co do chudzinki...muszę przyznać, że tak chudziutkiego szczeniaka nie widziałam nigdy w życiu...A jak musiał wyglądać tydzień temu jak go zabierałyście...brrr...boję się myśleć. Ale raz dwa wyrośnie z niego kawał boksia - już Ewa z TZ o to zadba :D.

Posted

onga dobrze cię rozumiem,co to znaczy zapach szczeniaka-uwielbiam go :) Faktycznie młody sczupaczek,ale moja ruda była identyczna,ona ważyła niecałe 3kg jak do mnie trafiła w wieku ponad 2 miesięcy,a teraz bydle 30kg bez drobnych ;)

Posted (edited)

hihi szczeniorek kradnie multum czasu :evil_lol:
jakby to powiedzieć... sprytny jest... mamy takie małe krzesełka dla dziewczyn i one stoją obok kanapy... i młody zajarzył, że skoro sama kanapa jest za wysoka można wykorzystać krzesełko i się wdrapać :crazyeye: ... i ze trzy razy go w nocy z mojej poduszki ściągałam ( jak to możliwe, że nie wiem kiedy wgramolił się do łóżka :-o)
... ząbki coraz ostrzejsze, wszyscy chodzimy poobgryzani, o rajstopach na czas bliżej nieokreślony mogę zapomnieć... i warczy a właściwie mruczy jak nas podgryza :lol: :roll:
koooopę najfajniej robi się na dywanie :cool1: siku uparcie ląduje poza gazetą :roll:
coś czuję, że będzie wesoło z tym małym szkrabem :diabloti:

Edited by wisień
Posted

Wiesienko zdjęcie w oprawkę wkładaj jako dowód, że T, pozwala mu na wszystko...choc jeśli chodzi o ciasteczko to podgryza wtedy kiedy szczenior śpi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Zęby szpilory szybko wylecą i odzyskasz możliwość chodzenia w rajstopkach, troche cierpliwości :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Moje dzieciaki jak były małe i ToTo (kundelek szczeniorek) je tez tak podgryzał, to nie chodziły po podłodze, tylko przeskakiwały na fotele i kanapę jak małpy :evil_lol: bały się straszliwie, ale jaki wtedy błogi spokój był :-D:-D:-D

Posted

Powiedzcie mi gdzie tej pchle byłoby lepiej? Dziś Wisień musiała dłużej w pracy zostać i....do niunia przyszła niania, żeby za długo nie był sam:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:

Posted

onga napisał(a):
Powiedzcie mi gdzie tej pchle byłoby lepiej? Dziś Wisień musiała dłużej w pracy zostać i....do niunia przyszła niania, żeby za długo nie był sam:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:


w końcu małe dziecko potrzebuje opieki :)

Posted

Kapsel napisał(a):
Dodam jeszcze, że zauważyłam że szczyl lubi chłopów :cool3::cool3::cool3: Tak było u mnie więc, pewnie tak zostanie :evil_lol:


Taka męska solidarność ?? :evil_lol:

Posted

onga napisał(a):
Powiedzcie mi gdzie tej pchle byłoby lepiej? Dziś Wisień musiała dłużej w pracy zostać i....do niunia przyszła niania, żeby za długo nie był sam:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:


kabel :lmaa:
podobno jak przyszła Izka z nianią to nie piszczał (słuchały pod drzwiami :cool3: ) ufff

psisko chyba urosło i grzeczny dzisiaj bardzo... nie mogę się tylko doczekać kiedy opanujemy trening czystości i przestanę łazić za nim krok w krok bo szczylek zwiewa i załatwia się jak nikt nie widzi, intymna sprawa w końcu, nie? :roll:

byli dzisiaj u nas goście,nasze laski dość dobrze sobie z Hektorem radzą i nie boją się już szpilek ale była 2,5 letnia dziewczynka to mały pokazał co potrafi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Kapsel napisał(a):
Dodam jeszcze, że zauważyłam że szczyl lubi chłopów :cool3::cool3::cool3: Tak było u mnie więc, pewnie tak zostanie :evil_lol:


hmmm, nie żebym miała coś przeciwko... kiedyś jeszcze trafię na Mojego psiora w takim układzie :p

Posted

Yana napisał(a):
śliczny maluch :-) cudo po prostu :-)


Prawda że cudo? :loveu::loveu::loveu: Yana miałaś niedawno małą gromadkę bąbli, może doradzisz coś Wisień, jak nauczyć szybko Hektorka robić w jednym miejscu potrzebę? :razz:

Posted

zimno okropnie, zima na całego :roll:

psior waży 4,8 według mojej wagi :cool1: w dzisiaj pierwszy raz nie wchłonął zawartości miski z prędkością światła tylko spokojnie zjadł i zostawił sobie trochę na później :-o może wreszcie się przekonał, że już nie musi się martwić o jedzonko... a jaki ma fajowy grubiutki brzunio :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a co do gazetki chyba jesteśmy na dobrej drodze tfu tfu, ma dwa ulubione miejsca i oba są blisko gazety :cool1: mądra bestia :evil_lol:

Posted

wisień napisał(a):
zimno okropnie, zima na całego :roll:

psior waży 4,8 według mojej wagi :cool1: w dzisiaj pierwszy raz nie wchłonął zawartości miski z prędkością światła tylko spokojnie zjadł i zostawił sobie trochę na później :-o może wreszcie się przekonał, że już nie musi się martwić o jedzonko... a jaki ma fajowy grubiutki brzunio :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

a co do gazetki chyba jesteśmy na dobrej drodze tfu tfu, ma dwa ulubione miejsca i oba są blisko gazety :cool1: mądra bestia :evil_lol:


Niemożliwe :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye: zostawił w misce????? To pewnie mu dałaś tyle żarełka jak dla słonia inaczej nie uwierzę :smokin:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...