wisień Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Jako, że dotarliśmy z Karmelkiem do domu, przedstawiam Pana na włościach: z laskami moimi: i zmęczony masą wrażeń: już się wyspał i szaleje z młodszą, przypasowała mu i fajnie na nią mruczy :diabloti: ha trafiła kosa na kamień :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Kapsel Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Mój skarbuś Kochany :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Gdzie Ty pojechałeś Malusi??? Tak daleko, a widać że dobrze Ci słoneczko moje :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Cała rodzina zleciała się żeby oglądać Karmelka w Nowym Domku :):):):):):):):) Prosimy o jeszcze i jeszcze i jeszcze fotek :modla::modla::modla::modla: Quote
tatankas Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 I ja przyleciałam do tego cudnego maluszka :) Quote
Alicja Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 i czekamy na codzienne relacje i foty :) Quote
wisień Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 taaa skarbuś z miną niewiniątka ;) a łobuziak jakich mało:evil_lol: uwielbia moją młodszą córę co wprawia nas w totalne osłupienie bo raczej zwierzaki uciekają od 5-latków a młody z uporem maniaka się do łóżka jej pcha :razz: i na kolana wdrapuje :razz: odgłosy kuchenne rozpoznaje bezbłędnie i przybiega z prędkością światła, mało brakło a mąż by kolacji nie dostał :evil_lol: i - no cóż, ktoś nam tu szkraba mocno rozpieścił, kanapa mu się bardzo podoba, jeśli nie ma choć jednego kompana na dywanie wspina się i patrzy błagalnym wzrokiem :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: byli u nas moi rodzice co to niby "śliniaków" nie lubią - hehe trzeba było ich zobaczyć :razz: - mały ma niebywałą zdolność topienia lodów z najtwardszych serc :evil_lol: no to po dniu pełnym wrażeń czas do łóżka, tyle, że chyba sama będę w nim spała, bo T. stwierdził, że psa do łóżka nie weźmie ale rozłożył się koło niego na dywanie za to :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: miłych snów cioteczki a jutro mam nadzieję zdjęcia Karmelka z Ongą wstawić :multi::multi::multi: Quote
tatankas Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 No to czekać tylko aż mężuś stopnieje.Mój też tak mówił chyba przez pierwsze 2 tygodnie,że nie wpuści,że ma swoje miejsce,a teraz jest tak: i tak i tak: i tak: I jak myślisz-które to jej posłanie??? Odpowiedź bardzo prosta-żadne z tych,na których leży :D:D:D Quote
Maruda666 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Śliczny, szczęśliwy maluch :):) Trafił do wspaniałego domku:) :) Co do spania w łóżku, gdy mój Cezek był malutki tz też uparł się, że pies zostaje w przedpokoju . Po pierwszej bezsennej nocy z popłakującym pod drzwiami szczeniorem, postanowił że kolejną noc spędzą w drugim pokoju i będzie go przyuczał. Po trzech kolejnych nocach ,,przyuczania" poszłam nad ranem sprawdzić jak to wygląda - chrapali na kanapie wtuleni w siebie :evil_lol::evil_lol: Edited January 21, 2012 by Maruda666 Quote
wisień Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: uśmiałam się jak norka Tatankas boskie fociaki, cudne no :loveu: mój T. na razie zgrywa twardziela ;) ale i piesio wybitnie grzeczny, spał z nami w sypialni ale na swoim kocyku i podusi (fakt, że tuż przy łóżku :razz: ) wystarczyło, że dwa razy mu zdjęłam łapki z naszego łóżka i położył się i spał grzecznie od 22 do 6 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: za to jaki mnie całus obudził :p hmmm nigdy tak blisko krawędzi łóżka nie spałam hmmmm :razz: nie pisnął ani razu w nocy, to chyba dobrze co? po pobudce od razu siku ładnie na gazetkę, nasze śniadanko, psiska śniadanko i kuuupsko (tu już nie było tak pięknie ale w ostatniej chwili mu gazetę pod dupcię podłożyłam :cool3: ) a - dzieci wstały o 6, bez budzenia, proszenia, no szok, pewnie im przejdzie, ale nie powiem - bardzo by mi pasowało gdybym nie musiała gardła zdzierać budząc je rano do szkoły/przedszkola teraz krasnal śpi (na swoim kocyku) a laski aż się skręcają, żeby się obudził i bawił... Quote
wisień Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 nawet umaszczenie mają podobne, co? :evil_lol: i cała trójca Quote
onga Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Się mi łezka zakręciła w oku.... Ja czułam, że on ma być Wasz :) A czasami coś mi się uda wyczuć ;) Quote
Kapsel Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 onga napisał(a):Się mi łezka zakręciła w oku.... Ja czułam, że on ma być Wasz :) A czasami coś mi się uda wyczuć ;) My tez dochodzimy powoli do siebie:shake: Mój TZ mówi, ze jak zobaczył Karmelka na zdjęciach to dopiero się uspokoił :kiss_2: Wiemy, ze jest w bardzo dobrych rękach i to jest najważniejsze :cool2: Wisieńko czekamy na relację i zdjęcia z nowego domu na maila fundacyjnego, przeniesiemy go do działu w nowym domu, gdyż dzisiaj znów mam telefony o szkraba z Gdyni, z Krakowa i Wrocławia :-):-):-) Czekam z niecierpliwością na spotkanie Karmelka z Ongą :loveu::loveu::loveu: Quote
Maruda666 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Prześliczna cała trójka :loveu::loveu: Widać, że im dobrze razem :lol: Quote
wisień Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Kapsel napisał(a):My tez dochodzimy powoli do siebie:shake: Mój TZ mówi, ze jak zobaczył Karmelka na zdjęciach to dopiero się uspokoił :kiss_2: Wiemy, ze jest w bardzo dobrych rękach i to jest najważniejsze :cool2: Wisieńko czekamy na relację i zdjęcia z nowego domu na maila fundacyjnego, przeniesiemy go do działu w nowym domu, gdyż dzisiaj znów mam telefony o szkraba z Gdyni, z Krakowa i Wrocławia :-):-):-) Czekam z niecierpliwością na spotkanie Karmelka z Ongą :loveu::loveu::loveu: :) miło mi ;) Karmelek najprawdopodobniej zmieni imię, dziewczynki nijak nie potrafią go wołać hehe i mówią Piesiu ;) mąż typuje Hektora relację i zdjęcia obiecuję przesłać jutro po południu, będziemy już po wizycie u weterynarza :) a Onga była, była :) fotki jutro ;) Quote
Kapsel Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 No to wobec tego cierpliwie czekamy na zdjęcia Karmelka vel Piesia vel Hektorka :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Roksia Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 :) Super trafił tak gdzie dzieci tam zawsze powinny być boksie:) Quote
hecia13 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Kochany maluszek :D Tak by się takiego chciało... Ale co za dużo, to wiadomo... :eviltong: Quote
onga Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Byłam, widziałam i....przegrałam bo mały zwycięży każdego. Jest psieciudo:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Zakochani w nim wszyscy, sikawica mała jedna, ale cwane to jak nie wiem. Miział się ze mną, trochę kąsał, bawił i jak zachciało mu się spać to myk do Ewy, przytulił się do nogi i już było słychać chrapanie:cool1: Jak mi straszelnie brakuje takiego brzdąca...I wilczak i Abra już byli duzi jak z nami zamieszkali...ehhh ten zapach maluszka...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Alicja Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 onga napisał(a):Niechtóre czekaja na zdjęcia :mad: i inne tysz :) Quote
onga Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Choć niechtóre widziały to bóstwo i wczoraj i nawet dziś :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.