Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jestem wreszcie,kkurcze nie moglam znalezc watku ale Davanas mi link wyslala i oto jestem
sprawa sie ma tak jak napipisala Davanas,musimy modlic sie i nie wiem co robic zeby sterydy zadzialaly,bo te guzy zatykaja mi doopke i on dlatego nie chce jesc ,bo wie ze jak zje to bedzie kupaa i bedzie bolalo,a boli go i to bardzo bo widze jego cierpiaca mine jak probuje cos z siebie wykluc!!on w ogole ma mine straszna,taka ktora mowi BOLI MNIE,POMOZ a ja cholerka nie umiem ,jedyne co moge to zmienic mu diete na lzej strawna zeby koopka sobie mogla swobodniej wyskakiwac i do tego uzywam GULASZU WIEPRZOWEGO Z KASZA bo jak wiadomo psy po kaszy maja szybkie kupki wiec dodaje mu to do karmy,gotuje mu tez bulion zeby zamiast wody pic rosolek,zawsze to jakies wartosci odzywcze bo to jego niejedzenie wcale nie pomaga wrecz odwrotnie,on jest smutny ,apatyczny,niczym sie nie cieszy,przychodzi na glaski ale....widac ze mu zle!!!

  • Replies 520
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karmelcia napisał(a):
jestem wreszcie,kkurcze nie moglam znalezc watku ale Davanas mi link wyslala i oto jestem
sprawa sie ma tak jak napipisala Davanas,musimy modlic sie i nie wiem co robic zeby sterydy zadzialaly,bo te guzy zatykaja mi doopke i on dlatego nie chce jesc ,bo wie ze jak zje to bedzie kupaa i bedzie bolalo,a boli go i to bardzo bo widze jego cierpiaca mine jak probuje cos z siebie wykluc!!on w ogole ma mine straszna,taka ktora mowi BOLI MNIE,POMOZ a ja cholerka nie umiem ,jedyne co moge to zmienic mu diete na lzej strawna zeby koopka sobie mogla swobodniej wyskakiwac i do tego uzywam GULASZU WIEPRZOWEGO Z KASZA bo jak wiadomo psy po kaszy maja szybkie kupki wiec dodaje mu to do karmy,gotuje mu tez bulion zeby zamiast wody pic rosolek,zawsze to jakies wartosci odzywcze bo to jego niejedzenie wcale nie pomaga wrecz odwrotnie,on jest smutny ,apatyczny,niczym sie nie cieszy,przychodzi na glaski ale....widac ze mu zle!!!


może ta dietka mu pomoże.... a jeszcze mam takie pytanie bo jak czytałam o tej kupce jak go boli to przyszło mi na myśl, że może byśmy mu podawały delikatny środek na przeczyszczenie żeby miał sraczkę to wtedy go boleć nie będzie ale z 2 strony biegunki wymęczają więc juz sama nie wiem:(

Posted

A moze sprobujcie z siemieniem lnianym .Zalewa sie go goraca woda a jak wystygnie przecedza przez sitko i ta wode daje psu do picia .Jest to dobry sposob na zaparcia a przy okazji poprawia wyglad skory .

Posted

danavas napisał(a):
Ziober? byłaś dziś u Ikara?


nie ciotka nie byłam mamcię zszpitala dziś przywiozłam, jutro postaram się być ale nie wiem jak się będzie czuła....co do tego lnu to mam 3 paczki to mogę przywieźć odrazu:)

Posted (edited)

Tak bym chciała, żeby Ikaruś mógł bez bólu cieszyć się tym dobrodziejstwem, które Go spotkało ...
Niech tylko te sterydy zaczną działać :modla: :modla: :modla:

A siemię lniane to bardzo dobry pomysł :)

Edited by DONnka
Posted

Ziober:) wieź to siemię......skoro ciotki tak zdecydowały:)
wieczorem będę mieć wydruk z konta Ikara to wrzucę rozliczenie....trzymta kciuki ciotki....coby nasz chłopak biedny nie był.....!!!!!!

Posted

kurde i lnu zapomniałam, ech skleroza nie boli... jakos na dniach podrzucę.

Właśnie wróciłam od Karmelci:) chłopak ma się tam bardzo dobrze, wygrzewa gnacikiprzed kominnkiem na kocyku, widząc tyle rąk do kochania podchodził i się miział:) lizał rączki, tulił się:) niestety jest bardzo słaby i przeraźliwie chudy! na razie nie możemy go podtuczyć przez te guzy.

Karmelcia mówiła mi że była u weta a ten dał Ikarkowi sterydy które mają na celu pomniejszenie guza jak się zmniejszy bedzie można myśleć nad operacją... jak na razie bez szans, nie można go operować:( Bidulek tak się tulił masakra, troszeczkę się zataczał bo jeszcze słaby jest ale poprawa O NIEBO lepsza:0 oby tak dalej Ikarku:)

a tu cioteczki i wujaszkowie mam trochę fotek chłopaka:)

miziamy się:)




patrzcie jak mi dobrze:)

Posted

Ikarek jest bardzo chudy widać każdą kosteczkę zdjęcie tego nie ukazuje, ale niestety musimy czekać na zmniejszenie się guza:(

widać każdą kosteczkę

a tutaj ten przeklęty guz, karmelcia mówiła że wet jej tak to wytłumaczył że ten guz powoduje ogromny ból przy kupce, dlatego Ikarek nie może przytyć bo każde jedzonko kojarzy mu się z kupą która strasznie boli... musimy czekać na działanie sterydów, one same w sobie też powodują nabranie masy, oby się udało

i tak nie udałomi się go w całości uchwycić...

Ikarek przesyłagorące i mokre buziaczki:)

Posted (edited)

malutki niuniulek...cholera najgorsze to czekanie,a już by smakołyki wcinał....no cóż musimy cioteczki uzbroić się w cierpliwość
Ikar nie poddawaj się chłopie...masz tylu wielbicieli!!!!
a taką zrobiłam cegiełkę na allegro

Edited by daga31081980
Posted

daga31081980 napisał(a):
malutki niuniulek...cholera najgorsze to czekanie,a już by smakołyki wcinał....no cóż musimy cioteczki uzbroić się w cierpliwość
Ikar nie poddawaj się chłopie...masz tylu wielbicieli!!!!
a taką zrobiłam cegiełkę na allegro


śliczniutkie Daga:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...