Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Asieq_ napisał(a):
Będzie dobrze! I u Gutka i u Kumpla, zobaczycie. Ja w to mocno wierzę :)
Kumpel nie wyglądał na te swoje 10 lat, więc chyba o niego dbali mimo łańcucha. Jak im zawieziesz dłuższy, to będzie jeszcze lepiej, pytanie tylko skąd wziąć słomę? Trochę siana to jeszcze bym skombinowała, ale ze słomą gorzej.

Na Chełmie mają gospodarstwa , może jakiś sąsiad będzie miał ...
A może mi ktoś powiedzieć jaki łańcuch mam kupić, na co zwracać uwagę ?
I czy lepiej żeby miał szelki czy obróżkę , bo jakby co to mu szelki jeszcze zawiozę ...

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Łańcuch musi mieć takie coś, co się obraca (nie wiem jak to się nazywa), żeby psu na zapięciu do obroży czy szelek się kręciło. I nie wiem, czy Kumpel się nie zapląta przy szelkach... Ale to może jeszcze ktoś się wypowie, bo ja nie mam doświadczenia z łańcuchami u psów, jedynie u krów ;)

Posted

Asieq_ napisał(a):
Łańcuch musi mieć takie coś, co się obraca (nie wiem jak to się nazywa), żeby psu na zapięciu do obroży czy szelek się kręciło. I nie wiem, czy Kumpel się nie zapląta przy szelkach... Ale to może jeszcze ktoś się wypowie, bo ja nie mam doświadczenia z łańcuchami u psów, jedynie u krów ;)



To i tak dobrze, bo ja z łańcuchami nie miałam nic wspólnego i co będę kupowała łańcuch dla psa ło matko :(

Posted

To Kumpel ma 10 lat?
No i jak to jest z tym szacowaniem wieku przez weterynarzy, loteria normalnie.
Zeby nie zniszczone czyli zywiony był chyba dobrze, no na pewno nie koścmi samymi....
Ja tam się nie znam ale szelki i łańcuch to jednak nie bardzo chyba..raczej obroża...

Posted

Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;)

Posted

savahna napisał(a):
To Kumpel ma 10 lat?
No i jak to jest z tym szacowaniem wieku przez weterynarzy, loteria normalnie.
Zeby nie zniszczone czyli zywiony był chyba dobrze, no na pewno nie koścmi samymi....
Ja tam się nie znam ale szelki i łańcuch to jednak nie bardzo chyba..raczej obroża...



No po zębach to Kuba jest młodziutki , zęby ma lepsze niż moja Biana ( która ma zęby czyszczona, szorowane, ściągany kamień ) Tak to chyba loteria z tym ocenianiem wieku . Sara mojego TZ ma 11 lat i zęby jak szczeniak .
Ten chłopak twierdził że mają Kubę od 2001 lub 2002 r.

ang napisał(a):
Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;)


No niby masz rację ,ale po tym jak widziałam jak się u mnie wylegiwał i jaki był szczęśliwy że ma swój kocyk i jak marzły mu łapki na spacerze , to ciężko mi było się oswoić z myślą że jest przypięty do budy:( Myślę że mnie znacznie gorzej niż jemu ;)

Posted

[quote name='ang']Ja się zgadzam, że oczywiście mogłoby byc lepiej (Kumpel w domku), ale źle nie jest, Gosia, mogłaś go w ogóle nie spotkać:) on jest przyzwyczajony do takiego życia a krzywda mu sie nie dzieje, kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;)

Ang, oczywiście nie każdy pies musi byc pod pierzyną, ale żaden nie powinien byc na łańcuchu. W dodatku jeszcze nigdy nie spuszczany, bo skoro nie mają ogrodzenia , to pewnie tego nie robią, a nie podejrzewam, żeby wychodzili z nim na smyczy.
Prezentujesz tu pogląd posła Kłopotka , który tez twierdzi,ze psy na wsi są do łańcucha przyzwyczajone, tak jakby ta cecha co najmniej była przekazywana w genach.
To tak, jakby np. zakmnąć posła Kłopotka w więzieniu na całe życie i powiedzieć, że skoro siedzi, to widocznie bardzo mu się to podoba , a również zamknąć całą jego rodzinę , bo pewnie też jest do tego przyzwyczajona.

Wiadomo,że takie są realia i wszystkich psów z łańcuchów nie uwolnimy, ale twierdzenie,że nie dzieje im sie krzywda , to jakies nieporozumienie.
Widac było , jak Kumplowi to sie podoba, po jego reakcji na powrót do domu.

A to sunia, która była całe życie na łańcuchu,nie spuszczana nigdy, zabrana niedwno przez nas interwencyjnie, tu widać, jaka szczęsliwa:cool3:.



A tu psiaki po kilku dniach od zabrania, chyba pierwszy raz tak biegają , widać róznicę?:)

Posted

erka napisał(a):
Ang, oczywiście nie każdy pies musi byc pod pierzyną, ale żaden nie powinien byc na łańcuchu. W dodatku jeszcze nigdy nie spuszczany, bo skoro nie mają ogrodzenia , to pewnie tego nie robią, a nie podejrzewam, żeby wychodzili z nim na smyczy.
Prezentujesz tu pogląd posła Kłopotka , który tez twierdzi,ze psy na wsi są do łańcucha przyzwyczajone, tak jakby ta cecha co najmniej była przekazywana w genach.
To tak, jakby np. zakmnąć posła Kłopotka w więzieniu na całe życie i powiedzieć, że skoro siedzi, to widocznie bardzo mu się to podoba , a również zamknąć całą jego rodzinę , bo pewnie też jest do tego przyzwyczajona.

Wiadomo,że takie są realia i wszystkich psów z łańcuchów nie uwolnimy, ale twierdzenie,że nie dzieje im sie krzywda , to jakies nieporozumienie.
Widac było , jak Kumplowi to sie podoba, po jego reakcji na powrót do domu.



Wiesz co erka, dzięki na wstępie za porównanie. A napisalam tak, bo chciałam Gosię pocieszyć, bo nie wiedzieć czemu czuje się winna, z pierzyną to był sarkazm. A co do krzywdy - wszystko jest względne. Jeśli porównamy Kumpla do psów mieszkających w domu i mających ogród na zawołanie - to owszem, krzywdę widać. Ale jeśli z kolei przyrównamy Kumpla do maltretowanych psów jakich pełno na dogo, to już troszkę zmienia obraz sytuacji. Jeśli masz jakis pomysł jak Kumpla uwolnić z łańcucha - pisz. Ja już się nie wypowiadam.

Posted

Ang, że "pod pierzyną" jest przenośnią, jeszcze zdołałam pojąć, ale drugiej części stwierdzenia, że pies na łańcuchu jest szczęśliwy i krzywda mu się nie dzieje, już nie. A to,że inne psy mają jeszcze gorzej, bo mogą być głodzone, maltretowane, itp, z pewnością nie powoduje,że niewola łańcuchowa staje się lżejsza.

Szkoda bardzo Kumpla , bo z pewnościa Rudzia chciała dla niego lepszego życia, ale zrobiła dla niego wszystko, co mogła i niczemu nie jest winna, pozostaje nam pogodzić się z faktami.

Posted

ang napisał(a):
kto powiedział że szczęśliwe są tylko psy trzymane pod pierzyną ? ;)

no to akurat napisałam "z głupia frant", nie chodziło mi o to, że na łańcuchu są szczęśliwe, tylko że poza warunkami bardzo domowymi (za którymi jestem zresztą całym sercem), też może być psu nie najgorzej; a pisząc o krzywdzie myślałam o szczególnej patologii (może już takie zboczenie mam od "przypadków" z dogo).
No i tym sposobem zostałam pogoniona przez erkę, która to śledzi wszelkie przejawy niepoprawności politycznej:diabloti: Erka, jeśli masz jak pojechać do Kumpla to piszę się z Tobą na wieczorny włam, mówię poważnie, zamachamy ludziom jakąś legitymacją przed nosem i powiemy - w imieniu europejskiej organizacji na rzecz uwalniania zwierząt zabieramy psa. Erka, jak chcesz mnie sponiewierać, to proszę na pw :diabloti:

Posted

Ang, nie ma zamiaru nikogo poniewierać, rozumiem Twoje intencje, ale nienawidzę łańcuchów , sorry,jeżeli mnie troche poniosło:p.

Akcję , o której piszesz ostatnio przerabiałam, ale była wyższa konieczność, bo na łańcuchu szczeniak, bez budy i głodzony, ale zdążyłyśmy przed tymi mrozami:cool1:.

Posted

nie no z poniewieraniem to żart oczywiście, głupi bo głupi, ale trudno:evil_lol:
a ta akcja to włam czy na legalu, czyli jak w filmie "Tato": związek artystów polskich, proszę zrobić przejście?

Posted

Psia Szkoła napisał(a):
trzeba by popytać kogoś, kto używał takich linek z amortyzatorem - nie wiadomo czy nie ma tendencji do skręcania się, żeby się Kuba w tym nie poplątał



Może ktoś będzie wiedział jak to działa , zamówiłabym Kubie .

A jak Gutosławik :) Doopka zarośnięta już ?

Posted

Wiadomości ze SPA ;)
Ze względu na mróz Gutek nadal chodzi na krótkie spacerki. Bida strasznie protestuje upadając na bok po kilkunastu krokach. Ale jak zobaczy coś interesującego to mróz mu nie przeszkadza ;) Do domu wraca zawsze biegiem ;) Regularnie bawi się zabawką :) Zaczyna być to rytuałem porannym. Wpada po spacerze, zjada śniadanie i szuka wubby na której może się wytarzać ;) Próbuje bawić się z Carmen i Trini, ale sposób w jaki się bawi świadczy o tym, że nie ma w tym zbyt dużego doświadczenia.
Pozdrawiamy :)

Posted

[quote name='Psia Szkoła']Wiadomości ze SPA ;)
Ze względu na mróz Gutek nadal chodzi na krótkie spacerki. Bida strasznie protestuje upadając na bok po kilkunastu krokach. Ale jak zobaczy coś interesującego to mróz mu nie przeszkadza ;) Do domu wraca zawsze biegiem ;) Regularnie bawi się zabawką :) Zaczyna być to rytuałem porannym. Wpada po spacerze, zjada śniadanie i szuka wubby na której może się wytarzać ;) Próbuje bawić się z Carmen i Trini, ale sposób w jaki się bawi świadczy o tym, że nie ma w tym zbyt dużego doświadczenia.
Pozdrawiamy :)

Dzięki za wieści :)


A przy okazji wszystkich tu zaglądających
Zapraszam na bazarek chrzcielny ;-)
NIETYPOWE CHRZCINY ZAPRASZAMY NA IMPREZĘ :smile:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...