Sanderka12 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) Mam suczkę około 8 miesięczną, i ciągle sika w domu! wychodzę z nią 3-4 razy dziennie. Nie dość że sika nad ranem to w dzień czasem też i jeszcze na swoje miejsce gdzie śpi... podejrzewam że to robi ze złości lub ma chory pęcherz. Czy jest jakiś sposób żeby ją z tego wyuczyć? :help1: Edited January 20, 2012 by Sanderka12 Quote
*Magda* Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Każdy pies jest inny :) Jeden w wieku 8 miesięcy będzie już umiał wytrzymać wiele godzin czekając na wyjście, a inny nie :shake: Wychodz z psem po każdym posiłku, spaniu, zabawie, a nie tylko 3-4 razy dziennie. Jeśli jest taka potrzeba, to wstawaj do psa w nocy, żeby nie mieć nad ranem niespodzianki. Ja do swojej suczki wstawałam w nocy co 2h, potem co 3h i z czasem wydłużyłam to do takiego czasu, że była wyprowadzana o 23, a potem dopiero o 6 rano. Jeśli pies sika na swoje posłanie, to może to być problem z pęcherzem. Ja się z takim problemem borkałam kilka dni. Wet zaleciła podanie tabletek z żurawiną (takich dla ludzi). Ale zanim cokolwiek podasz psu, najpierw skonsultuj się z weterynarzem ;) Quote
beta ata Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Z całą pewnościa nie robi tego "ze zlości"! Psy nie rozumują tak jak ludzie, nie potrafią robić czegoś na złość czy z zemsty. Wiadomo na 100% , że nie robi tego celowo i świadomie. Bardzo kochamy nasze psiaki i traktujemy je jak rodzinę, ale nie wolno przypisywać psu ludzkiej logiki. Są nawet badania naukowe, ktore mówią,że pies rozumuje i odczuwa na poziomie 2-3letniego ludzkiego dziecka. Czyli rozumuje i odczuwa, ale NIE JAK DOROSŁY CZLOWIEK, TYLKO MALEŃKIE NIEŚWIADOME DZIECKO. Tak więc, nie robi tego ze zlości. Pozostają inne możliwości. Chory pęcherz jest jedną z nich, ale nie jedyną. Kolejne możliwości: nie została prawidlowo nauczona zachowywania czystośći w pomieszczeniu ( nie gniewaj sie, ale z tego, co napisałaś wyżej wynika, że niewiele wiesz o psiej psychice, więc istnieje mozliwość, że nie uczyłaś jej tego jak należy), choroba nerek, choroba pod nazwą moczówka prosta, choroba wątroby, jakies problemy neurologiczne powodujące osłabienie lub brak "czucia" w okolicy lędźwiowej... Napisz, jak uczyłaś ją czystości? Pisz szczerze, nie będę Cię tu krytykować, tylko chcę wiedzieć, żeby pomóc Tobie i Twojemu pieskowi :-) Quote
mzetka37 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Pies nie robi niczego po złości,to nie człowiek.Podstaw jakiś spodeczek pod pupę jak sika i zanieś mocz do analizy,byś może jakaś infekcja dróg moczowych to powoduje. Quote
shila1404 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 radę najpierw wybrac sie do weta i zrobic badanie moczu oraz USG pęcherza zeby wykluczyc problemy zdrowotne dopiero później nauka czystosci od podstaw tak jak z młym szczeniakiem Quote
Sanderka12 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 beta ata: do około 7 miesiąca chodziłam z nią 5-6 razy dziennie... wtedy czasem się nie wysikała na dworze tylko w domu od razu jak przyszłyśmy. A jak na sikała to próbowałam jej to pokazywać i mówiłam głośno i wyraźnie "nie wolno" potem próbowałam kłaść gazety na miejsce gdzie nasikała też nic nie dało. Niestety nie mogę w nocy chodzić z psem bo mam szkołę a w dzień też muszę znaleźć czas na siłownię i dlatego już skróciłam jej do 3-4 spacerów po jakieś 20 min. Quote
*Magda* Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Sanderka12 napisał(a):Niestety nie mogę w nocy chodzić z psem bo mam szkołę a w dzień też muszę znaleźć czas na siłownię i dlatego już skróciłam jej do 3-4 spacerów po jakieś 20 min. A co zrobisz jak pies będzie chory i będzie musiał wychodzić częściej niż te 3-4 razy? Ja pracuję i mimo tego wstawałam do psa co 2 godziny w nocy. Trzeba się liczyć z różnymi scenariuszami jak się bierze do domu żywe stworzenie. Jeśli nie masz czasu dla psa, to trzeba było go nie brać. Quote
panbazyl Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 no niestety - tak jak pisza dziewczyny - zbierz siuski i do weta z tym (razem z suczką), porób badania to na cito, tak samo jak to, że musisz wstawac pol godziny wczesniej przez najbliższy czas - ale jak wstaniesz, to tylko szybkie ubranie się i od razu na spacer z małą, od razu a nie śniadanie, herbata, TV itp. Od razu na dwór. I ostatni spacer jak najpóźniej w nocy. Dasz radę, choc to wymaga sporo samozaparcia. Ja mam 3 psy i każdy inaczej przechodził nauke czystości. Jedne szybciej inne długo i opornie. Ale zawsze skutecznie :) Quote
sachma Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 beta ata: do około 7 miesiąca chodziłam z nią 5-6 razy dziennie... wtedy czasem się nie wysikała na dworze tylko w domu od razu jak przyszłyśmy.nie wraca się do domu do póki pies się nie załatwi. Lenny lał do 9 miesiąca ;) Siłownia nie jest ważna, teraz trzeba psa nauczyć sikać - ja na 9 miesięcy zrezygnowałam z wychodzenia z domu bez psa, żeby się nauczył, to ty możesz odpuścić siłownie - jak teraz nauczysz to będziesz przez 15lat jechać na tym, jak nie nauczysz to będziesz się męczyć - zastanów się czy ta siłownia jest tak istotna ;) Jeśli sika rano to znaczy że za długo śpisz ;) Lenny do roku wychodził na pierwszy spacer o 6:30 a na ostatni o 24-1 w nocy. dodatkowo za każdym razem kiedy się obudził od razu leciał na spacer, po każdym posiłku i po każdej zabawie - nie ważne że był godzinę wcześniej! No i ważne jest żeby mieć ciuchy przy łóżku - wstajesz, ubierasz się i lecisz na dwór - nie myjesz się, nie czeszesz, tylko migiem, zanim pies zdąży się podnieść łapiesz go i na dwór ;) bo jak zacznie łazić po domu to zleje ci się jak będziesz w łazience :P Na każdym spacerze mówiłam "zrób siusiu" a jak pies zaczynał się załatwiać to szybko "zrób siusiu", "dobry pies!" i smaczek po skończeniu sikania ;) Dzięki temu, teraz kiedy nie mam czasu, pies sika na komendę :P na wystawie np wychodzimy i wiem że mamy 5min tylko, mówię "Lenny siusiu! szyyyybbko!" i pies leci do pierwszego krzaka i sika ;) Zbadaj mocz, bo skoro siusia pod siebie to może coś jest nie tak. Przyjmuje jakieś leki? Czym karmisz? gotujesz jej? a jeśli tak to czy dodajesz pietruszkę? 3-4 spacery po 20 min to za mało dla psa - jeden spacer powinien być przynajmniej godzinny - Lenny 15min się zastanawia który krzaczek oblać a co dopiero opróżnić pęcherz i zrobić kupę :P Na noc zabieraj jej miskę z wodą i jedzeniem - u mojego był ten problem, że w nocy dużo pił :/ i siusiał co 2-3h.. zabrałam miskę z wodą to w nocy przestał sikać.. nie wiem czemu, ale miał w nocy szał na jedzenie i picie - w ciągu dnia nawet nie podchodził do miski z wodą, a w nocy wypijał całą - odkąd zaczęłam zabierać mu na noc miskę z wodą zaczął pić w dzień... teraz "zmądrzał" i ma wodę non stop. Quote
Sanderka12 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Leków nie przyjmuje, ona je mokre z puszki ale chude np. z drobiu, parówki, czasem mięso z kurczaka, suchą karmę czasami, kocha jeść chleb z pasztetem :/ dostaje takie czekoladki dla psów, jakieś kości specjalne i na czyszczenie zębów, czasami też kasza z jakimś mięsem marchewką, groszkiem... pietruszki nie daję. Myślę że najpierw pójdziemy do weterynarza a później dopiero zacznę chodzić z nią więcej... najważniejsze że kupę już robi tylko na dworze Quote
Martina Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Mój sikał do 1 roku życia, masakra, nawet na swoje posłanie ponieważ wiedział, że i tak zostanie zmienione. Wychodziłam z nim z 6 razy dziennie, w końcu w dzień się opamiętał za to w nocy lał a mianowicie nad ranem ok. 4. Pomogła tylko klatka na noc. Wtedy raz się porządnie w niej zsikał i spał do rana na mokrym, od tamtej pory zapamiętał i do dziś trzyma mocz. Wobec tego także polecam klatkę o ile wet wykluczy chorobę. Quote
panbazyl Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 chodzić więcej z nią mozesz zacząc już dziś - to nic wielkiego. A przy okazji takiego spaceru pojdź do weta. Quote
Alicja Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Zapraszamy bardzo , bardzo serdecznie do głosowania - instrukcja poniżej - na schronisko w Klembowie. Przebywa tam w tej chwili ok. 350 psów w tym ok. 40 szczeniaczków i 20 kotów. ... www.stowarzyszenieopiekinadzwierzetami.pl To jest ogromna pomoc i szansa dla tych zwierzaków na przetrwanie zimy. W grudniu nasza Fundacja organizowała zbiórkę funduszy, za które zakupiliśmy słomę dla zwierzaków. Wtedy między innymi nasi "facebookowi znajomi" fantastycznie nas wsparli. Teraz te ocieplone budy, kiedy zrobiło się zimno, to nieoceniona wartość. Krakvet co miesiąc organizuje ankietę, w której głosujący wybierają podmiot pomagający bezdomnym zwierzętom, ich zdaniem najbardziej potrzebujący pomocy. Zwycięzca otrzymuje od Krakvetu pomoc w postaci wybranych przez siebie produktów (karm i żwirków) o wartości 9 000 – 14 000 zł. Uwaga zmiana: nowy punkt w regulaminie: żeby wziąć udział w ankiecie i żeby głos był ważny trzeba napisać min. 1 post na forum, najprościej w temacie poznajmy się: http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611 Instrukcja głosowania w Krakvecie: 1. wchodzisz na stronę http://www.krakvet.pl/forum 2. wciskasz link Rejestracja 3. wyskakuje opis, a Ty zaznaczasz: zgadzam się na te warunki i mam powyżej 13 lat 4. wyskakuje wniosek rejestracyjny, a Ty go wypełniasz: pole użytkownik, email, dwa razy hasło oraz wpisujesz kod z obrazka i wciskasz"wyślij" 5. dostajesz na maila (często ląduje on w spamach), którego podałeś, wiadomość aktywacyjną i klikasz na ten przysłany link 6. logujesz się na Forum Krakvetu http://www.krakvet.pl/forum wpisując nazwę użytkownika i hasło 7. piszesz na forum jeden zgodny z regulaminem KrakVet post np. w wątku "Poznajmy się" -> dział "Pomoc dla schronisk" 8. na forum wybierasz dział "Pomoc dla schronisk" 9. dalej wybierasz „Głosowanie na schronisko, które otrzyma pomoc - styczeń 2012” 10. wyskoczy Ci ankieta- zaznaczasz Schronisko dla bezdomnych Zwierząt w Klembowie,i klikasz pod ankietą „wyślij”. Jeśli jesteś już zarejestrowany na Krakvecie to zaczynasz od punktu nr 6! Quote
brutusek Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 poszukuje do przygarniecia podobnego psa ze zdiecia zdiecie znajduje sie w (-przygarne psa )jest to mieszanka boksera najprawdopodobniej z pointerem bardzo mi na tym zalezy zeby znalezsc podobnego ja i Moi rodzice przezywamy tragedie po stracie przyjaciela Brutuska Quote
Ania&Zefir Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 [quote name='Sanderka12']beta ata: do około 7 miesiąca chodziłam z nią 5-6 razy dziennie... wtedy czasem się nie wysikała na dworze tylko w domu od razu jak przyszłyśmy. A jak na sikała to próbowałam jej to pokazywać i mówiłam głośno i wyraźnie "nie wolno" potem próbowałam kłaść gazety na miejsce gdzie nasikała też nic nie dało. Niestety nie mogę w nocy chodzić z psem bo mam szkołę a w dzień też muszę znaleźć czas na siłownię i dlatego już skróciłam jej do 3-4 spacerów po jakieś 20 min. Wiesz, pokazywanie psu i mówienie nie wiele daje. Każdego szczeniaka trzeba uczyć czystości i biorąc psa pod swój dach należy się z tym liczyć oraz poczytać dużo książek, czasopism czy w internecie o psiej psychice. 3 lub 4 spacery po 20 min. to trochę za mało. Zwłaszcza, że szczeniaki są bardzo aktywne i potrzebują dużo ruchu, ale też zajęć umysłowych. Quote
panbazyl Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 brutusek napisał(a):poszukuje do przygarniecia podobnego psa ze zdiecia zdiecie znajduje sie w (-przygarne psa )jest to mieszanka boksera najprawdopodobniej z pointerem bardzo mi na tym zalezy zeby znalezsc podobnego ja i Moi rodzice przezywamy tragedie po stracie przyjaciela Brutuska to załóż temat na psy w potrzebie na przygarne psa - napisz jakiego szukasz i z pewnością ktoś Ci pomoze - psów co szukają domów jest duzo. Powodzenia! Quote
Beatrx Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Sanderka12 napisał(a):beta ata: do około 7 miesiąca chodziłam z nią 5-6 razy dziennie... wtedy czasem się nie wysikała na dworze tylko w domu od razu jak przyszłyśmy. A jak na sikała to próbowałam jej to pokazywać i mówiłam głośno i wyraźnie "nie wolno" potem próbowałam kłaść gazety na miejsce gdzie nasikała też nic nie dało. Niestety nie mogę w nocy chodzić z psem bo mam szkołę a w dzień też muszę znaleźć czas na siłownię i dlatego już skróciłam jej do 3-4 spacerów po jakieś 20 min. czyli nie uczyłaś jej załatwiania się na dworze tylko próbowałaś pokazywać, ze nie akceptujesz załatwiania się w domu. psa należy NAGRADZAĆ za załatwienie się na dworze, żeby psiaca wiedziała, czego od niej oczekujesz. moze spacer jest dla niej zbyt atrakcyjny i ciekawy, żeby wykorzystywać go na tak przyziemne czynności jak załatwianie się? ale badanie moczu zrób swoją drogą, trzeba wykluczyć chorobę, bo jak pies chory to i tak będzie się załatwiał w domu. Quote
ewcia401 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 hej... jestem tu nowa i mam pytanie odnosnie nauki psa czystosci... Mam 13 tygodniowego pieska,ktory ciagle sie zalatwia w domu i to nie w jedno miejsce,tylko tam gdzie akurat stanie,ale najbardziej upodobal sobie dywan... Wychodze z nim po kazdym jedzeniu,spaniu i zabawie,czasem nie zdaze,wiadomo.. ale czasem jestem z nim na dworze,zalatwi sie,a jak wracamy do domu,to konczy dzielo w srodku,np po 10 minuitach znowu robi siku... Czy moze ktos mi napisac jak najlepiej nauczyc psa czystosci? a i dodam jeszcze,ze jak zalatwi sie na dworze,to go chwale po tym... Quote
panbazyl Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 sprzątnij dywany na jakieś 2 miesiące - bo inaczej tak zasika ze się nie da juz używać. Po każdym jedzeniu czy piciu z psem na spacer na sik. tak samo jak po zabawie w domu - pies na spacer. To uciążliwe z poczatku, ale jak sobie wychowasz psa tak bedziesz potem mieć z nim. To maly piesek który ma też mały pęcherz. Możesz tez stosować klatkę, ale to maly piesek i pewnie w klatce też posika a rano znajdziesz tam coś więcej. Niestety - to jest dziecko i traktuj go jak dziecko (dzieciom w przedszkolu też czasem się uda posikać w majty....) tyle tylko że nauka czystości u dzieci trwa dużo dlużej niż u psów - to na pocieszenie. A na pewno zainwestuj w mopa, środki do mycia podłóg, szmaty. I sporo spokoju - to sie przyda najbardziej. Quote
ewcia401 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 dzieki,cierpliwosc mi sie przyda na pewno... to taki maly slodziak,ale jak sie zesika,to jestem strasznie zla,a nie umiem na niego nakrzyczec :( Quote
Beatrx Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 a czemu masz na niego krzyczeć? na niemowlaka tez byś nakrzyczała, gdyby w pieluchę zrobił? to nie jego wina, on tego nie robi specjalnie, po prostu jest malutki, daj mu czas;) Quote
Ania&Zefir Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 ewcia401 - to, że nie umiesz na niego nakrzyczeć to bardzo dobrze akurat ;) Nie można na niego nakrzyczeć za to, bo to jest naprawdę normalne, że sika wszędzie gdzie popadnie w tym wieku. Uwierz mi. :) Quote
panbazyl Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 no nie krzycz, ale też nie akceptuj tego co robi. To trudne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.