DiDDlina85 Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Hallo..co tam u Kumpla mojego drogiego:)?? Quote
Tina.Sara Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 wszystkich wcina... łącznie ze mną... dziiiwne Quote
Ewa&kumpel Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 Wróciliśmy ... :smile: Witamy wszystkich po długiej przerwie. Super, że o nas pamiętaliście. I chociaż cichutko było w naszej galeryjce to jednak wielu z Was zaglądało ... Wielkie dzięki... :loveu: Tak się jakoś wszystko pokręciło, że... ach, szkoda gadac. Myślę jednak, że teraz już będziemy normalnie wpadac... Mam taką nadzieję... A teraz co - idą Święta... Jutro Kumpelek wyjeżdża do hotelu. Troszkę się denerwuję jak to będzie, ale miejmy nadzieję, że będzie OK. No cóż? - jutro się przekonamy. Długa podróż przed nami - pierwsza taka w jego pięcioletnim (prawie) życiu. Jak tylko wrócę to zdam relację. Przynajmniej się postaram. Może nawet jakieś fotki się pojawią. Ale obiecywac nie będę. Quote
*Monia* Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 No to Kumpelka przeżycia czekają. Mamy nadzieję, że wszystko będzie ok i Braciszkowi się spodoba na "wakacjach", i może nowe znajomości ciekawe... Wesołych świąt!! Trzymajcie się!! Do po świętach! (my dopiero po świętach się pojawimy, bo wyjeżdżamy z rodzinką :)). Quote
haska_12 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Ojj Kumpel w hotelu :evil_lol: Czekamy na relacje :) :) :) Quote
Tina.Sara Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 hej :) no... Kumpel w hotelu.. hmm :cool3: a tymczasem: Wszystkiego najlepszego i puchatego kurczaczka :cool3: Quote
Ewa&kumpel Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Właśnie wróciliśmy do domu, bez Kumpelka. Troszkę fotek, troszkę wrażeń, ale wszystko to będzie wieczorkiem. Quote
Paulina_mickey Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Niech zajączek szczodry będzie I z jajeczkiem do was przybędzie Niech święconka smaczna będzie A w Dyngusa woda wszędzie. Quote
BlackSheWolf Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 WESOŁYCH ŚWIĄT :) :) No to my czekamy na fotki :D Quote
Ewa&kumpel Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Kumpelek już na banicji. Wywieziony do hotelu i kropka. Mój mały zawadiaka jak tylko zobaczył inne szczekające psy to zrobił się maluśki. Myślałam, że gorzej zareaguje, ale było OK. Obcy teren, nowi ludzie, więc nawet nie zorientował się jak pani opiekunka wprowadziła go do kojca. A pieski były różne, od kaukaza aż po malutkiego pekińczyka i co najważniejsze, każdy w osobnym kojcu. Za chwilkę dodam troszkę fotek. Quote
Ewa&kumpel Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Jak tylko wyjechaliśmy, zaczęły się piski; nawet radia nie było słychac... Kumpel przeczuwał co w trawie piszczy. Musieliśmy się zatrzymac w lasku i porządnie go wymęczyc. Zabawa była przednia, szczególnie z aportowaniem kijka. A teraz fotki.... Zabawa przed podróżą Quote
Ewa&kumpel Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 A taki zmęczony był Kumpliś po zabawie z kijkiem. Jednym słowem - kijek dał w kośc Kumplikowi. Ale za to do końca podróży był spokój. A Kumpelek tylko się we mnie wtulał. Normalnie jestem z niego dumna. Ale wiecie co. Minęło zaledwie pół dnia jak Kumpel pomieszkuje sobie w hotelu, a ja już za nim bardzo tęsknię. Jest za cicho i spokojnie. Nikt mnie nie tryka zimnym i mokrym nochalem, nikt nie wepchnie się w nocy na wyrko... :placz::placz::placz:. Pociesza mnie tylko fakt, że jest mu dobrze w tym hoteliku i ma dobrą opikę. A co najważniejsze do wtorku jest coraz bliżej, a wtedy jedziemy po Kumpelka i przywozimy go z powrotem do domku. Quote
gogunia Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Piękne fotki Ewa:loveu: :loveu: :loveu: Szczęśliwych świąt wielkanocnych:loveu: ;) Quote
Ewa&kumpel Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Kochani. Już wczoraj pobiegałam po Waszych galeriach, żeby poskładac Wam życzenia Świąteczne. Wiem jednak, że nie wszędzie dotarłam. Jeżeli kogoś z Was pominęłam to przez roztargnienie. I przepraszam. Ale wszystkim w takim samym stopniu i prosto z seca życzę szczęsliwych, pogodnych i wspaniałych Świąt Wielkanocnych. My pojawimy się prawdopodobnie dopiero we wtorek. Już razem z Kumpelkiem. Do zobaczenia ... :iloveyou: Quote
Paulina_mickey Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 Ewa&kumpel napisał(a):Kochani. Już wczoraj pobiegałam po Waszych galeriach, żeby poskładac Wam życzenia Świąteczne. Wiem jednak, że nie wszędzie dotarłam. Jeżeli kogoś z Was pominęłam to przez roztargnienie. I przepraszam. Ale wszystkim w takim samym stopniu i prosto z seca życzę szczęsliwych, pogodnych i wspaniałych Świąt Wielkanocnych. My pojawimy się prawdopodobnie dopiero we wtorek. Już razem z Kumpelkiem. Do zobaczenia ... :iloveyou: do zobaczenia :buzi: Quote
Dobcia Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Dziękuje za życzenia:loveu: Śliczne zdjęcia, widać, jak uwielbia patyki;) Do zobaczenia! Quote
Ewa&kumpel Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 I już po Świętach. I nareszcie w domku. Wymęczona jestem po tych dwóch dniach jak nie wiem co... Weselisko było super... A jutro jedziemy po Kumpelka. I o tej porze będzie już w domku, razem z nami. Nie miałam pojęcia, że tak bardzo będzie mi go brakowało i tak bardzo będę tęsknic za moim Kumplikiem. :placz::placz::placz::placz::placz: Quote
*Monia* Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 Kumpelek też napewno tęskni. A foteczki śliczne. Na większości to normalnie identycznie jak Hexa wygląda :loveu: . Czekamy na relację z powrotu Braciszka do domku. Quote
_ChiQuiTa_ Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Kochana w ogóle się nie dziwie że tęsknisz za nim. Ja kiedyś rozstałam sie z Tiną na dni i nie moglam sobie miejsca znaleźć... a na wakacjach czeka nas tydzień rozłąki... :( Quote
Ewa&kumpel Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Jesteśmy już w domku. Razem i w komplecie. :multi::multi::multi: Suuuuuuuuuuuuper... Troszkę jestem zmęczona, ale tak po krótce. Pani w hotelu powiedziała, że Kumpel szalał po terenie jak tylko był wypuszczany z kojca. Z żadnym psem się nie pogryzł, a zjednym to się nawet zaprzyjaźnił. Co osobiście uważam, że w przypadku mojego pieska jest po prostu cudem. Acha. I Kumpel od momentu jak wrócił ani razu nie zaszczekał. Nawet jak po drodze mijaliśmy las to tylko sapał i harczał (coś w tym stylu), a szczekanie i piszczenie kiedy zobaczy lasek jest na porządku dziennym tak lubi biegac za kijkiem pomiędzy drzewami. :Dog_run: Kumpel stracił głos i zdarł sobie gardło przez te cztery dni. Tak szczekał z innymi psiakami... Opiekunka się śmiała, że tłumczyła Kumplowi, że nie zostanie u niej na zawsze i napewno po niego przyjedziemy. I pojechaliśmy. Ale jak nas zobaczył to się nie cieszył, nie merdał ogonem tylko się przeraził. Do momentu kiedy został wypuszczony z kojca. Chyba nie wierzył, że wróci do domku. Do swojego domku. I w ogóle jest taki nieswój i zachowuje się tak jak by był obrażony. W sumie to ja mu się nie dziwię - też bym się czuła urażona jakby mnie ktoś wywalił z chałupy na cztery dni. Ogólnie rzecz podsumowując jestem bardzo zadowolona z opieki. Warunki przewspaniałe. Pełne bezpieczeństwo i komfort. Prawdziwy hotel pięciogwiazdkowy. Szkoda tylko, że tak daleko od domu. Quote
_ChiQuiTa_ Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Obrażony, no ja też mu się nie dziwię. A co do ochrypnięcia :D psiakom nie jest wtedy do śmiechu ale jak to śmiesznie wygląda jak chcą szczekać a tylko harczą hehe... Tina kiedyś ochrpła jak szczekała cały dzień kiedy zostawiliśmy ją u babci. Mam nadzieję ze Kumpelkowi szybko przejdą fochy :) Quote
Samturia Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 no super że juz Kumpel jest z tobą... Lapa jak sie kiedys na mnie obrazila to przez 2 miesiace nie wychodzila ze mną na dwór ;) Quote
*Monia* Posted April 10, 2007 Posted April 10, 2007 Cieszymy się, że już rodzinka w komplecie :multi: . Tylko fotek jeszcze brak, a ja tak lubię podziwiać braciszka.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.