Niufka Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Moja sterylizowana w grudniu 2006 r. suczka kilka dni temu dostała cieczkę. Psy się za nią uganiają, a one ma wszelkie objawy cieczkowe. Suczka ma 3,5 roku, owczarek niemiecki. Co Wy na to, drodzy Dogomaniacy? Czy komuś też zdarzył się taki przypadek? Quote
Cavisia Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 A ona była kastrowana czy sterylizowana bo to dość znaczna róznica. Poza tym jeśli została wykastrowana, być może został gdzieś odprysk jajnika i on będzie pracował jak normalny jajnik i spodziewaj się cieczek. Quote
Niufka Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Cavisia,oto co ja znalazłam: "Syndrom tzw. trzeciego jajnika to wyjątkowa sytuacja, jaka zdarza się czasami u psów i kotek. Nie do końca wiadomo, co jest tego przyczyna, ale zdarza się, że mimo sterylizacji u suki pojawiają się objawy cieczki. Zjawisko to nie jest skutkiem niedbałości chirurga, który czegoś tam nie usunął, jak często uważają właściciele zwierząt. Podajrzewa się, że przyczyną jest występowanie u niektórych suk gdzieś w jamie brzusznej mikroskopijnej ilości takich samych komórek, jak te, które znajdują się w jajnikach. Komórki te produkują estrogeny i wywołują w ten sposób cieczkę, po której może wystąpić ciąża urojona. Mimo objawów cieczki, suki te są bezpłodne i nie ma żadnej możliwości, żeby zaszły w ciążę. Nie ma możliwości znalezienia i usunięcia tego "trzeciego jajnika", dlatego jedynym sposobem na powstrzymanie cieczki u takich suk jest podawanie preparatów hormonalnych". Żródło: VETserwis Że też trafiło akurat na tę moją. Bezpłodna czy nie, psy i tak po nocach do niej wyją :( Quote
Folka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 no to juz nie lada problem.Mimo ze chciałas miec juz spokoj z tym "czerwonym dziadostwem" to chyba juz go nie zaznasz.mimo ze sunia wysterylizowana , to i tak bedziesz musiała z nia to przechodzic :( Quote
Koma Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Sunia znajomych była sterylizowana latem i teraz dostała cieczkę... są delikatnie mówiąc wściekli, pełno psów przed ogrodzeniem :shake: Quote
*anika* Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 czasami u kotek po kastracji może wystąpić ruja, ale zazwyczaj tylko jedna, a potem już wszystko się wycisza. może tak samo jest u niektórych suczek? (a może nie, nie wiem) Quote
Niufka Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 U mnie już po wszystkim, tzn. cieczka w pełnej okazałości już się skończyła. Ruja była tak jak zawsze, dziewczyna sama zaczepiała i ogon w rui podnosiła, więc było przez dwa tygodnie rozdzielenie psów. Quote
Bura Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 [quote name='Niufka']U mnie już po wszystkim, tzn. cieczka w pełnej okazałości już się skończyła. Ruja była tak jak zawsze, dziewczyna sama zaczepiała i ogon w rui podnosiła, więc było przez dwa tygodnie rozdzielenie psów. Moja 11 letnia babcia 8 lat "po" nadal szaleje w cieczce, ostatnio usiłowała wyskoczyć oknem :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.