Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 520
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ha ha ha nie to że mam wiarę w ludzi, dopiero pomału odzyskuje ją przez dogo bo widzę tyle dobrych cioteczek i wujaszków, ale jak przyłazi to można go spytać niech chociaż jednorazowo da a jak odmówi to przynajmniej gostka bedziecie miały z głowy:)

Posted

zioberek87 napisał(a):
ha ha ha nie to że mam wiarę w ludzi, dopiero pomału odzyskuje ją przez dogo bo widzę tyle dobrych cioteczek i wujaszków, ale jak przyłazi to można go spytać niech chociaż jednorazowo da a jak odmówi to przynajmniej gostka bedziecie miały z głowy:)


no a wczoraj był trzeźwy pierwszy raz....

Posted

dobra myśl...



zioberek87 napisał(a):
ha ha ha nie to że mam wiarę w ludzi, dopiero pomału odzyskuje ją przez dogo bo widzę tyle dobrych cioteczek i wujaszków, ale jak przyłazi to można go spytać niech chociaż jednorazowo da a jak odmówi to przynajmniej gostka bedziecie miały z głowy:)

Posted

przelałam dla chłopaka 200zł , mam nadzieję że doszło..mam jakieś takie dziwne wrażenie że sposób pisania Zioberek przypomina mi Kofeinę...a może sie mylę...jakies takie głupie przeczucia...

Posted

anula42 napisał(a):
przelałam dla chłopaka 200zł , mam nadzieję że doszło..mam jakieś takie dziwne wrażenie że sposób pisania Zioberek przypomina mi Kofeinę...a może sie mylę...jakies takie głupie przeczucia...


Pewnie doszło kochana...ale dopiero po 30tym potwierdzę Ci na pewno bo dostanę wydruk z konta....Wieeeelkie dzięki za takie zasilenie Ikarka:):) a to ta Kofeina tez robi błędy w pisowni i pisze jak na kacu??? Sory Ziober...wiesz że prywatnie Cie kocham ;)

Posted

daga31081980 napisał(a):
cześć Ikarku:)i cioteczki...jestem padnięta i idę rozsyłać bazarki bo kasa potrzebna:)


ślij ciotka ślij.....!!!!!!! Dadzia to się nawet dla Ikarka do bielizny rozebrała:)

Posted

danavas napisał(a):
no a wczoraj był trzeźwy pierwszy raz....


Czyżby cudowne nawrócenie :evil_lol:

Ikarku, utulić bym Cię chciała na noc choć wirtualnie ... :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

zioberek87 napisał(a):
o Wy kurczaki,:) danavas ja Ci dam na kacu:) pijoka ze mnie robisz:) down:) Ikarku trzymam mocno kciuki:) Danavas to on codziennie przyłazi??


Ziobrzyco niedobra!!!! nie wyprzesz się swojej natury ;)
na to wygląda że pan się wczuł...no ale dziś już ostatnie odwiedziny...wieczorem około 21 zabieram Ikarka do siebie.....jak sie zgodzi to będzie spał z Remikiem i Bobim a jak nie to niestety w garażu..ale ogrzewanym. No a jutro do Karmelci....jeszcze chwile temu miałam nadzieje, ze jednak nie pojedzie i zostanie w Częstochowie bo właścicielka lecznicy rozważała opcje zostawienia go u nich jako maskotki gabinetu... no ale niestety Ikarek to niezły ciątacz...i to w sumie nie jest takie złe jak fakt że bardzo go ciągnie na świeze powietrze...a lecznica nie ma ogrodzenia i jesli jakiś klient nie domknął by drzwi to Ikarek mógłby wybiec prosto na ruchliwa ulicę....
Było tak blisko...lecznica sama wyszła z inicjatywą aby chłopak u nich został, mięlibyśmy tylko wtedy za leki płacić, no ale trudno...typ niepokorny to będzie miał wycieczkę....
no ale i tak mamy promocje bo nie policzą nam za szpitalowanie...:) czyli zaoszczędzimy kilka stówek...no ale pewnie rachunek za leki i zabiegi zwali nas z nóg....zobaczymy wieczorem...

nadal zbieramy stałe....proszę cioteczki...chociaż po 5 zł.....

Posted

ogólnie to jest kaplica!!!!! rachunek za leczenie 608 zł:( nie wiem jak z tego wybrniemy i ile jeszcze trzeba będzie wydać aby go leczyć.... mam liste tego co mu robiono i co podano...opis leczenia i takie tam inne...potem wrzuce na watek...teraz wgrywam fotki...zrobiłam tylko dwie bo Ikarek jest wystraszony...przywiązał się do pań z lecznicy i nie chciał ze mna isc...w aucie potrwało chwile zanim sie uspokoił.... nie próbowałam więc nawet oswajać go z psami...mój ojciec zaproponował ze Ikar może u niego spać...usadowił się więc na dywaniku i kima właśnie...dostał bidny biegunki ze stresu...to takie chodzące nieszczęście.....

prosze Was cioteczki rozsyłajcie watek chłopca...jeśli nie nazbieramy na dt to ja nie wiem jak to będzie....:(

Posted





zobaczcie jaka główka prosta...to leczenie na prawdę mu pomaga...nie możemy go zostawić...po przyjeździe do Karmelci od razu konsultujemy go z jej wetem...tylko z czego to wszystko opłacimy...wpłaty jednorazowe nawet jak są duże to szybko się kończą.... na chwilę obecną potrzebujemy 608 zł na rachunek u weta i 300zł na dt....kosmos.....

Posted

Ja też jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa :cool3:
I nie skończy się na tych trzech dyszkach, które wysłałam :razz:
Myślę też nad kolejnym bazarkiem dla chłopaka :)
Poproszę ciocię Martika&Aisha :)
Wystawia bazarki piorunem :)

Posted

na koty sprawdzony jakby kto pytał....miał Franka w tyle a Franiu już się wyrywał żeby się rzucić na szyje nowej zabawce...jutro jeszcze raz sprawdzę.... dziś tak delikatnie, bo rozstaw jego szczęk jest troszkę większy niż u moich psiaków....

a jakby się ktoś zastanawiał kto to Franek to zapraszam:)
http://www.dogomania.pl/threads/216740-Franek..obniżona-odporność.....-dług-za-weta....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...