Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
No ja też oczy ze zdumienia przecieram, zupełnie jakby to był nie ten pies którego wczoraj pożegnałam ...

Widać już, że będzie ułożonym Psiakiem, przeszedł trochę - potrącony w rowie, operacja, klatka - dużo tego,
teraz ma ogromny komfort - czuje się bezpieczny - i najważniejsze - Psiaki do towarzystwa, czuje się jak w stadzie, gdzie będzie miał swoje miejsce i .... przewodnik Pani Monika - której trzeba słuchać...

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie no, zdjęcia cudne!!! :) a propos pierwszej fotki - przychodzi mi do głowy tylko jedno określenie - mały bandyta (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ja mam słabość do małych bandziorków:loveu: )

Posted

Wiadomości ze SPA: nocne odkrycia :)
No i wydało się, Gutek jest ryjówką podkołdernikiem :eviltong:
Kiedy wczoraj wieczorem rozmawiałam z Gosią zaobserwowałam, jak Gutek gramoli się do łóżka. Pomyślałam ok, zobaczymy co będzie dalej (może tylko sprawdza co to jest za ciekawe legowisko). Dokończyłam maila i postanowiłam się położyć, a Gutosław rozanielony przytulił się i zasnął. Myślę ok, śpi na pościeli, a tu nad ranem coś się wciska pod kołderkę i wtula wzdłuż nogi, hehehe. Dopiero wtedy zasnął bardzo głęboko i coś mu się śniło.
Wygląda na to, że Gutek mieszkał sobie w jakimś domku, sypiał w pościeli lub na fotelach. Potrafi też doskonale podczas naszych posiłków zadbać o kęs dla siebie :evil_lol: Być może był wypuszczany luzem na spacer i wracał na posiłki.
Myślę, że spokojnie można małego ogłaszać do adopcji.
pozdrawiam z rana Monika
Proszę nie mówcie o mnie Pani :lol:

Posted

ang napisał(a):
nie no, zdjęcia cudne!!! :) a propos pierwszej fotki - przychodzi mi do głowy tylko jedno określenie - mały bandyta (oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu, ja mam słabość do małych bandziorków:loveu: )



No taki mały łotrzyk z niego ;) Bandycki wzrok to on am nie da się tego ukryć ;)

Posted

Czekamy na post Moniki który się moderuje ;)

a przy okazji przeklejam prośbę

Słuchajcie, sytuacja wyjątkowa, jest potrzebna pełna mobilizacja Dogomaniaków w ankiecie na Krakvecie - psy z Klembowa głodują, ta wygrana to być albo nie być. Bardzo was proszę o głosy:


Napisał obraczus87

Posted

Psia Szkoła napisał(a):
Wiadomości ze SPA: nocne odkrycia :)
No i wydało się, Gutek jest ryjówką podkołdernikiem :eviltong:
Kiedy wczoraj wieczorem rozmawiałam z Gosią zaobserwowałam, jak Gutek gramoli się do łóżka. Pomyślałam ok, zobaczymy co będzie dalej (może tylko sprawdza co to jest za ciekawe legowisko). Dokończyłam maila i postanowiłam się położyć, a Gutosław rozanielony przytulił się i zasnął. Myślę ok, śpi na pościeli, a tu nad ranem coś się wciska pod kołderkę i wtula wzdłuż nogi, hehehe. Dopiero wtedy zasnął bardzo głęboko i coś mu się śniło.
Wygląda na to, że Gutek mieszkał sobie w jakimś domku, sypiał w pościeli lub na fotelach. Potrafi też doskonale podczas naszych posiłków zadbać o kęs dla siebie :evil_lol: Być może był wypuszczany luzem na spacer i wracał na posiłki.
Myślę, że spokojnie można małego ogłaszać do adopcji.
pozdrawiam z rana Monika
Proszę nie mówcie o mnie Pani :lol:


Ryjówki podkołderniki są najlepsze :) Mam takiego jednego w domu , nawet jak jest upał musi spać przytulony do panci pod kołderką ;)

Hmm skoro piszesz że wygląda na domową bestyję , może jeszcze rozlepię plakaty w Trzemeśni , może ktoś go szuka ?
Tylko ten śrut mi nie daje spokoju , ktoś obcy by do niego strzelał , chociaż świrów nie brakuje w sumie co ja się dziwię :( A z drugiej strony co to za właściciel co nie szuka swojego psa , czy ja mam zawsze szukać właścicieli latać , plakatować bo może jakiś łaskawie zobaczy na plakat i rozpozna swoje psisko i może będzie mu się chciało zadzwonić i nie wrzeszczeć że mu psa zoperowałam :(
ech nerw mnie od rana złapał

Wczoraj znowu jakieś biedaczysko włóczące się widziałam wieczorem jak z Kumplem byłam na spacerze , na szczęście ( to ironia ) nie dał się złapać bo nie wiem co bym z nim zrobiła :(
Szukałam go jeszcze dziś rano żeby trochę karmy mu sypnąć, jakiś pan powiedział mi że od kilku dni się błąka między blokami ale że ludzie go na szczęście dokarmiają - chociaż tyle . Ale zapowiadają mrozy ech taki narzekający dzień mam dziś :(

Posted

właśnie mnie też serce boli przez te mrozy, myślę wtedy jeszcze intensywniej o wszystkich bezpańskich zwierzach, że marzną, że śpią na śniegu, że niektóre zamarzają...aż się płakać chce; a przecież nie pomożemy wszystkim, myślę też czasem jakie to cholernie niesprawiedliwe, że są takie sytuacje, że mogę choć spróbować pomóc (jak z Truflem), a czasem znów tak, że widzę jakąś bidę jadąc z kimś samochodem i nie zatrzymam się, nic nie zrobię, bo nie mam możliwości i wtedy jest mi strasznie źle, bo czym się różni jeden psiak od drugiego? jeden dostanie szansę a drugi umrze głodny gdzieś w śniegu...ja pier***, co to za świat??????
sorry Rudzia za te moje wynurzenia...:oops:

Posted

Ang mam to samo :(

A teraz kochani tam tarararam wesołą nowinę mam :)

Gutosławek zostaje do końca lutego w swoim SPA , zresztą co ja będę opisywać zobaczcie sami jaką wiadomość dostałam ;)

na okres lutego mozemy małego przyjac do hoteliku. przez ten czas postaram sie go nauczyc podstawowych polecen i postawimy go troche na nogi z tym biodrem.
nasza proponowana stawka dla niego to 50 zl za tydzien. traktujemy to jako sytuacje specjalną - mam nadzieje ze bedzie dla was ok. tylko musialby miec jedzenie jak to skonczy. wystawiam rachunek na potrzeby rozliczenia kosztow pobytu - dla sponsorow ;-) oczywiscie ten tydzien ktory jest teraz, tak jak mowilam wczesniej, jest gratis. rozliczenie zrobimy pod koniec lutego, chyba ze Gutek wczesniej znajdzie dom.
pozdrawiamy
Monika i Dani


Dziewczyny kochane nie wiem jak Wam dziękować :)
No to idę trochę popracować :)

Posted

ang napisał(a):
no to Rudzia daj znać, czego od nas oczekujesz:loveu:
deklaracje zbieramy?



Jeśli ktoś chętny zbieramy :) będę bardzo wdzięczna za grosik każdy ,
trochę mi głupio ale na raz z dwoma psami sobie nie poradzę sama .
Ja będę bazarkować i gospodarować wypłatą ;)

Czeka nas na pewno w najbliższym czasie -

- szczepienie Gucia i Kumpla na wirusówki za mniej więcej dwa / trzy tygodnie
- kastracja Kumpla jak nic się nie zmieni 30 stycznia 2012
- pewnie hotelik Kumpla od mniej więcej 6/7 lutego 2012 do ???
- hotelik Gucia od 1 lutego do ???

Posted

to ja zacznę - na razie 30 zł stałej, doraźnie też dodatkowo jak coś będzie trzeba na cito i też mogę jakiś bazarek wyskrobać:) zobaczymy jak się sytuacja będzie rozwijać, ale możesz na mnie liczyć :)

Posted

ang napisał(a):
to ja zacznę - na razie 30 zł stałej, doraźnie też dodatkowo jak coś będzie trzeba na cito i też mogę jakiś bazarek wyskrobać:) zobaczymy jak się sytuacja będzie rozwijać, ale możesz na mnie liczyć :)



Bardzo pięknie Ci dziękuję :):loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:

Posted

O matko jak jest zimno . Zaniosłam Kumplowi kołdrę i ciepłe żarełko . Jakie to psisko jest straszliwie wdzięczne , cholerka zakochałam się w nim :( Już nie chce zwiewać z kojca, wchodzi tam jak do siebie , pomaleńku zaczyna reagować na imię Kumpel :)
Straszny słodziak z niego tak bym chciała żeby znalazł najlepszy dom jaki tylko mogę mu znaleźć .

Posted

Fakt, pogoda fatalna przez te mrozy i żarełko zamarza. Woda pół biedy, bo jest śnieg i łatwo nim pragnienie ugasić.
Widzę, że nasze Dobre panie Weterynarz będą miały kastrację za kastracją, bo po Kumplu Misio następny w kolejce ;)

Posted

Wiadomości ze SPA :)
Witamy
Gutek nie ma problemu z przespaniem całej nocy. Po wieczornym spacerze spokojnie dotrzymuje z potrzebami fizjologicznymi do porannego wyjścia.
Z moimi sukami jest w stanie leżeć w bardzo bliskiej odległości, nie stanowi to dla niego dyskomfortu (nie wiem jak znosiłbym kontakt z innym psem).
Widok osoby obcej na terenie domu (prawdopodobnie mężczyzn) wywołuje w nim duże zaniepokojenie i zaczyna szczekać. Jeśli dana osoba nie zachowa spokoju i dystansu Gutek może mieć tendencje do podszczypywania. To zachowanie będzie wymagało pracy.
Z jedzeniem nie ma żadnego problemu, powinien jeść każdą karmę. W południe dostaje na przegryzkę ciasteczko Boscha które chętnie je. Lubi też jogurt naturalny. Prawdopodobnie nigdy nie jadł jarzyn ani owoców.

Posted (edited)

I trochę zdjęć Kumpla :) To cudowny psiak , mam nadzieję że szybko znajdzie dom . W poniedziałek już mamy zaklepany termin an odjajaczenie ;)
A dziś może się okazać że oprócz Kumpla domu będę potrzebowała również ja i BB ;)
Plan jest taki - na noc Kumpel przychodzi do mnie mam nadzieję że zrobi maślane oczyska i będzie trząsł się z zimna i nas nie wywalą z domu ;)

i wydarzenie na fb do rozsyłania - coraz bardziej mi się ten fb podoba , choć nadal przeraża mnie żecoś mi się miga, coś mi bipa , coś się nagle pojawia i nadal tego nie ogarniam ;)

http://www.facebook.com/events/358117140882334/

























Edited by Rudzia-Bianca

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...