Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

menduran napisał(a):
A czy labkowi odpowiadały by takie warunki?
Duży dom na przedmieściach, podwórko duże ale nieogrodzone, mam czas na spacery i wogóle na psa, ale przeczytałem że dobrze się czują na ogrodzonych podwórkach a ja moge zapewnić mu dom i spacery , tak sam by sobie nie pobiegał. Co myślicie ?


Moje zdanie jest takie,że jeśli lab miał by mieszkać w mieszkaniu i chodził na długie spacery niż mieszkać w domku i jego wyjścia na dwór miały by ograniczać się do końca ogrodzenia to pies w mieszkaniu będzie o wiele szczęśliwszy.One potrzebują kontaktów z właścicielem i możliwości odkrywania i poznawaniu wielu ciekawych miejsc właśnie z przewodnikiem.

  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żeczywiście =] Są szczęśliwe i to bardzo w otoczeniu ludzi . Labradory moga mieszkać nawet w małych mieszkaniach , ale może by było im wtedy trochę niewygodnie ...
Mam pytanko .
Z tych potraw domowych oprócz ryżu z mięsem i sosem jest coś jeszczę ? Od czasu do czasu daję mu takie potrawy . Normalnie je Royal Canin .

Posted

Pytanie do mieszkających w domach: jakiego rodzaju macie ogrodzenie? Ja mam jeden bok z siatki, co prawda na podmurówce i obawiam się, że dla takiego psa to tak, jakby ogrodzenia nie było...
Jak to u Was wyglada?

Posted

Jeśli się pytasz , czy to wystarczy dla labradora , to myślę , że tak =] Chyba nie przeskakują przez płoty , a jeśli mieszkasz w domu to raczej w tam byłoby mu wygodniej . Lubi towarzystwo osób i nie cierpi zostawać sam w domu , a jeśli zostanie sam w ogródku to z nodów może coś przeskrobać . Nie mówię , że to pewne , ze coś może zniszczyć , ale mój pies kiedyś pogryzł ławę w domu , gdy był sam ...

Posted

ligea napisał(a):
Pytanie do mieszkających w domach: jakiego rodzaju macie ogrodzenie? Ja mam jeden bok z siatki, co prawda na podmurówce i obawiam się, że dla takiego psa to tak, jakby ogrodzenia nie było...
Jak to u Was wyglada?

Ja mieszkam w domu, na wsi. Ogrodzenia nie mam zadnego wiec jak najszybciej musialam nauczyc psa przywolania. Tak znowu najszybciej mi sie nie udalo ale w koncu mam poslusznego psa ktory moze wyjsc ze mna do ogrodka, rozwiesic pranie czy swobodnie przebywac z nami gdy latem np.grilujemy. Po podworku spaceruja kury sasiadek, tu i tam kot sie pokaze ale moja sunka juz jest grzeczna i bardzo do mnie przywiazana.

Posted

ligea napisał(a):
Pytanie do mieszkających w domach: jakiego rodzaju macie ogrodzenie? Ja mam jeden bok z siatki, co prawda na podmurówce i obawiam się, że dla takiego psa to tak, jakby ogrodzenia nie było...

Labradory to bardzo madre psy . Jakbyś go nauczyła , albo dobrze wytresowała labka to by napewno wiedział co mu wolno , a co nie =]

Posted

anndzia napisał(a):
Labradory to bardzo madre psy . Jakbyś go nauczyła , albo dobrze wytresowała labka to by napewno wiedział co mu wolno , a co nie =]

Ja dopiero będę miała labradora i się przygotowuję na przyjęcie. Uczyć jak najbardziej mam zamiar...

Posted

Mam pytanko ! Widziałam blog Cucioli i chciałabym się zapytać , gdzie mozna nauczyć labradora pływać . Mój labradorek z wodą głępoką kontakt miał tylko raz i wtedy się trochę bał i chciałam go zapisać na jakieś lekcje oswajania z wodą . A można uczyć je pływać w jeziorach ?

Posted

andzia u nas w Polsce niestety nie ma takich fajnych basenów jak we Włoszech :( ale w jeziorach jak najbardziej można uczyć labka pływać :)
Gdy będzie lato ja też ze swoimi labusiami będę jeździła nad stawy ;)

Posted

Labradory mają takie okresy , że lubią uciekać . Mój Sajgon zawsze ucieka w to samo miejsce , gdzie mieszka jego psia przyjaciółka =] To trochę daleko od miejsca , gdzie go puszczamy ze smyczy , żeby sobie pobiekał .
Czy w te okresy mam go spuszczać ze smyczy , czy raczej nie ? Niektórzy mają małe pretensie , że samotny labrador biega sobie po okolicy . On jest bardzo towarzyski i może podbiec nawet do amstafa , a kiedyś jeden z tej rasy go ugryzł .
Proszę o radę !
____________________
www.anndzia.fbl.pl

Posted

anndzia napisał(a):
A we Włoszech są jakieś zajęcia czy coś podobnego , bo w te wakacje mam zamiar tam jechać ?

We Wloszech sa baseny dla psow,kryte ;) wykupuje sie karnet na kilka wejsc albo idzie sie tylko raz.

Posted

Jejku.....zawsze myślałam że labka nie trzeba uczyć pływać ...one mają to we krwi..ale może sie mylę ..ojjjćć.Moja Hermiona od szczeniaka pływa i aportuje wodne piłki...<nawet kamienie z dna jeziora>ale może ona jest inna?:oops:

Posted

Nie ! Labki trzeba nauczyć pływać . Oczywiscie , że mają to we krwi , ale nie umieja tego odrazu . Ja muszę mojego nauczyć , bo tylko raz miał kontakt w głeboką wodą i troche sie boi .
I dzieki za odpowiedź cuci =]

Posted

I Twoja Hermiona nie jest inna ! Po prostu wcześniej miała kontakt w głeboka wodą i lubi to . Mój Sajgon jak narazie był tylko kapany tylko w wannie i od szczeniaka nie chodzil nad jeziorko albo rzeczkę . Muszę go jak najszybciej nauczyć plywać !!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...