ysmay Posted January 22, 2013 Author Posted January 22, 2013 U nas zaszły wielkie zmiany. Tito - zamieszkał z moją ciocią (2 ulice dalej) w domu z ogrodem. Zmarła jej mama a o ujął ją za serce. Jak go chwyciła w ramiona a on się w nią wtulił to już mi go nie chciała oddać. Ciocia to straszna psiara. Tito dostaje do jedzenia .... kanapki (oczywiście od czasu do czasu) i w domu jest wojna o to kto go może na space wyprowadzić. Bono - mieszka razem z nami i Coco. Nie mogłam oddać tej kochanej kulki teściowej. Jak tylko usłyszy budzik to biegnie do swojej bani aby z rana jej dać buziaka. I na koniec dla nas najważniejsza informacja - podpisujemy umowę na domek stały dla Coco :) w końcu Fundacja zakończyła sprawy psów w sądzie :). PS. muszę im porobić fotki zimowe Quote
kasikz Posted January 23, 2013 Posted January 23, 2013 Super. A kurteczki mają bardzo fajne, gdzie kupiłaś? Quote
ysmay Posted January 24, 2013 Author Posted January 24, 2013 (edited) Różowa na allegro, a Bonka przerobiona z ubranka dziecięcego (żadna zakupiona w sklepie nie pasuje na tęgość, nowe ubranka są w szyciu) Edited January 24, 2013 by ysmay Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.