Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

klaud napisał(a):
Titek ma dwa miejsca w domu gdzie ma swoje scierki (bo gazet to u nas nigdy nie było;) ) niestety jak jest rozbrykany to czesto przytrafia mu sie siknąc byle gdzie. Ja niegdy na niego nie krzycze i nie karce tylko lapie go i niose na sciere. Jest to jednak dosyc trudne zeby go przylapac bo czesto poprostu przykuca gdzies z przyczajki. Z koopkami jest lepiej bo zawsze robi tylko w jednym z wyznaczonych miejsc. Zbrałam mu scierke na dwor ale to tez na niego nie działało. Bede jenak probowac dalej moze w koncu zalapie.


Napewno załapie, a teraz to mi sie wydaje, ze pogoda niesprzyja, bo snieg wszedzie zalega. Tedzia uczyłam, jak było w miare ciepło i sam na pierwszym spacerze zrobił "komplet" . Chodzil z nosem po ziemi, wyniuchał wszystko na trawie, potem sie zakrecil i zrobil :)
Niestety czasem jeszcze mu sie zdarzy zrobic w domu, szczegolnie przy takiej pogodzie jak dzisiaj, kiedy pada.
A Tito napewno sie nauczy czystości :) Głowa do góry :loveu:

  • Replies 403
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hurrra! Własnie wrocilismy z Titem ze spaceru, snieg zostal wymyty troche przez daszcz i pojaila sie trwaka i Tituś zrobil w koncu swoje pierwsze siusiu!:multi: :multi: :multi:

Posted

klaud napisał(a):
Hurrra! Własnie wrocilismy z Titem ze spaceru, snieg zostal wymyty troche przez daszcz i pojaila sie trwaka i Tituś zrobil w koncu swoje pierwsze siusiu!:multi: :multi: :multi:


No widzisz. Jak będzie sucho to wszystko zrobi.

Posted

klaud napisał(a):
Hurrra! Własnie wrocilismy z Titem ze spaceru, snieg zostal wymyty troche przez daszcz i pojaila sie trwaka i Tituś zrobil w koncu swoje pierwsze siusiu!:multi: :multi: :multi:



:klacz::klacz::klacz:
Brawo !!
Ta pogoda jest okropna do uczenia małego dziubka siusiania,ja to samo mialam z Emisia jak sie zimno zrobilo...

Posted

Hebulka napisał(a):
:klacz::klacz::klacz:
Brawo !!
Ta pogoda jest okropna do uczenia małego dziubka siusiania,ja to samo mialam z Emisia jak sie zimno zrobilo...


oj okropna! albo snieg albo deszcz, zmno, mokro i zadnej przyrody zeby pojsc gdzies na porzadny spacer wsrod zieleni:shake: ale jszcze miesiac i moze zaczniemy wszyscy odzywac:loveu:

Posted

[quote name='klaud']Hurrra! Własnie wrocilismy z Titem ze spaceru, snieg zostal wymyty troche przez daszcz i pojaila sie trwaka i Tituś zrobil w koncu swoje pierwsze siusiu!:multi: :multi: :multi:


No to super, mówiłam, że Titek się wkońcu przełamie :multi: :multi: :multi:


[quote name='klaud']A to zdjecie mojej produkcji i jast okazja zeby zobaczyc tez mnie troszke :razz:



swietnie razem wyglądacie :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

[quote name='Mada&Teodor']No to super, mówiłam, że Titek się wkońcu przełamie :multi: :multi: :multi:


Wczoraj zrobil ale dzis rano juz nie:placz:

Posted

klaud napisał(a):
[quote name='Mada&Teodor']No to super, mówiłam, że Titek się wkońcu przełamie :multi: :multi: :multi:


Wczoraj zrobil ale dzis rano juz nie:placz:


Cierpliwośći, nastepnym razem napewno zrobi siusiala na dworzu :)
A zaprowadzilaś go w to samo miejsce, gdzie siusiał wczoraj?

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
[quote name='klaud']

Cierpliwośći, nastepnym razem napewno zrobi siusiala na dworzu :)
A zaprowadzilaś go w to samo miejsce, gdzie siusiał wczoraj?


Tak, poszlam w to samo miejsce ale on byl znicierpliwiony i chcial wracac.
Pewnie zastanawia sie dlaczego go tak rano wyrywam z cieplego domku tam gdzie zimno i mokro i łazimy bez celu;)

Posted

klaud napisał(a):
[quote name='Mada&Teodor']

Tak, poszlam w to samo miejsce ale on byl znicierpliwiony i chcial wracac.
Pewnie zastanawia sie dlaczego go tak rano wyrywam z cieplego domku tam gdzie zimno i mokro i łazimy bez celu;)


Pewnie i tak sobie mały Tito pomyslał, i wcale mu się nie dziwie :evil_lol:
Może powinnas Klaudyna, chodzic z nim do czasu kiedy sie nie siusia, nawet gdyby to miało oznaczać, że spacer będzie trwał godzine, tylko to narazie przychodzi mi do głowy :)

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
[quote name='klaud']

Pewnie i tak sobie mały Tito pomyslał, i wcale mu się nie dziwie :evil_lol:
Może powinnas Klaudyna, chodzic z nim do czasu kiedy sie nie siusia, nawet gdyby to miało oznaczać, że spacer będzie trwał godzine, tylko to narazie przychodzi mi do głowy :)


Zgadzam sie z Toba jak najbardziej, tylko jak on zaczyna na mnie skakac i popiskiwac to mi sie serce kroi i mysle zaraz że jest mu zimno i strasznie źle i nie mam sumienia tak go ciagac.
Sprobuje jeszcze dzisiaj przetrzymac go dluzej bo rano to nie wychodzi z racji tego ze wszystkie ranne zabiegi przy nim i przy samej sobie zajmuja mi tyle czasu ze spozniam sie do pracy a i spioch ze mnie tez straszny - nie moge sie nigdy wczesniej wygramolic z lozka :oops:

Posted

Ja miałam taki konfort, że mogłam zabierać Teosia do pracy i wyskakiwałam z nim co 2 godzinki na siusiu podczas pracy. I tez nie było to łatwe, zjerzcac z 30 piętra, wysadzać malucha, a potem z powrotem do pracy :)
Ze wczesnym wstawaniem też u mnie był kłopot, bo nalezałam do śpiochów. Pisze w czasie przeszłym, bo przy Tedziu to zrywałam się skoro świt, i tak mi już jakoś zostało :)

Posted

Mada&Teodor napisał(a):
Ja miałam taki konfort, że mogłam zabierać Teosia do pracy i wyskakiwałam z nim co 2 godzinki na siusiu podczas pracy. I tez nie było to łatwe, zjerzcac z 30 piętra, wysadzać malucha, a potem z powrotem do pracy :)
Ze wczesnym wstawaniem też u mnie był kłopot, bo nalezałam do śpiochów. Pisze w czasie przeszłym, bo przy Tedziu to zrywałam się skoro świt, i tak mi już jakoś zostało :)


Zazdroszcze takiej pracy! U mnie to by nie przeszlo bo patrzyli by sie na mnie jak na szaloną a i moj szef nie nalezy do tych co szaleja za psami i pewnie uznal by to za fanaberie. Z resztą dla niego praca to sprawa priorytetowa;) Co do wstawania to chodze do pracy na 7:30 i musze naprawde wczesnie wstawac zeby sie wyrobic ze wszystkim. Nawet Titek jeszcze spi jak wstaję i tylko otwiera oczka i obserwuje mnie zanim sam sie zgramoli.

Posted

Chefrenek, moja ty wyrocznio w sprawach zdrowia! Powiedz mi co zrobic bo znow mam problem. Titkowi w tylnej lapce podraznila sie skora miedzy poduszkami. Moze to od soli a moze na cos nadepnąl i teraz ma tam otarcie. Jak wrocilismy dzis ze spaceru to strasznie szalal jakby go to pieklo. Probowal podgryzac i podnosił. Dopiero jak mu ja umyłam czysta woda to mu przeszlo ale teraz nie wiem czy nastepne spcery nie pogorsza sprawy. Moze mu to czymś pozmarowac? Tylko czym? Same kłopoty:placz:

Posted

Jakie minki kochane :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Na drugiej fotce wygląda jakby spiewal :lol::lol:

A jak łapka?? Nie ma tam zadnej ranki?
Tak ogolnie podraznione ??

Posted

No rzeczywiście ufo, ale jakie słodkie.

Jeżeli to alergiczne to można spróbować z areozolem dexapolcort n (na receptę). Jeśli to od soli, to wydaje mi się, że dobrym pomysłem było by mycie tych łapek w ciepłej wodzie, później osuszenie. Zastanawiam się zy można byłoby zastosować taki krem "sudokrem". Jest on przeznaczony dla dzieci na obtarcia i odparzenia pieluszkowe. Pewnie można też zasypać te łapki talkiem.

Posted

Sudocrem napewno doskonale wysusza. Gdyby to coś uczuleniowego mozesz dać mu też wapno,a tak na wszelki wypadek w zimie zwłaszcza mozesz mu smarowac lapki preparatami chroniacymi wlasnie przed solą, ja mam np trixie z woskiem pszczelim,śa tez preparaty w sprayu.

Posted

Jak gryzie kostki to takie wlasnie miny ufoludkowe robi:loveu: :loveu: :loveu:

Jakos lepiej te lapki. Juz nie szaleje ale czerwone sa i jest chba mała ranka czy otarcie na jednej. Wydaje mi sie jednak ze to nie uczulenie tylko reakcja na warunki na chodniku no i nie przyzwyczajone ma jescze raczej.
Ten sudokrem to moze byc dobry pomysl. Mycie tez.
Dzisiaj to juz moge tylko zastosowac zwykla wazeline bo nie mam nic innego w domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...