Paulina_mickey Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 heeeeeeeej:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ewa&kumpel Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 Heeeeej. Dziś postaram się wrzucic coś ciekawego. Ale to dopiero po południu lub wieczorem. Miałam to zrobic wczoraj, ale, niestety, jak nie urok to ... Pojawił się problem z Kumplem. :placz: I nie mogłam ... Quote
_ChiQuiTa_ Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Moooje kochane bydle :loveu::loveu::loveu::loveu: jakie problemy z moim czarnuszkiem ?? Quote
Ewa&kumpel Posted February 26, 2007 Author Posted February 26, 2007 [quote name='_ChiQuiTa_'] Moooje kochane bydle :loveu::loveu::loveu::loveu: jakie problemy z moim czarnuszkiem ?? Acha, szkoda gadac... Zaczęło się wczoraj. Kumpel leżał sobie spokojnie. W pewnym momencie szybko się zerwal i chciał wejśc na łóżko. W sumie to nic w tym dziwnego, bo często włazi na wyrko. Tylko że nie dał rady. :placz: Zaczął nerwowo kręcic się po pokoju... I nagle zesztywniały mu tylne łapy. Przyjął prawie taką pozycję, jakby się chciał załatwic. Na początku myślałam, że to jakiś skurcz, ale nie. Zdarzają mu się skurcze, ale tylko wtedy, kiedy jest porządnie wybiegany i zmęczony - i w takej sytuacji piszczy. A wczoraj nie piszczał. W takim półprzysiadzie był około 10 minut i nawet nie pisnął. Wiem jednak, że go bardzo bolało, bo aż się zesikał, a oczy miał takie przerażone... Niestety wet, do którego mam 100% zaufanie będzie dopiero jutro i wtedy pójdziemy. Boję się tylko, żeby to nie okazało się coś strasznego...:nerwy::nerwy::nerwy: Quote
basia bonnie Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 O nie...:placz::placz: Musi być wszystko ok!!;) Jesteśmy z Kumplem;) Kumpel trzyma sie!!:loveu: Oby tylko nic mu powaznego nie bylo...:-( Quote
Alicja Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 :shake:oj to koniecznie do weta ....trzymamy kciukasy za zdrówko Kumpla;) Quote
Samturia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 jesteśmy z Qmplem! bedzie dobrze kochana! Quote
Xiara Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Ojej, mam nadzieję, że to nic poważnego.. Jesteśmy z Wami! Kumpel, trzymaj się! Quote
*Monia* Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Braciszku Hexiastej nie daj się. Trzymamy kciuki i łapki za przystojniaka. Quote
Dobcia Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 Kochany Kumpelku, nie daj się choróbsku! Jesteśmy z Wami całym sercem! Quote
Paulina_mickey Posted February 26, 2007 Posted February 26, 2007 wszystko bedzie dobrze musi być!!! Quote
*Monia* Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Niecierpliwie czekamy na wieści. Jak tam Kumpelek? Quote
basia bonnie Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Co z Kumplem?? :-( mam nadzieje, że lepiej..:roll:;) Quote
:: FiGa :: Posted February 27, 2007 Posted February 27, 2007 Cześć http://images21.fotosik.pl/11/e0744a53d4b825c2.jpg No ja myślałam że Kumpel to facet jest :evil_lol: Quote
eria Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 wiadomo już co z Kumplem????????????????:roll: Quote
Dozia_13 Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Śliczny psiak taki słodki:loveu: :loveu: Quote
Ewa&kumpel Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Witam Was!! Bardzo dziękuję Wam za troskę i zainteresowanie moim psem. Otóż co się okazało? Byliśmy wczoraj u weta i przedstawiłam całą sytuację, co się stało itd. Weterynarz przebadał Kumpla jak przy każdej wizycie. Powiedział, że musimy go obserwowac, jeżeli będzie się dziwnie zachowywał lub coś podobnego się powtórzy to wtedy porobi mu wszystkie niezbędne badania; tzn. uśpi go na godzinkę lub dwie i zrobi mu prześwietlenie. Mógł to byc taki jednorazowy incydent. Na razie dał dla Kumpla tylko amylan (tabletki wspomagające pracę trzustki). Jak na razie żyję jak na szpilkach, ale Kumpel zachowuje się bardzo normalnie, a nawet jest bardziej nieznośny i rozbrykany. Acha. Po drodze jeszcze przyplątało się zapalenie spojówek (tak przynajmniej myślałam), ale to była chwilowa reakcja na zmianę jedzenia. Teraz już jest OK. Quote
Paulina_mickey Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Ewa&kumpel napisał(a):Witam Was!! Bardzo dziękuję Wam za troskę i zainteresowanie moim psem. Otóż co się okazało? Byliśmy wczoraj u weta i przedstawiłam całą sytuację, co się stało itd. Weterynarz przebadał Kumpla jak przy każdej wizycie. Powiedział, że musimy go obserwowac, jeżeli będzie się dziwnie zachowywał lub coś podobnego się powtórzy to wtedy porobi mu wszystkie niezbędne badania; tzn. uśpi go na godzinkę lub dwie i zrobi mu prześwietlenie. Mógł to byc taki jednorazowy incydent. Na razie dał dla Kumpla tylko amylan (tabletki wspomagające pracę trzustki). Jak na razie żyję jak na szpilkach, ale Kumpel zachowuje się bardzo normalnie, a nawet jest bardziej nieznośny i rozbrykany. Acha. Po drodze jeszcze przyplątało się zapalenie spojówek (tak przynajmniej myślałam), ale to była chwilowa reakcja na zmianę jedzenia. Teraz już jest OK. witam:multi: to świetnie że z Kumplem wszystko ok:multi: :multi: :multi: Quote
*Monia* Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 To dobrze, że tic mu się nie stało. My się tu zamartwialiśmy, a ciebie nie było. Wyściskaj przystojniaczka od nas :loveu: . Ja mam zapalenie spojówek i wyglądam jak mój królik (czerwone oczy mam :cool1: ). No i ledwo widzę monitor, bo mnie oczy bolą. Quote
Ewa&kumpel Posted February 28, 2007 Author Posted February 28, 2007 Obiecuję pobiegac i posiedziec na Waszych galeriach, ale dopiero jutro. Dziś od rana wcale nie mogłam wejśc na dgm. Coś się znowu wieszało, niestety... :diabloti: Mam nadzieję, że jutro takich problemów nie będzie. I wszystko nadrobię. Quote
Dobcia Posted February 28, 2007 Posted February 28, 2007 Witam;) Bardzo się ciesze, że z Kumpelkiem już dobrze:loveu: Wyściskaj go bardzo, bardzo mocno:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.