erka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Rudzia trzymam kciuki,żeby Was nie eksmitowano w poniedziałek, bo chyba byście pozamarzali:). A Kumpel, to chyba parę latek juz ma , czy takie umaszczenie po prostu? Quote
iwoniam Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Fajnie, ze są bezpieczne.. a ta zima niech ucieka stąd... mroźna taka... Quote
ang Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Gosiu, a co to za bazarek będzie z rzeczy od Twojej Przyjaciółki? Quote
Rudzia-Bianca Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 ang napisał(a):kurczę, jakie słodkie psiny:) a mrozy teraz okrutne, ja cały czas myślę o zwierzakach, które marzną Słodkie są bardzo :) erka napisał(a):Rudzia trzymam kciuki,żeby Was nie eksmitowano w poniedziałek, bo chyba byście pozamarzali:). A Kumpel, to chyba parę latek juz ma , czy takie umaszczenie po prostu? Erko wetki oceniły go na ok. 4 lata , chyba takie umaszczenie ma maskujące ;) iwoniam napisał(a):Fajnie, ze są bezpieczne.. a ta zima niech ucieka stąd... mroźna taka... Gucio na razie tak, los Kumpla jest bardzo niepewny :( ang napisał(a):Gosiu, a co to za bazarek będzie z rzeczy od Twojej Przyjaciółki? Porcelana Rostrand, szlafrok, jakieś książki, dużo filmów taki misz masz ;) Ang nr konta podeślę Ci za kilka dni ( mam nadzieję ) , na razie mam problemy z bankiem i od jakiegoś czasu mam unieruchomione konto , ale wolę się nie denerwować tym tematem . Kumpel przyjechał dziś do mnie na noc, teraz to się zastanawiam czy to był dobry pomysł żeby go brać do ciepłego domu a jutro na dzień znowu do kojca wywozić, ale tak obiecałam w domu . Że tylko na noc i muszę się tego niestety trzymać . Wejście dod omu było ciężki, zrobiłam chyba błąd - psy były na podwórku jak przyjechaliśmy i Bazyl dostał sząłu jak zobaczył Kumpla za bramką , a zaraz dołączyła do niego Biana . Chwilę trwała pyskówka pod płotem ale weszłam do ogrodu z sercem na ramieniu i okazało się że po kilku minutach psiska biegały razem po ogródku . Po wejściu do domu już było dobrze. Biana oczywiście trochę Kumpla ustawia no bo jak on śmiał wejść do jej pokoju, ale nie robi tego zbyt agresywnie,no i szybko się jej znudził i śpi sobie w najlepsze, za to Bazyl nie może się odczepić od biedaka , cały czas by go wąchał , podchodził do niego i sprawdzał na ile może sobie pozwolić . Kumpel jest bardzo zdenerwowany i chyba mu gorąco . Jest oszołomiony moimi psami i Bazylową natarczywością , ale trzyma się chłopak dzielnie . Teraz położył się na kocyku . Wcześniej wypił trochę wody , na jedzenie jest chyba zbyt zestresowany . Fajne z nich psiska :) Tak chciałabym Kumplowi dobry dom znaleźć i to szybko bo jego los taki niepewny nadal :( Quote
Rudzia-Bianca Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 No i udało mi się kilka zdjęć zrobić . taki jestem troszkę zaszokowany i zdezorientowany Quote
savahna Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Ogłaszam Gutka na małopolskę. Pakiet 25. http://www.morusek.pl/ogloszenie/91200/GUTEK-maly-sprawny-piesek-po-wypadku-szuka-domu/ Jutro zrobie jeszczer gumtree, bo dzisiaj nieopatrznie odświeżyłam najpierw stare ogłoszenia i już nic nie moge dorzucić...:cool3: Robiłam też na niektórych Rudziu co i Ty, bo tak już lecę sobie po kolei, ale im wiecej tym lepiej...myślę.:p Jak by były jeszcze fotki to można by mu tak raz w tygodniu nowe ogłoszonka zrobic.:razz: Tekscik do Kumpla Gosia daj i też się zrobi.;);) Quote
Psia Szkoła Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 (edited) Wiadomości z Psiej Szkoły: - noc spokojna, o 8 rano krótki spacerek (Gutek już rytualnie załatwia szybko swoje potrzeby i pędzi do domu) - do zakładania obróżki podchodzi, sam siada i cierpliwie czeka na zapięcie smyczki. Ten sam rytuał jest podczas odpinania smyczki :) - dzisiaj był testowany odkurzacz - nie stanowi on dla Gutka problemu, w skali od 1-10 oceniam na 8 - polecenie połóż się też zaczyna fajnie działać - biodro sprawuje się coraz lepiej, zaczyna polegiwać na operowanej częsci - znalazłyśmy jeszcze dwa kawałki śrutu u Gutka, za uszkiem i na pyszczku :( wygląda jak by był chodzącym celem... pozdrawiamy Edited January 28, 2012 by Psia Szkoła Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 [quote name='savahna']Ogłaszam Gutka na małopolskę. Pakiet 25. http://www.morusek.pl/ogloszenie/91200/GUTEK-maly-sprawny-piesek-po-wypadku-szuka-domu/ Jutro zrobie jeszczer gumtree, bo dzisiaj nieopatrznie odświeżyłam najpierw stare ogłoszenia i już nic nie moge dorzucić...:cool3: Robiłam też na niektórych Rudziu co i Ty, bo tak już lecę sobie po kolei, ale im wiecej tym lepiej...myślę.:p Jak by były jeszcze fotki to można by mu tak raz w tygodniu nowe ogłoszonka zrobic.:razz: Tekscik do Kumpla Gosia daj i też się zrobi.;);) Dzięki :) [quote name='Psia Szkoła']Wiadomości z Psiej Szkoły: - noc spokojna, o 8 rano krótki spacerek (Gutek już rytualnie załatwia szybko swoje potrzeby i pędzi do domu) - do zakładania obróżki podchodzi, sam siada i cierpliwie czeka na zapięcie smyczki. Ten sam rytuał jest podczas odpinania smyczki :) - dzisiaj był testowany odkurzacz - nie stanowi on dla Gutka problemu, w skali od 1-10 oceniam na 8 - polecenie połóż się też zaczyna fajnie działać - biodro sprawuje się coraz lepiej, zaczyna polegiwać na operowanej częsci - znalazłyśmy jeszcze dwa kawałki śrutu u Gutka, za uszkiem i na pyszczku :( wygląda jak by był chodzącym celem... pozdrawiamy Boże co za s....l tak mu zrobił :( Ciesze się bardzo że Gutek robi postępy :) Za chwilę będzie z niego psi ideał . Wieć domki decydujcie się szybko :) U nas noc minęła bardzo spokojnie :) Z tym że Kumpla zamknęłam w klatce, moja Biana z wściekłością broni dostępu do łózka i bałam się że gdyby Kumpel w nocy chciał wskoczyć doszłoby do zęboczynów . W nocy jedno wyjście na si i koopala z inicjatywy Bazyla i spaliśmy potem do po 9 bez żadnych problemów z wytrzymaniem :) Zaraz jedziemy do weta , bo wydaje mi się że Kumpel trochę przeziębiony jest no a potem niestety musi wrócić na dzień do kojca . Już wiem że nie mogłabym mieć 3 psów - z prostego powodu - nie mam 3 ręki a przy takich zaborczych łotrach jak ta trójca która u mnie jest to ciężko jest je wszystkie na raz głaskać ;) Quote
iwoniam Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 to pomysl jak to jest jak się jest samym i ma się ich 6 w mieszkaniu... wszystkie chcą być głaskane jednocześnie wówczas... używa sie jeszcze 2 nóg, głowy do miziania, barków.. :) Rudzia-Bianca napisał(a): Już wiem że nie mogłabym mieć 3 psów - z prostego powodu - nie mam 3 ręki a przy takich zaborczych łotrach jak ta trójca która u mnie jest to ciężko jest je wszystkie na raz głaskać ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 [quote name='iwoniam']to pomysl jak to jest jak się jest samym i ma się ich 6 w mieszkaniu... wszystkie chcą być głaskane jednocześnie wówczas... używa sie jeszcze 2 nóg, głowy do miziania, barków.. :) To już wyższa ekwilybrystyka ;) Kumpel po badaniach , generalnie zdrowy , trochę ma podrażnione gardło i spojówkę w prawym oczku . Dostał kropelki do oka i scanomune . Znalazłam mu jeszcze jakie podrażnienie na uchu, wygląda jakby miał jakiegoś strupka starego albo gdzieś przechodził i zahaczył , ale już prawie zagojone , mamy obserwować i odkażać . Na szczęście na zewnatrz nie jest bardzo koszmarnie , bo musiałam go zstawiać w kojcu , ale chłopak się ucieszył jak tam podeszliśmy poznaje już że to jego lokum :) No i trochę porannych zdjęć , niezbyt udanych jakościowo ale jeśli chodzi o uwiecznione momenty dla mnie bezcenne ;) Ha ja złapałem sobie piłkę , ja Bazyleo :) i zaraz wam ucieknę ;) słonecznie mi przywitanie z Benkiem sąsiadem :) taka z nas fajna gromadka :) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 ej ty czarny z dala od mojej Bianki :) w co się pobawimy ? jedzie pociąg ;) ja się z wami już nie bawię ;) Quote
savahna Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 U Bianci i Bazylka byłam.:lol: Tam też te cudne fotki.:multi: Quote
Rudzia-Bianca Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Hej Savahnko :) Fajne są łotry :) No i Kumpel znowu przyjechał do swojej noclegowni :) Nie przepada za wsiadaniem do samochodu , jak wzięłam go dziś na siłę podniosłam, to ostrzegawczo kłapnął pyskiem. Nie gryzie tylko kłapie . Nie lubi też zakrapiania oczu ale leki łyka jak moje lekomany ;) Chyba polubił też klatkę bo jak przyjechaliśmy to od razu do niej wszedł i nareszcie zjadł normalnie całą miskę jedzenia :) Kurczę lubię go coraz bardziej , strasznie fajny z niego pies . Quote
ang Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 A ja sobie zaglądam i czytam i oglądam fotki:) jakoś do pisania dziś weny brak, ale obecna jestem po kilka razy dziennie:) Quote
Psia Szkoła Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Witamy porannie :D I jak zwykle zaczynamy od wiadomości: - zaczynamy powoli ograniczać Gutkowe wyjścia - do 4 (choć kiedy Gutek zostaje sam z suniami, po naszym przyjściu dobrze jest z nim wyjść na siusiu i qpkę) - z separacją mamy małe sukcesy, ale do pełni szczęścia jeszcze daleka droga. - rytm dnia Gutka; spanie, spacer, głaski, jedzenie, spanie, spacer, głaski, spanie itd..:) Psia Szkoła pozdrawia z mrożnego Glichowa (-15) Quote
savahna Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 U nas tez mroźno. Zdjęłam rękawiczki, żeby zrobić parę fotek i myslałam,ze mi palce odpadną...:cool3: Fajne wiesci na bieząco.... Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Psia Szkoła napisał(a):Witamy porannie :D I jak zwykle zaczynamy od wiadomości: - zaczynamy powoli ograniczać Gutkowe wyjścia - do 4 (choć kiedy Gutek zostaje sam z suniami, po naszym przyjściu dobrze jest z nim wyjść na siusiu i qpkę) - z separacją mamy małe sukcesy, ale do pełni szczęścia jeszcze daleka droga. - rytm dnia Gutka; spanie, spacer, głaski, jedzenie, spanie, spacer, głaski, spanie itd..:) Psia Szkoła pozdrawia z mrożnego Glichowa (-15) Ale z Was ranne ptaszki:) Super ż emamy codzienne wieści od Was :) W Myślenicach też mróz , paskudnie jest , dobrze że choć słońce świeci . Bazyl oczywiście o 5 zrobiła nam pobudkę ale spaliśmy całą ekipą później do po 11 ;) Kumpel to chyba większy śpioch niż ja i Biana ;) A wydawało mi się że to niemożliwe . Jeśli by nie pobudki Bazyla , to spokojnie wytrzymuje do rana . Polubił swoją klatkę , traktuje ją jako swoje schronienie przed natręctwem Bazyleo , który chciałby cały czas ie bawić i właśnie mi tu serenady do Kumpla wyśpiewuje ;) Klatka tez jest super bo można uciec przed pancią która chce oczy zakropić ;) a tego wybitnie nie znosimy . savahna napisał(a):U nas tez mroźno. Zdjęłam rękawiczki, żeby zrobić parę fotek i myslałam,ze mi palce odpadną...:cool3: Fajne wiesci na bieząco.... Ja bez rękawiczek, czapy i szalika nosa z domu nie wychylam ;) Quote
Psia Szkoła Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 (edited) Gutek ma chyba coś w sobie z Labka, ciągle by jadł ;P i jest MEGA żebrakiem Edited January 29, 2012 by Psia Szkoła Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Psia Szkoła napisał(a):Gutek ma chyba coś w sobie z Labka, ciągle by jadł ;P i jest MEGA żebrakiem To dobrze bo za jedzonko pewnie zrobi wszystko :) Ciekawe czy lubi wodę ;) Quote
Psia Szkoła Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 (edited) Rudzia-Bianca napisał(a):To dobrze bo za jedzonko pewnie zrobi wszystko :) Ciekawe czy lubi wodę ;) Wodę bardzo pić, ale po jedzeniu :D Edited January 29, 2012 by Psia Szkoła Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Psia Szkoła napisał(a):Wodę bardzo, ale po jedzeniu :D No pływać z ciężkim brzuszkiem to ci dopiero wyczyn ;) Zamarzł nam aparat na spacerze tzn bateria wyzionęła ducha więc zdjęć nie ma :( Psiska śpią ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 29, 2012 Author Posted January 29, 2012 Kumpel już na diecie, jutro odjajczenie jak się okaże że jest całkiem zdrowy :) Śpi sobie w klatce , którą chyba jak mu znajdę dom będę musiała podarować bo lubi ją bardziej niż Bazyl :) Tam czuje się bezpieczny, prosto z ogródka biegnie do siebie i czeka na nagrodę skubaniec ;) A i mam wieści ze SPA - Guciowi tyłeczek mieszkiem zarasta :) No i na koniec prośba wielka - kciuki za jutrzejszy zabieg Kumpla prosimy zaciskać :) Quote
Rudzia-Bianca Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 Zaraz jedziemy ... uff zawsze się denerwuję strasznie ... Kciuki proszę :) Kumpel to śpioch straszliwy , spał słodko całą noc :) A jaki ma piękny ton szczeku :) Nie zamarzliście ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.