Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No to witamy trochę zaocznie na wątku PsiąSzkołę :)
Pojawił się jakiś problem z wklejeniem postu więc przeklejam z pw :)

[quote name='Psia Szkoła']czekamy chyba 30 min juz :-(
załaczam kopie ;-)

Witamy wszystkich serdecznie :smile:
Gucio od gabinetu w Myślenicach całą drogę szczekał do momentu kiedy nie zapaliło się światełko w kabinie tuż przed domem ;-)
Od godziny śpi spokojnie na legowisku - mamy nadzieję ze tak dośpi do rana. Ani razu od przyjazdu nie szczekał i jak na psa który po raz pierwszy przebywa w nowym pomieszczeniu zachowuje się bardzo właściwie. Póki co nie ma tendencji do znaczenia ściany ;-) Miał spotkanie z naszym ciekawskim domowym kotem - zachował się bardzo spokojnie. Podobnie znosił kontakt z kotem w gabinecie weterynaryjnym.
Na widok psów w domu nie szczeka, bardzo ładnie cs-uje. Czas pokaże jak się bedzie zachowywał dalej.
Cieszymy sie ze Gutek ma takie wsparcie na forum :smile:
Gutek przez tydzien bedzie jadl pokarm tylko z reki. Jest po kolacji, groszki podejmuje bardzo delikatnie, nie broni dostepu do groszkow :smile:


[quote name='erka']Widzę,że wszystko w dobrym kierunku zmierza:).
A ten szampan, to z jakiej okazji ma sie lać:roll:?

Mam nadzieję , bo temu psiakowi należy się już teraz to co najlepsze :) Kumplowi zresztą też :)
A szampan , no z Truflowej Książątkowej okazji , erko jak to nie wiesz jeszcze , przecież całe dogo tak cichutko o tym trąbi ;)
http://www.dogomania.pl/threads/218427-Pi%C4%99kny-wyrzucony-szczeniak-ju%C5%BC-w-DT-szukamy-DS/page39

  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wojtuś napisał(a):
Ang, pierwszy raz przeczytałem taki esej Małgosi, cudowny, taka lotna opowieść o Gutku, ale chyba wszyscy się cieszymy,
jak zda egzamin - może zostanie w tej Psiej Szkole - i może będzie wzorem dla innych Psiaków, ale zobaczymy - choć dobrej myśli jestem:)

Ang, zdrowiej Kochana z córcią, i choć proszę w czapce - idą podobno duże mrozy;)



Proszę się tu ze mnie nie nabijać ;) ale to prawda wstąpiła dziś we mnie nadzieja jak zobaczyłam jak Gutosław się zachował w stosunku do Moniki :)

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']Proszę się tu ze mnie nie nabijać ;) ale to prawda wstąpiła dziś we mnie nadzieja jak zobaczyłam jak Gutosław się zachował w stosunku do Moniki :)
Małgosiu Kochana :oops:
No... ja tylko z wielkim szacunkiem ...do Ciebie :loveu:

Dziękujemy Psiej Szkole za wiadomości o Gutku :):)

Posted

heh, Gutosław wyczaił, że swoje fochy to może Gosi pokazywać, a w "koszarach" trzeba grzecznie :evil_lol: Gosiu, zrewiduj swoje poglądy na wychowanie psów, bo coś widzę, że poważania większego nie masz Słoneczko :eviltong:

Posted

ang napisał(a):
heh, Gutosław wyczaił, że swoje fochy to może Gosi pokazywać, a w "koszarach" trzeba grzecznie :evil_lol: Gosiu, zrewiduj swoje poglądy na wychowanie psów, bo coś widzę, że poważania większego nie masz Słoneczko :eviltong:


savahna napisał(a):
Psiaki są spryciaki, wiedza co kim można....;)
Gutek wyczuł Rudziu Twoje miętkie serce.:loveu:


No właśnie miętkie serce , twarda d...
Robią ze mną co chcą te łotry wszystkie na te swoje maślane oczyska ...
Ciekawe jak nocka minęła , oby wszyscy przeżyli ;)

Posted

Psia Szkoła napisał(a):
wciąż mamy nadzieję, że uda nam się samodzielnie zamieścić tu posty ;)


O widzę że się udało wprawdzie chyba dziś rano się pojawił ten post ale ważne że jest :) No to witamy teraz oficjalnie :)

Posted

Gosiu, finansowego wsparcia na ten moment nie potrzebujesz? tzn. nie tyle o Ciebie chodzi co o Twoich milusińskich :diabloti:
oj, wybacz mi te moje małe złośliwości, ale ja Cię tak lubię :loveu:

Posted

Psia Szkoła napisał(a):
Witamy wszystkich serdecznie :)
Gucio od gabinetu w Myślenicach całą drogę szczekał do momentu kiedy nie zapaliło się światełko w kabinie tuż przed domem ;)
Od godziny śpi spokojnie na legowisku - mamy nadzieję ze tak dośpi do rana. Ani razu od przyjazdu nie szczekał i jak na psa który po raz pierwszy przebywa w nowym pomieszczeniu zachowuje się bardzo właściwie. Póki co nie ma tendencji do znaczenia ściany ;) Miał spotkanie z naszym ciekawskim domowym kotem - zachował się bardzo spokojnie. Podobnie znosił kontakt z kotem w gabinecie weterynaryjnym.
Na widok psów w domu nie szczeka, bardzo ładnie cs-uje. Czas pokaże jak się bedzie zachowywał dalej.
Cieszymy sie ze Gutek ma takie wsparcie na forum :)


Psia Szkoła napisał(a):
wciąż mamy nadzieję, że uda nam się samodzielnie zamieścić tu posty ;)


Uda się Kochani, uda:)
Witamy pięknie i prosimy o informacje o Gutku ;);)

Posted

heheh,
poza spacerkami na siusiu i qupkę, noc prawie spokojna:)
Teraz Gutek jest po śniadaniu, właśnie leży koło mnie na legowisku. Dokucza mu troszkę biodro ale dzielnie sobie radzi z nim.
Dobre nowiny są takie, że mimo dyskomfortu biodra, bardzo chętnie podchodzi do głaskania. Z moimi dziewczynami (goldenką i miksterierką) dogaduje się bardzo fajnie. Póki co jest bardzo spokojny słysząc domowe hałasy (nie szczeka). Zobaczymy jak będzie dalej.

Posted (edited)

ang napisał(a):
Gosiu, finansowego wsparcia na ten moment nie potrzebujesz? tzn. nie tyle o Ciebie chodzi co o Twoich milusińskich :diabloti:
oj, wybacz mi te moje małe złośliwości, ale ja Cię tak lubię :loveu:



Kochana na razie nic nie wiadomo , wszystko zależy od tego jak Gutek będzie się sprawował i czy będzie mógł zostać w hoteliku, wtedy będziemy ustalać cenę za Gutka . Już Monice mówiłam żem wypłacalna firma ale z poślizgiem ;)
Na razie leczenie , karmę , szczepienie i odrobaczenie mamy zapłacone ( z wielką zniżką za co bardzo dziękujemy Dobremu Weterynarzowi :) )
Również Kumpel na razie jest na zero odrobaczony, zaszczepiony i z zapasem karmy na ok. miesiąc, ale będziemy potrzebować na pewno kasy na kastrację Kumpla .
Muszę jakoś dobę wydłużyć i bazarek zorganizować na łotry .

No i dziękuję że o nas pamiętasz i wcale nie traktuję tego jako złośliwości - niedługo może się okazać że i na mnie trzeba będzie bazarek robić jak mnie z domu wywalą jak coś przyprowadzę ;) Też Cię lubię :)

Edited by Rudzia-Bianca
Posted

ang napisał(a):
Gosiu, finansowego wsparcia na ten moment nie potrzebujesz? tzn. nie tyle o Ciebie chodzi co o Twoich milusińskich :diabloti:
oj, wybacz mi te moje małe złośliwości, ale ja Cię tak lubię :loveu:

Ang :*
Kochani miłego dnia ;)

Posted

No to znowu okrężną drogą ;) a przy okazji od kiedy jest moderacja postów ????

Psia Szkoła napisał(a):
zamieszczam posta, haha czekamy na moderację
heheh,
poza spacerkami na siusiu i qupkę, noc prawie spokojna:)
Teraz Gutek jest po śniadaniu, właśnie leży koło mnie na legowisku. Dokucza mu troszkę biodro ale dzielnie sobie radzi z nim.
Dobre nowiny są takie, że mimo dyskomfortu biodra, bardzo chętnie podchodzi do głaskania. Z moimi dziewczynami (goldenką i miksterierką) dogaduje się bardzo fajnie. Póki co jest bardzo spokojny słysząc domowe hałasy (nie szczeka). Zobaczymy jak będzie dalej.



Wielkie dzięki za takie wieści :)

Posted

Wiadomości ze SPA:
Gutek ma problem z separacją. Podczas krótkiej izolacji - trwającej kilka minut (siedząc z innymi psami) robi niekontrolowane siusiu. Może w takich sytuacjach zrobić qupki. Widać, że taka sytuacja jest dla niego stresująca. Bardzo kontroluje wyjścia do innego pokoju, przedpokoju... Będziemy nad tym przez ten tydzień pracować.
Podczas wejścia osoby obcej szczeka ale umiejętne jej wprowadzenie pozwala na szybkie wyciszenie Gutka. Po chwili fajnie podejmuje smaki.
Sygnalizuje chęć wyjścia na pole (siku, qupka)
W kontakcie z psami (sukami) nadal bezkonfliktowy.
W tej chwili wychodzi częściej na pole (ze względu na biodro jedynie na załatwienie potrzeb fizjologicznych)
Ze względu na bolesność biodra nie potrafi spokojnie się położyć i zasnąć na dłuższy moment. Mam nadzieję, że z czasem się to ureguluje.
Na razie tyle. Na naszym FB zamieszczamy zdjęcia.

Posted

[quote name='Psia Szkoła']Wiadomości ze SPA:
Gutek ma problem z separacją. Podczas krótkiej izolacji - trwającej kilka minut (siedząc z innymi psami) robi niekontrolowane siusiu. Może w takich sytuacjach zrobić qupki. Widać, że taka sytuacja jest dla niego stresująca. Bardzo kontroluje wyjścia do innego pokoju, przedpokoju... Będziemy nad tym przez ten tydzień pracować.
Podczas wejścia osoby obcej szczeka ale umiejętne jej wprowadzenie pozwala na szybkie wyciszenie Gutka. Po chwili fajnie podejmuje smaki.
Sygnalizuje chęć wyjścia na pole (siku, qupka)
W kontakcie z psami (sukami) nadal bezkonfliktowy.
W tej chwili wychodzi częściej na pole (ze względu na biodro jedynie na załatwienie potrzeb fizjologicznych)
Ze względu na bolesność biodra nie potrafi spokojnie się położyć i zasnąć na dłuższy moment. Mam nadzieję, że z czasem się to ureguluje.
Na razie tyle. Na naszym FB zamieszczamy zdjęcia.

Dziękujemy za wieści :)
Monika jak myślisz biodro dokucza mu tak bardzo żeby wprowadzać przeciwbólowe ? Spytam jutro dziewczyn może .

Mam nadzieję że nie masz nic przeciwko wstawieniu tu zdjęć Gutosława w SPA :)

zadowolony pysio



no tak to dopiero początki nauki a ten już patrzy jak nawiać ;)


odsypiają ciężką noc ...








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...