Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam serdecznie.
To mój pierwszy post, dlatego bardzo proszę o wyrozumiałość, jeśli popełnię jakiś błąd. Zarejestrowałam się dziś tutaj, z jednego głównego powodu, otóż...

Znalazłam dziś w godzinach wieczornych (ok 19:40) psa - suczkę, widać, że jest młoda, niestety ja nie mogę jej zatrzymać u siebie w domu, dlatego jedynie co mogłam zrobić, to dać jej jeść, pić i zadzwonić po kogoś ze schroniska żeby zabrali małą. W sobotę jadę psinę odwiedzić bo nie ukrywam, że gdyby nie znalazł się właściciel, to zastanowiłabym się poważnie nad jej adopcją (tak jak wcześniej pisałam u mnie w domu nie może zostać bo mieszkam z rodzicami, którzy mimo wielkiej sympatii dla tej małej, nie chcą mieć psa, ale planuję z chłopakiem wspólne mieszkanie i gdyby nikt się nie zgłosił po małą, to zastanowimy się nad jej adopcją, nie chcemy żeby została w schronisku...).


Jednakże, póki co, proszę, by potencjalny właściciel, któremu dziś w godzinach wieczornych w okolicach Plant zgubił się pies, skontaktował się ze mną.


Pisać można na maila pani_szydera@o2.pl


Serdecznie pozdrawiam,
Aneta

Edited by Annette
Posted

Chciałam napisać, że sytuacja z psem wyjaśniła się i temat można zamknąć. :) Po dwóch dniach od przekazania małej do schroniska, odwiedziłam ją z chłopakiem, a nasze odwiedziny skończyły się adopcją suczki, ponieważ jak się okazało, trafiała ona tam już 6 razy(!) i za każdym razem odbierał ją ten sam właściciel, po czym psina znów biegała samotnie po ulicy... Dlatego za zgodą kierowniczki schroniska (pies był wtedy na kwarantannie) zaadoptowaliśmy małą i cała i zdrowa znajduje się u nas. :)

Pozdrawiam serdecznie,
Aneta

Posted

Już się odwdzięcza :) Jest cudowna i jak na swoją rasę bardzo ułożona i spokojna. :) Zna podstawowe komendy i co najważniejsze słucha nas.
Jedyne czego się boimy, to tego, że ten właściciel ma jeszcze 9 dni na odezwanie się i powalczenie o psa... i szczerze powiedziawszy nie chcemy, by się odezwał... Mała nie wykazuje jakiejś tęsknoty za poprzednim panem i bardzo szybko zaaklimatyzowała się w nowym domku i nie chcielibyśmy, by ten ład został nagle zburzony przez jakiś kolejny kaprys właściciela, który nie potrafił zająć się psem, a nagle sobie o nim przypomina... :/

A oto nasza Tora. :)
http://i42.tinypic.com/119v23o.jpg

Posted

Cudne wieści :D!!!
Niech sie mala chowa u Was i już nie zwiewa!
Czekamy na relacje i zdjecia z domku!

Pamiętam Antośke jeszcze kiedy była przed adopcją w schronisku, to na prawdę SUPER sunia!!!!! :loveu:

Posted (edited)

Na pewno jakieś zdjęcia jeszcze wkleję :) Może nie dziś bo właśnie jadę do chłopaka i do Antośki przechrzczonej na Torę (już zaczyna reagować na nowe imię), ale w najbliższym czasie na pewno. :)
I faktycznie... jest cudowną suczką i zakochaliśmy się w niej od razu jak tylko ją zobaczyliśmy(ja w sumie od momentu, w którym ją znalazłam bo chłopak dowiedział się o niej trochę później). :)


Edit:

Może jednak dam chociaż jedno zdjęcie, póki jestem jeszcze w domu. :)

Pierwszy dzień małej u nas, zmęczona wrażeniami zasnęła :)


Uploaded with ImageShack.us

Edited by Annette
Posted

Gratuluję ! To sie nazywa błyskawiczna akcja :multi:Tora jest niewiarygodną szczęściarą:loveu:
Niestety właściciel ma sporo czasu na odzyskanie psa - nie 9 dni , a dwa lata . Musi tylko oczywiście udowodnić , że to jego pies ;). Nie ma znaczenia fakt, że pies jest adoptowany ze schroniska , na wszelki wypadek warto jednak gromadzić wszelkie dowody dokumentujące wydatki poniesione na utrzymanie psa .

Posted

Nam powiedzieli, że 9 (teraz już 8 ) dni, ale nawet gdyby przypomniał sobie nagle o psie, to nie oddamy jej tak łatwo, nie chcemy, by trafiła ponownie do kogoś, kto może za chwilę znów nie upilnuje psa i sunia będzie błąkać się po ulicy, a nie daj Boże potrąci ją samochód czy inny pojazd (kiedy ja ją znalazłam mało brakowało do nieszczęścia :( ).
Mamy nadzieję, że właściciel jednak nie zdecyduje się 7 raz na odbiór psa i mała będzie już do końca życia z nami... :)

Można w ogóle w jakiś sposób pozbawić właściciela praw do suni?

Posted

Najlepiej byłoby aby jeszcze w schronisku zrzekł się praw do psa . Są takie schroniska , gdzie przy odbiorze swojego psa należy zwrócić koszty za jego pobyt i czasem ktoś psa nie odbiera lub po prostu się zrzeka . Jeśli ta sunia trafiła po raz 7 do schronu to tym bardziej właściciel powinien zostać obciążony kosztami opieki , może wtedy po prostu by z niej zrezygnował. Obecnie można mieć tylko nadzieję , że na psie mu kompletnie nie zależy i nie ma zamiaru jej szukać. Możliwe , że do tej pory odbierał ją ze schroniska tylko dlatego , że to pracownicy schroniska informowali go o odłowieniu jego psa.
Tak czy inaczej w obecnej sytuacji , zgodnie z k.c. po dwóch latach sunia będzie Waszą wyłączną własnością.
Jeśli kiedykolwiek wcześniej były właściciel chciałby ją jednak odzyskać to należy zażądać zwrotu kosztów opieki nad psem , którego posiadacie ( właśnie posiadacie a nie jesteście jego właścicielami) legalnie - wliczając wszystkie koszty , łącznie z wyżywieniem za jakiś czas uzbiera się niezła suma , i to raczej skutecznie może zniechęcić byłego właściciela do próby odzyskania psa.

Posted

Trzymam kciuki za Was :)

Nie znam się tak jak elaja na tym, ale wiem że zazwyczaj wygląda to tak:

W przypadku psów znalezionych i przywiezionych do schroniska procedura wygląda nastepująco
(info ze strony schroniska):

Kwarantanna to okres 14 dni liczony od daty przyjęcia zwierzaka do Schroniska, ma on na celu np. obserwację zachowania zwierzęcia, jak również łatwiejsze odnalezienie go przez właściciela (na wypadek zaginięcia).


Po tym okresie pies trafia do adopcji.


Ale zdarzają się także takie wyjątkowe sytuacje jak ta z Torą.

Myślę, że skoro własciciel nie odbierał tel i tyle razy nie zdołał jej upilnować to nie zależy mu jakos specjalnie...


edit: Może warto zmienić TYTUŁ :D

Posted

Paoiii , oczywiście masz rację jeśli chodzi o kwarantannę , trudno aby pies przez dwa lata siedział w schronie i czekał na swojego prawowitego właściciela. Jednak adoptujący jest tylko posiadaczem pomimo ,że ma te same prawa i obowiązki względem psa co właściciel - z wyjątkiem prawa własności. Jeśli w ciągu najbliższych dwóch lat właściciel nie upomni się o swojego psa , to posiadacz staje się prawowitym właścicielem.
Osobiście wątpię aby były pan Tory kiedykolwiek próbował ja odzyskać , a najważniejsze , że sunia ma dom i kochających ją ludzi .

Posted

Bardzo Wam dziękuję za te jakże ważne i przydatne informacje, cały czas gorąco się modlę, by jednak właściciel nie odezwał się... Dziś byłam w odwiedzinach u Tory i ma się dobrze, odzyskuje apetyt (choć dalej wybrzydza hehe), ale jest za to bardzo energiczna i praktycznie jest innym psiakiem niż w dniu, w którym ją znalazłam. :) Uwielbia się bawić, a na polku siedziałaby najchętniej kilka godzin i goniła za patykiem. :P Odmroziłam sobie dziś ręce bo mała nie chciała iść do domu tylko bawić się, ale uwielbiam ją taką radosną i energiczną, więc warto było. :)

Właśnie dla mnie było dziwne jeszcze to, że jak rozwiesiłam ogłoszenia, że znalazłam sunię, to na nast. dzień, kiedy przechodziłam obok miejsca rozwieszenia ogłoszeń, zamiast nich wisiały tylko puste koszulki, a gdyby wiatr wiał, to raczej zerwałby całość, w koszulce, a nie jakimś cudem "wyciągnął" kartkę z koszulki. Może faktycznie właściciel nie chce już Tory... I szczerze powiedziawszy ucieszyłabym się z tego bardzo. :)

Trzymajcie kciuki żeby z nami została bo nie wyobrażamy sobie już życia bez niej...

Tutaj jeszcze parę fotek:


Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Posted (edited)

Tak, tak ma... miała już od początku odkąd ją znalazłam, ale raczej pozbędziemy się jej. :) Chcemy zainwestować raczej w jakąś obrożę.

Tytuł już zmieniony na bardziej optymistyczny :)

Edited by Annette
Posted

[quote name='Annette']Tak, tak ma... miała już od początku odkąd ją znalazłam, ale raczej pozbędziemy się jej. :) Chcemy zainwestować raczej w jakąś obrożę.

Tytuł już zmieniony na bardziej optymistyczny :)

Super :)

Tak tak obroże jej kupcie i możecie od razu szelki skoro taka uciekinierka z niej :D
Na pewno od razu dołączcie do obroży adresówke coby dmuchać na zimne!

A kolczate można oddac w bezpieczne miejsce tu https://www.facebook.com/events/138004959651340/

Posted

Właśnie o takiej obroży myślimy, z adresówką. :smile: I od razu szelki...Taka przemiana wyjdzie jej tylko na dobre. :P

Oj już my jej ukrócimy jakieś ucieczki, chociaż liczę na to, że tak się zadomowi, że nie będzie czuć potrzeby, by uciekać. :eviltong: Póki co i tak nie możemy jej spuszczać ze smyczy bo za krótki okres czasu minął żeby mogła sobie wolno pobiegać, wyszaleć się może teraz jedynie u mnie na podwórku, które jest z każdej strony otoczone murami i nie ma jak czmychnąć.

Dziękuję za link. :smile:

Posted

kuba123 napisał(a):
witaj na dogo Annette (panib)
fajnie, że mała znalazła u Was dom
pozdrawiam (,kubełki)

ps. uważaj dogomania wciąga


O, witam Cię serdecznie :)

Właśnie widzę, że wciąga :) Choć znalazłam się tutaj przez niespodziewany "przypadek", ale za to jaki kochany. :)

Posted

kuba123 napisał(a):
ja trafiłam tu przez zzyx cztery lata temu i ugrzęzłam na dobre,(a nawet się rozwinęłam, a może wkręciłam na dobre w pomaganie czworonogom)



macie racje, wciąga jak nałóg ale jaki pozytywny, ja trafiłam tu po wylewie mojej Sońki i wiem, że juz zostanę na zawsze...
Fajnie, że Tora znalazła taki fajny domek, oby wszystkie pieski tak miały

  • 2 weeks later...
Posted

Ponawiam prośbę - tym razem potrzebuję b. pilnie wizyty w Mysłowicach dla szczeniaka, Pani mogłaby juz w weekend przyjechać po nią. Kuba123 czy możesz pomóc? Nikogo nie mogę znaleźć! :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...