Rudzia-Bianca Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Asieq_ napisał(a):Będzie dobrze! I u Gutka i u Kumpla, zobaczycie. Ja w to mocno wierzę :) Kumpel nie wyglądał na te swoje 10 lat, więc chyba o niego dbali mimo łańcucha. Jak im zawieziesz dłuższy, to będzie jeszcze lepiej, pytanie tylko skąd wziąć słomę? Trochę siana to jeszcze bym skombinowała, ale ze słomą gorzej. Na Chełmie mają gospodarstwa , może jakiś sąsiad będzie miał ... A może mi ktoś powiedzieć jaki łańcuch mam kupić, na co zwracać uwagę ? I czy lepiej żeby miał szelki czy obróżkę , bo jakby co to mu szelki jeszcze zawiozę ... Quote
Asieq_ Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Łańcuch musi mieć takie coś, co się obraca (nie wiem jak to się nazywa), żeby psu na zapięciu do obroży czy szelek się kręciło. I nie wiem, czy Kumpel się nie zapląta przy szelkach... Ale to może jeszcze ktoś się wypowie, bo ja nie mam doświadczenia z łańcuchami u psów, jedynie u krów ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Asieq_ napisał(a):Łańcuch musi mieć takie coś, co się obraca (nie wiem jak to się nazywa), żeby psu na zapięciu do obroży czy szelek się kręciło. I nie wiem, czy Kumpel się nie zapląta przy szelkach... Ale to może jeszcze ktoś się wypowie, bo ja nie mam doświadczenia z łańcuchami u psów, jedynie u krów ;) To i tak dobrze, bo ja z łańcuchami nie miałam nic wspólnego i co będę kupowała łańcuch dla psa ło matko :( Quote
savahna Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 To Kumpel ma 10 lat? No i jak to jest z tym szacowaniem wieku przez weterynarzy, loteria normalnie. Zeby nie zniszczone czyli zywiony był chyba dobrze, no na pewno nie koścmi samymi.... Ja tam się nie znam ale szelki i łańcuch to jednak nie bardzo chyba..raczej obroża... Quote
ang Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;) Quote
Asieq_ Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Już wiem! To się nazywa okrętka do łańcucha Mocuje się toto do obroży, dobrze, żeby karabińczyk na łańcuchu też był taki kręcący się. Quote
Rudzia-Bianca Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 savahna napisał(a):To Kumpel ma 10 lat? No i jak to jest z tym szacowaniem wieku przez weterynarzy, loteria normalnie. Zeby nie zniszczone czyli zywiony był chyba dobrze, no na pewno nie koścmi samymi.... Ja tam się nie znam ale szelki i łańcuch to jednak nie bardzo chyba..raczej obroża... No po zębach to Kuba jest młodziutki , zęby ma lepsze niż moja Biana ( która ma zęby czyszczona, szorowane, ściągany kamień ) Tak to chyba loteria z tym ocenianiem wieku . Sara mojego TZ ma 11 lat i zęby jak szczeniak . Ten chłopak twierdził że mają Kubę od 2001 lub 2002 r. ang napisał(a):Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;) No niby masz rację ,ale po tym jak widziałam jak się u mnie wylegiwał i jaki był szczęśliwy że ma swój kocyk i jak marzły mu łapki na spacerze , to ciężko mi było się oswoić z myślą że jest przypięty do budy:( Myślę że mnie znacznie gorzej niż jemu ;) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 [quote name='Asieq_']Już wiem! To się nazywa okrętka do łańcucha Mocuje się toto do obroży, dobrze, żeby karabińczyk na łańcuchu też był taki kręcący się. Będę szukać ... Quote
Psia Szkoła Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Myślę, że obroża jest najlepsza, swobodnie okręca się wkoło i pies nie oplącze się łańcuchem. Quote
erka Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 [quote name='ang']Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;) Ang, oczywiście nie każdy pies musi byc pod pierzyną, ale żaden nie powinien byc na łańcuchu. W dodatku jeszcze nigdy nie spuszczany, bo skoro nie mają ogrodzenia , to pewnie tego nie robią, a nie podejrzewam, żeby wychodzili z nim na smyczy. Prezentujesz tu pogląd posła Kłopotka , który tez twierdzi,ze psy na wsi są do łańcucha przyzwyczajone, tak jakby ta cecha co najmniej była przekazywana w genach. To tak, jakby np. zakmnąć posła Kłopotka w więzieniu na całe życie i powiedzieć, że skoro siedzi, to widocznie bardzo mu się to podoba , a również zamknąć całą jego rodzinę , bo pewnie też jest do tego przyzwyczajona. Wiadomo,że takie są realia i wszystkich psów z łańcuchów nie uwolnimy, ale twierdzenie,że nie dzieje im sie krzywda , to jakies nieporozumienie. Widac było , jak Kumplowi to sie podoba, po jego reakcji na powrót do domu. A to sunia, która była całe życie na łańcuchu,nie spuszczana nigdy, zabrana niedwno przez nas interwencyjnie, tu widać, jaka szczęsliwa:cool3:. A tu psiaki po kilku dniach od zabrania, chyba pierwszy raz tak biegają , widać róznicę?:) Quote
ang Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 erka napisał(a):Ang, oczywiście nie każdy pies musi byc pod pierzyną, ale żaden nie powinien byc na łańcuchu. W dodatku jeszcze nigdy nie spuszczany, bo skoro nie mają ogrodzenia , to pewnie tego nie robią, a nie podejrzewam, żeby wychodzili z nim na smyczy. Prezentujesz tu pogląd posła Kłopotka , który tez twierdzi,ze psy na wsi są do łańcucha przyzwyczajone, tak jakby ta cecha co najmniej była przekazywana w genach. To tak, jakby np. zakmnąć posła Kłopotka w więzieniu na całe życie i powiedzieć, że skoro siedzi, to widocznie bardzo mu się to podoba , a również zamknąć całą jego rodzinę , bo pewnie też jest do tego przyzwyczajona. Wiadomo,że takie są realia i wszystkich psów z łańcuchów nie uwolnimy, ale twierdzenie,że nie dzieje im sie krzywda , to jakies nieporozumienie. Widac było , jak Kumplowi to sie podoba, po jego reakcji na powrót do domu. Wiesz co erka, dzięki na wstępie za porównanie. A napisalam tak, bo chciałam Gosię pocieszyć, bo nie wiedzieć czemu czuje się winna, z pierzyną to był sarkazm. A co do krzywdy - wszystko jest względne. Jeśli porównamy Kumpla do psów mieszkających w domu i mających ogród na zawołanie - to owszem, krzywdę widać. Ale jeśli z kolei przyrównamy Kumpla do maltretowanych psów jakich pełno na dogo, to już troszkę zmienia obraz sytuacji. Jeśli masz jakis pomysł jak Kumpla uwolnić z łańcucha - pisz. Ja już się nie wypowiadam. Quote
erka Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ang, że "pod pierzyną" jest przenośnią, jeszcze zdołałam pojąć, ale drugiej części stwierdzenia, że pies na łańcuchu jest szczęśliwy i krzywda mu się nie dzieje, już nie. A to,że inne psy mają jeszcze gorzej, bo mogą być głodzone, maltretowane, itp, z pewnością nie powoduje,że niewola łańcuchowa staje się lżejsza. Szkoda bardzo Kumpla , bo z pewnościa Rudzia chciała dla niego lepszego życia, ale zrobiła dla niego wszystko, co mogła i niczemu nie jest winna, pozostaje nam pogodzić się z faktami. Quote
ang Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 ang napisał(a): kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;) no to akurat napisałam "z głupia frant", nie chodziło mi o to, że na łańcuchu są szczęśliwe, tylko że poza warunkami bardzo domowymi (za którymi jestem zresztą całym sercem), też może być psu nie najgorzej; a pisząc o krzywdzie myślałam o szczególnej patologii (może już takie zboczenie mam od "przypadków" z dogo). No i tym sposobem zostałam pogoniona przez erkę, która to śledzi wszelkie przejawy niepoprawności politycznej:diabloti: Erka, jeśli masz jak pojechać do Kumpla to piszę się z Tobą na wieczorny włam, mówię poważnie, zamachamy ludziom jakąś legitymacją przed nosem i powiemy - w imieniu europejskiej organizacji na rzecz uwalniania zwierząt zabieramy psa. Erka, jak chcesz mnie sponiewierać, to proszę na pw :diabloti: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Kochane jesteście :) Wiadomo o co chodzi . Kumpla na razie odbijać nie będziemy , ale będzie pod stałą kontrolą . Zmykam na bazarek pouzupełniać :) i do spania bom 14 godzin w pracy była i padam . Quote
ang Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Gosia, a na szczepienia czy badania by Ci go nie wydali czasem?:diabloti: Quote
erka Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Ang, nie ma zamiaru nikogo poniewierać, rozumiem Twoje intencje, ale nienawidzę łańcuchów , sorry,jeżeli mnie troche poniosło:p. Akcję , o której piszesz ostatnio przerabiałam, ale była wyższa konieczność, bo na łańcuchu szczeniak, bez budy i głodzony, ale zdążyłyśmy przed tymi mrozami:cool1:. Quote
ang Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 nie no z poniewieraniem to żart oczywiście, głupi bo głupi, ale trudno:evil_lol: a ta akcja to włam czy na legalu, czyli jak w filmie "Tato": związek artystów polskich, proszę zrobić przejście? Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 ang napisał(a):Gosiu, jak z deklaracjami? mam wpłacać? Zaraz wyśle pw :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Czy coś takiego zamiast łańcucha się nadaje ? http://www.tygryszoo.pl/pl/p/Linka-metalowa-do-wiazania-psa-5m-TX-2291/176 Quote
Psia Szkoła Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 trzeba by popytać kogoś, kto używał takich linek z amortyzatorem - nie wiadomo czy nie ma tendencji do skręcania się, żeby się Kuba w tym nie poplątał Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 Psia Szkoła napisał(a):trzeba by popytać kogoś, kto używał takich linek z amortyzatorem - nie wiadomo czy nie ma tendencji do skręcania się, żeby się Kuba w tym nie poplątał Może ktoś będzie wiedział jak to działa , zamówiłabym Kubie . A jak Gutosławik :) Doopka zarośnięta już ? Quote
Psia Szkoła Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 Wiadomości ze SPA ;) Ze względu na mróz Gutek nadal chodzi na krótkie spacerki. Bida strasznie protestuje upadając na bok po kilkunastu krokach. Ale jak zobaczy coś interesującego to mróz mu nie przeszkadza ;) Do domu wraca zawsze biegiem ;) Regularnie bawi się zabawką :) Zaczyna być to rytuałem porannym. Wpada po spacerze, zjada śniadanie i szuka wubby na której może się wytarzać ;) Próbuje bawić się z Carmen i Trini, ale sposób w jaki się bawi świadczy o tym, że nie ma w tym zbyt dużego doświadczenia. Pozdrawiamy :) Quote
Rudzia-Bianca Posted February 10, 2012 Author Posted February 10, 2012 [quote name='Psia Szkoła']Wiadomości ze SPA ;) Ze względu na mróz Gutek nadal chodzi na krótkie spacerki. Bida strasznie protestuje upadając na bok po kilkunastu krokach. Ale jak zobaczy coś interesującego to mróz mu nie przeszkadza ;) Do domu wraca zawsze biegiem ;) Regularnie bawi się zabawką :) Zaczyna być to rytuałem porannym. Wpada po spacerze, zjada śniadanie i szuka wubby na której może się wytarzać ;) Próbuje bawić się z Carmen i Trini, ale sposób w jaki się bawi świadczy o tym, że nie ma w tym zbyt dużego doświadczenia. Pozdrawiamy :) Dzięki za wieści :) A przy okazji wszystkich tu zaglądających Zapraszam na bazarek chrzcielny ;-) NIETYPOWE CHRZCINY ZAPRASZAMY NA IMPREZĘ :smile: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.