Rudzia-Bianca Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 wojtuś napisał(a):Nie martw się Małgosiu, znajdzie Kumpel dobry domek :) Hej Wojtuś. A taki dziś do d...y dzień miałam i jeszcze na koniec ta informacja :( Najbardziej mi żal dlatego że wydawał się dobrym domkiem :( Quote
wojtuś Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Hej Wojtuś. A taki dziś do d...y dzień miałam i jeszcze na koniec ta informacja :( Najbardziej mi żal dlatego że wydawał się dobrym domkiem :( Hej Małgosiu, a może jak tata wróci ze szpitala to i w domku się unormuje;) A tymczasem Salibinka wysłała Kumpla Państwu, którzy szukają młodego, czarnego, kudłatego Psiaka, po odejściu swojego http://www.dogomania.pl/threads/218087-Niechciane-potencjalne-matki.-Sara-i-Misia-w-DS-%29-Puszka-nadal-czeka?p=18532598#post18532598 Mieli decydować się na Puszkę, prawie identyczną jak Kumpel, jednak pragną "czarnego" - zobaczymy:) Quote
Psia Szkoła Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Ciepły wieczór wszystkim :) u nas -22 ale na szczęście w domu ciepło. Zaczynamy Gutka oswajać z mężczyznami, na których zdecydowanie szczeka i jak wcześniej pisałam może podszczypywać nogi. Ćwiczenie to będzie do przepracowania z przyszłym właścicielem i z tego co widzę zajmie trochę czasu. Ograniczyłyśmy nieco spacery do 5 dziennie, choć po zostawieniu Gutka samego, trzeba pamiętać, aby po powrocie go wyprowadzić (przynajmniej podczas aklimatyzacji w nowym domu). Gutek czuje się już u nas bardziej zrelaksowany, choć wciąż dłuższe wyjście wzbudza u niego ciche popiskiwanie. To co mnie cieszy najbardziej, to że Gutek poleguje już na operowanej stronie, przeciąga się, wczoraj po raz pierwszy drapał się operowana łapką :D Z nowych rzeczy: - na zawołanie Gutek chodź - podchodzi i spokojnie czeka na zapięcie smyczki i obroży - siada przed podaniem jedzenia i czeka na zaproszenie do miski (u nas to konieczność) - nie broni dostępu do miski :) - na polecenie zostań, zostaje spokojnie przez dłuższą chwilę Generalnie jest psiakiem, który szybko się uczy, jeśli nowy właściciel zechce kontynuować naukę to z pewnością osiągnie z nim duży sukces. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 wojtuś napisał(a):Hej Małgosiu, a może jak tata wróci ze szpitala to i w domku się unormuje;) A tymczasem Salibinka wysłała Kumpla Państwu, którzy szukają młodego, czarnego, kudłatego Psiaka, po odejściu swojego http://www.dogomania.pl/threads/218087-Niechciane-potencjalne-matki.-Sara-i-Misia-w-DS-%29-Puszka-nadal-czeka?p=18532598#post18532598 Mieli decydować się na Puszkę, prawie identyczną jak Kumpel, jednak pragną "czarnego" - zobaczymy:) Wielkie dzięki :) Co do Taty tej dziewczyny to pisała ze to nieuleczalna choroba :( Nie chcę naciskać ani się łudzić , życie bywa parszywe .Ona bardzo to przeżywa wiadomo i Tata i tu się już nastawiła na Kumpla :shake: Psia Szkoła napisał(a):Ciepły wieczór wszystkim :) u nas -22 ale na szczęście w domu ciepło. Zaczynamy Gutka oswajać z mężczyznami, na których zdecydowanie szczeka i jak wcześniej pisałam może podszczypywać nogi. Ćwiczenie to będzie do przepracowania z przyszłym właścicielem i z tego co widzę zajmie trochę czasu. Ograniczyłyśmy nieco spacery do 5 dziennie, choć po zostawieniu Gutka samego, trzeba pamiętać, aby po powrocie go wyprowadzić (przynajmniej podczas aklimatyzacji w nowym domu). Gutek czuje się już u nas bardziej zrelaksowany, choć wciąż dłuższe wyjście wzbudza u niego ciche popiskiwanie. To co mnie cieszy najbardziej, to że Gutek poleguje już na operowanej stronie, przeciąga się, wczoraj po raz pierwszy drapał się operowana łapką :D Z nowych rzeczy: - na zawołanie Gutek chodź - podchodzi i spokojnie czeka na zapięcie smyczki i obroży - siada przed podaniem jedzenia i czeka na zaproszenie do miski (u nas to konieczność) - nie broni dostępu do miski :) - na polecenie zostań, zostaje spokojnie przez dłuższą chwilę Generalnie jest psiakiem, który szybko się uczy, jeśli nowy właściciel zechce kontynuować naukę to z pewnością osiągnie z nim duży sukces. Jak ja lubię wieści od Was :) Z dnia na dzień coraz lepsze i coraz bardziej dodające otuchy :) Żeby tak znalazł się dla Guteńka dom , który będzie chciał z nim tak pracować . No i jeszcze zdjęcie z Blekusią - kto by uwierzył, że to nasz Guteniek :) Quote
iwoniam Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 Dziś jeździłam po wsiach i patrzyłam na budy... I prosiłam o choćby uszczelnienie wejść.. Nie będę chyba w nocy spać. Byłam kilka chwil bez rękawiczek i ręce mi skostniały, a była dopiero 22 i temperatura jeszcze spada... Tragedia... ang napisał(a):ja zimy nienawidzę, a jeszcze jak myślę o mrozach w kontekście bezdomnych zwierząt, to jestem naprawdę przybita:( Quote
Rudzia-Bianca Posted February 1, 2012 Author Posted February 1, 2012 iwoniam napisał(a):Dziś jeździłam po wsiach i patrzyłam na budy... I prosiłam o choćby uszczelnienie wejść.. Nie będę chyba w nocy spać. Byłam kilka chwil bez rękawiczek i ręce mi skostniały, a była dopiero 22 i temperatura jeszcze spada... Tragedia... Iwoniam masz rację , to jest tragedia :( Najgorsze jest to że wiele z tych psów nawet budy nie ma :( Quote
wojtuś Posted February 1, 2012 Posted February 1, 2012 iwoniam napisał(a):Dziś jeździłam po wsiach i patrzyłam na budy... I prosiłam o choćby uszczelnienie wejść.. Nie będę chyba w nocy spać. Byłam kilka chwil bez rękawiczek i ręce mi skostniały, a była dopiero 22 i temperatura jeszcze spada... Tragedia... Tragedia Iwonia z tymi mrozami, jak te bidy biegające luzem albo w nieocieplonych budach dadzą radę... Quote
savahna Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 No niech juz sie ociepli.Masakra.Szkoda zwierzaków.:shake: Gosia nie martw się o Kumpla domek. Wiesz jak to bywa. Czasem wydaje sie,ze szkoda...a potem przychodzi taki super dom,ze człowiek mysli: Dobrze się stało. Ekspresowe adopcje się zdarzaja, ale nie tak znowu często. Fajnie by było, gdyby miał domek juz, ale jest bezpieczny do tego jeszcze się uczy...Nie jest źle.;) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 savahna napisał(a):No niech juz sie ociepli.Masakra.Szkoda zwierzaków.:shake: Gosia nie martw się o Kumpla domek. Wiesz jak to bywa. Czasem wydaje sie,ze szkoda...a potem przychodzi taki super dom,ze człowiek mysli: Dobrze się stało. Ekspresowe adopcje się zdarzaja, ale nie tak znowu często. Fajnie by było, gdyby miał domek juz, ale jest bezpieczny do tego jeszcze się uczy...Nie jest źle.;) Savahnko , wiem wiem to wszystko ale wczoraj to już była ta przysłowiowa kropla goryczy ta wiadomość... A uczy się Gucio , Kumpel to chyba łoterstwa się w weekend od moich łotrów poduczy trochę ;) Quote
savahna Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a): A uczy się Gucio , Kumpel to chyba łoterstwa się w weekend od moich łotrów poduczy trochę ;) A fakt...no szybko pisałam i mi się pop.....mięszało.;);) Łotrostwo tyz sie przydaje czasem.:evil_lol: Quote
wojtuś Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Salibinka napisała, że Państwo wybrali z pośród Psiaków Bafiego z wątku Malawaszki, będzie miał domek w Krakowie - .....i dla naszego Kumpla domek się znajdzie :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 wojtuś napisał(a):Salibinka napisała, że Państwo wybrali z pośród Psiaków Bafiego z wątku Malawaszki, będzie miał domek w Krakowie - .....i dla naszego Kumpla domek się znajdzie :) Super, niech się Bafiemu szczęści w nowym domku :) A do soboty coraz bliżej i Kumpel znów zagości u mnie - nie ukrywam że strasznie się cieszę bo pokochałam to psisko , zresztą Kumpel też czuje do mnie miętę ;) mam zakaz odwiedzania go w szpitaliku bo później płacze moje biedactwo :( Rana po kastracji ładnie się goi :) Wszystko jest w porządku :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Dzień dobry , u nas na minusie 27 :( Quote
wojtuś Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Dzień dobry , u nas na minusie 27 :( Witajcie, u mnie rano było minus 24, Super, to od soboty Kumpel wraca do Ciebie Małgosiu :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 wojtuś napisał(a):Witajcie, u mnie rano było minus 24, Super, to od soboty Kumpel wraca do Ciebie Małgosiu :) Hej Wojtuś , Kumpel przyjeżdża do mnie na weekend , gabinet w niedzielę jest zamknięty i panie dr muszą specjalnie przyjeżdżać do zwierzaków jak jakieś zostają , a że weekend mam wolny to zabieram Kumpla do siebie żeby chociaż jeden dzień odpoczęły :) Prawdopodobnie nie uda mi się zostawić Kumpla na dłużej w domu i za długo też w gabinecie mieszkać nie może , więc znowu rozglądamy się dla niego za jakimś miejscem . Na razie bez wielkiej paniki bo na tych mrozach jest więcej potrzebujących psów , Kumpel jakoś będzie wędrował na razie między gabinetem a mną ale jest bezpieczny , na razie trzeba upychać gdzieś te wszystkie bidy z mrozu :( ale niestety pewnie taki stan rzeczy nie będzie mógł trwać za długo :( a do schronu za nic w świecie go nie dam . Znowu nie wygrałam w lotto ... Psia Szkoło jakieś wieści od Was ? Nie zamarzliście ??? Wczoraj w gabinecie czekał na mnie prezent - super fanty na bazarek przywiezione z Glichowa :) mam nadzieję że weekend uda się wystawić :) Bardzo Wam dziękuję Dziewczyny kochane :):loveu::loveu::loveu: Quote
Psia Szkoła Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Witamy, witamy na szczęście nie zamarzamy i zwierzaki też. Mamy pod opieką dochodzącą kotkę, którą teraz szczególnie dokarmiamy i poimy kilka razy dziennie. Gutek wczoraj po raz pierwszy wykazał zainteresowanie psią zabawką. Moje suczki bardzo chętnie bawią się wubbą z materiału, która wygląda jak ośmiornica. Często siadamy na dywanie i ćwiczymy z Carmen podawanie i ciągnięcie zabawki w parterze. Gutek poczuł się zachęcony do zabawy i dołączył do nas :), o dziwo na polecenie puść bardzo ładnie oddawał zabawkę (zuch). Teraz po południowym ciasteczku śpią, wygrzewając się w słoneczku. Co do fantów, cała przyjemność po naszej stronie :D Porozglądamy się jeszcze na spokojnie co by tu jeszcze...:D pozdrawiamy ciepło Monika&Dani Quote
iwoniam Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 wojtuś napisał(a):Tragedia Iwonia z tymi mrozami, jak te bidy biegające luzem albo w nieocieplonych budach dadzą radę... wojtuś - jak one jeszcze biegają luzem to mają jakąś szansę - jak wilki - one w mrozie caly czas się poruszają truchtem. Gorzej z tymi, które są przywiązane do budy... w Olkuszu zamarzł szczeniak. ten gość znów ma pełno piesków, jak to możliwe, ze jest nie do ruszenia? On ma zakaz przyjmowania piesków! :( Quote
ang Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 a ja sobie zajrzałam i poczytałam, zarobiona jestem (jeszcze w pracy siedzę:crazyeye:) to i pisac mi się nie chce:) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 3, 2012 Author Posted February 3, 2012 Psia Szkoła napisał(a):Witamy, witamy na szczęście nie zamarzamy i zwierzaki też. Mamy pod opieką dochodzącą kotkę, którą teraz szczególnie dokarmiamy i poimy kilka razy dziennie. Gutek wczoraj po raz pierwszy wykazał zainteresowanie psią zabawką. Moje suczki bardzo chętnie bawią się wubbą z materiału, która wygląda jak ośmiornica. Często siadamy na dywanie i ćwiczymy z Carmen podawanie i ciągnięcie zabawki w parterze. Gutek poczuł się zachęcony do zabawy i dołączył do nas :), o dziwo na polecenie puść bardzo ładnie oddawał zabawkę (zuch). Teraz po południowym ciasteczku śpią, wygrzewając się w słoneczku. Co do fantów, cała przyjemność po naszej stronie :D Porozglądamy się jeszcze na spokojnie co by tu jeszcze...:D pozdrawiamy ciepło Monika&Dani Dzięki za wieści :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Nie było ani pół telefonu ani o Gucia ani o Kumpla :( Quote
wojtuś Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Rudzia-Bianca napisał(a):Nie było ani pół telefonu ani o Gucia ani o Kumpla :( Dobrze, że chłopaki bezpieczne, ale domki by im się przydały, no i ... Kumpel .. będzie tak na zmianę u Kochanych Wetek i u Ciebie Małgosiu:) ale chłopak ma i tak dużo szczęścia, a domek... będzie na pewno:) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 wojtuś napisał(a):Dobrze, że chłopaki bezpieczne, ale domki by im się przydały, no i ... Kumpel .. będzie tak na zmianę u Kochanych Wetek i u Ciebie Małgosiu:) ale chłopak ma i tak dużo szczęścia, a domek... będzie na pewno:) Kumpel już u mnie :) Biana trochę nie zadowolona, skoczyła do niego z zębami ale już sytuacja opanowana , każde śpi u siebie ;) Kumpel w ogródku szalał z radości , myślał pewnie że wrócił do domu :(:(:( Tata przemilczał pojawienie się czarnego ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 No to jeszcze dowód zdjęciowy że KUmpel faktycznie u mnie ;) a gdzie ta warcząca ruda ??? dlaczego on tu jeszcze jest ?? ja chciałbym z nim poszaleć , dlaczego nie mogę :( odpocznę sobie Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Kumpel pomagał przy robieniu zapiekanki z ziemniaków, przy okazji nauczył się siadać na polecenie ;) W kuchni trochę się wszystkiemu dziwił , ale nie bał . Zaciekawił go bardzo piekarnik :) A i nie lubi jabłek za to uwielbia łososia ;) Grzecznie reaguje na fuj i przestaje robić to co w danej chwili robił ;) Tata go pogłaskał i stwierdził że fajny jest ;) Biana mocno go chce ustawiać i Kumpelos trochę się jej boi . Quote
Rudzia-Bianca Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 No i już są trzy :( Do Kumpla i Gucia dołączył psi staruszek bez jednego oka na drugie ślepy ( zaćma ) wyciągnięty z zamarzniętej rzeczki :( Dopiero wróciłam do domu . Na szczęście już bezpieczny .Jutro więcej . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.