Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Jestem jednym z 52 psyów ze zlikwidowanej pseudohodowli w Woli Będkowskiej pod Sieradzem. Moja pani przeczytała informacjie na stronie fundacji "Niechciane i zapomniane" i postanowiła pomóc jakiemuś psiakowi.
Mam ok roku . W końcu mam swoje legowisko, miski z jedzeniem. Uczę się zachowania czystości. Jadłaym dosłownie wszystko i w każdej ilości.
Tu kiedyś przebywałam http://www.youtube.com/watch?v=l7WJ204MzpA
Narazie wyglądam tak.

Edited by ysmay
dodanie linku
  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Witam Coco :multi:jesteś piękna!przekonasz się jak fajnie mieć DOMEK i swoich LUDZI do kochania

przed Tobą wiele pracy,ale też wiele radości:lol:

niech Wam się szczęści:loveu:

Posted

Witamy ponownie

Jestestem już po zdjęciu szwów po sterylizacji, odrobaczeniu i kapieli.
Kocham spać w łóżku i pani musiała mi wymienić legowisko na puchowa poduchę.
Jutro beda moje nowe fotki.

  • 3 weeks later...
Posted

Trochę już zmądrzałam wiem co to załatwianie potrzeb na dworze i że jedzenie jest w misce. Zdarza mi się jeszcze czasem chwycić coś do jedzenia na dworze ale pani zaraz wyrywa mi to z pyska. Pani mówi, że ma sporo energii i myśli o jakiś zajęciach dla mnie.
Ja uwielbiam kąpiele. Uczę się co to czesanie i zapoznaję się z suszarką.
Z panem nie chce wychodzić na spacery wolę panią.
Mam już kumpla tej samej rasy co ja tylko on taki fajny włochaty jest.

  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 4 weeks later...
Posted

jak na prawdziwą damę przystało zadbałam o swoją fryzurę (po kliknięciu w zdjęcie ono się powiększa)
[attachment=1598:8531.attach]

Posted

dziś moja pani zamówiła mi nowiutkie legowisko tylko czerwone albo bordowe

a ja tak gram w piłkę (po kliknięciu na zdjęcie powiększa się ono)

[attachment=1600:8543.attach]

Posted

to "stit tzu".
To kochana pieszczocha, która najchętniej spałaby w łóżku. Jest całkowym zaprzeczeniem tego co o tej rasie można przeczytać. Za przewodnika wybrała sobie mnie. Nie ma mowy, aby poszła z mężem na spacer jak ja jestem w domu. Uwielbia zabawy piłką i ze swoim kompanem kotem. Na osiedlu pięknie chodzi bez smyczy, przychodzi na zawołanie a jak trzeba to idzie przy nodze. Mamy tylko problem jak deszcz pada to królewna nie chce na dwór.
Nie zapeszamy, ale szkolimy sie na psiego terapeutę. Uczymy się powoli komend - nie wychodzi nam leżeć, bo młoda zamiast podążać nosem za smakołykiem i się kłaść to wstaje.
Problemu z jedzeniem nie mam je wszystko a najlepiej surowe mięso. Powoli przechodzimy na Barf (no może nie aż taki pełny, bo suchą karmę też podjada.

Posted

generalnie to czuję się jakby czytała o mojej spanielce :)
trochę współczuję, że mała nie chce wychodzić na spacerki z mężem jak Ty jesteś w domku :D dobrze, że moja tak nie ma, bo jednak bywa czasami tak, że mnie się nie chce iść, a mój mąż pójdzie zawsze :) była by to bardzo ciężka sytuacja dla mnie i mojego wrodzonego lenia :D :D
ach no i problem deszczu jest nam obcy..Tośce nie przeszkadza zupełnie :)
my też powoli wchodzimy w Barfny świat, ale podobnie jak u Was zdarza się jej zjeść coś co nie należy do tej diety, szczególnie u teściów :D z tym, że moja niestety nie je wszystkiego :/
Pozdrawiam ślicznotkę :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...