Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ang napisał(a):
Gosia, ja spóźniona, ale kciuki trzymam:)


E tam spóźniona , Kumpel dopiero 10 minut w gabinecie i chyba 3 w kolejce do zabiegu ...

savahna napisał(a):
Trzymam kciuki.
No upały zelżały ostatnio, jak powiedział pan w TV wczoraj...:razz:


Trzymaj trzymaj ...
Dowcipniś p......y .
Na mnie mrozy działają wybitnie źle :(

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):

Dowcipniś p......y .
Na mnie mrozy działają wybitnie źle :(


Oj Rudzia, Rudzia....się uśmiałam.:grin:
Śnieżne gwiazdki to w Twojej interpretacji: Biały syf lecący z nieba... a dowcipny Pan to juz nie powiem jaki....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Powodzenia u weta.:loveu:

Posted

savahna napisał(a):
Oj Rudzia, Rudzia....się uśmiałam.:grin:
Śnieżne gwiazdki to w Twojej interpretacji: Biały syf lecący z nieba... a dowcipny Pan to juz nie powiem jaki....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Powodzenia u weta.:loveu:


Nie widzę w tym nic śmiesznego ;)

Posted

savahna napisał(a):
Oj Rudzia, Rudzia....się uśmiałam.:grin:
Śnieżne gwiazdki to w Twojej interpretacji: Biały syf lecący z nieba... a dowcipny Pan to juz nie powiem jaki....:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Powodzenia u weta.:loveu:

Ale Małgosiu.... zima to jednak bardzo urokliwa pora, choć mrozy większe niż minus 15 stopni to już .... nie dobrze,
dzisiaj u mnie rano (-18 st) ;);)
Za Kumpla trzymamy :)

Posted

wojtuś napisał(a):
Ale Małgosiu.... zima to jednak bardzo urokliwa pora, choć mrozy większe niż minus 15 stopni to już .... nie dobrze,
dzisiaj u mnie rano (-18 st) ;);)
Za Kumpla trzymamy :)


Wojtuś , ja tam żadnych uroków w tym białym syfie niestety nie widzę , jestem w stanie czasem nie przeklinać jak widzę jak moje łotry się cieszą na widok tego czegoś o niecenzuralnej nazwie ;)

ang napisał(a):
ja zimy nienawidzę, a jeszcze jak myślę o mrozach w kontekście bezdomnych zwierząt, to jestem naprawdę przybita:(


Mam to samo ...

Nie mogę się skupić na pracy , kurcze pokochałam tego łotra jak swojego no i nerwuję się ...

Posted

Asieq_ napisał(a):
E, chyba wszystko ok, bo pani Iwonka zadowolona ;) Misiek się kastruje w piątek. Biorę urlop, bo by mnie myślenice z nerwów zjadły :D



Hej Asieq_ :) Jak moja Biana była sterylizowana , miałam tydzień opieki ;) Teraz Kumpel i tak zostaje w gabinecie więc nie było sensu brac wolnego , bo jeszcze bym im pod sala zabiegową zemdlała i miały by tylko problem ze mną ;)

No właśnie jesteśmy po zabiegu , dzwonia pani Iwonka , Kumpelos się wybudził :) Ufff nerwy mnie zżerały ...
Oprócz jajków ;) usunięta została cysta przy odbycie.
Mój Kumpelos kochany , już się nie mogę doczekać kiedy go odwiedzę po pracy .

Posted

Kumpel wymiziany, mimo błędnego jeszcze wzroku poznał mnie kochany i merdał ogoneczkiem na chwiejącym się zadku :)

A w Glichowie jakieś romanse kwitną ;)







no podziwiajcie mnie :)



i na koniec tamtararatam porastający sierścią tyłeczek mam ;)

[CENTER]














Posted

Super, że z zabiegiem Kumpla pięknie się udało:)
A Gutek teraz wygląda rewelacyjnie, za jakiś czas nie będzie śladu po operacji i Gutek znajdzie swój kochany domek,
a pobyt w Psiej Szkole - już widać, że szybciutko się pozbierał ;)

Posted

Asieq_ napisał(a):
Może to ta cysta mu jakoś uwierała i nóżkę tylną podnosił?


Łapki miał sprawdzone dokładnie w gabinecie w sobotę. Pani Ewa stwierdziła, że może miał kiedyś jakiś uraz i w takie mrozy się odzywa, ale może rzeczywiście ta cysta mu przeszkadzała . Spytam dziś czy to możliwe .

Posted

Niestety auto odmówiło posłuszeństwa , więc tylko dzwoniłam do gabinetu jak się miewa Kumpel - wszystko jest w porządku, nie interesuje się raną , jest bardzo grzeczny- co mnie wcale nie dziwi bo pies jest super :)

Asieq_ pytałam o tą cystę , była na tyle mała, że nie mogła powodować ucisku na nerwy i kłopotów z łapką . Podczas wyprowadzania panie dr mają obserwować czy się coś nie dzieje.

Posted

Moi drodzy,
Jeśli ktoś mieszka w Krakowie i może zabrać tylko na okres mrozów psiaka z Krakowskiego schroniska byłoby fajnie.
"Z związku z panującymi mrozami oraz bardzo niepokojącymi prognozami na najbliższe dni Fundacja Psi Los w porozumieniu z Krakowskim Towarzystwem Opieki nad Zwierzętami zwraca się do Państwa z gorącym apelem o pomoc dla psów przebywających w schronisku dla bezdomnych zwierząt przy ul. Rybnej 3 w Krakowie.

Podobnie jak w czasie ewakuacji schroniska w czasie powodzi, w maju 2010 roku prosimy Państwa o tymczasowe przygarnięcie psów i zapewnienie im ciepłego schronienia na czas największych mrozów.

Obecna aura jest szczególnie niebezpieczna dla psów starszych i krótkowłosych – nasz apel dotyczy szczególnie tych właśnie psów.

Do krakowskiego schroniska można się zgłaszać od środy
1 lutego 2012 roku od godziny 10:00

Liczymy na Państwa pomoc, mamy nadzieję, że i tym razem krakowianie nie zawiodą czworonogów w potrzebie."

Posted

No i d...pa :(
Nie pisałam żeby nie zapeszać a i tak nic z tego nie wyszło :( W niedzielę zadzwoniła dziewczyna , ż eprzyjedzie w piątek poznać Kumpla i że jest własciwie zdecydowana na jego adopcję . Niestety dziś dostałam smsa ze ze względów rodzinnych ( choroba taty , który trafił dziś do szpitala ) nie moż eadoptować Kumplosa .
Szkoda bo wyglądało że to naprawdę dobry dom :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...