Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kuna66']widze ze tu ciekawe rzeczy opowiadacie...
Czytałam trochę o medytacji i wpadłam na to, że jeśli uda się przezwycięzyc ten strach i inne nieprzyjemne uczucia, to potem już jest z górki :p[/quote]
Tematu z medytacją jeszcze nie ruszyłam..... jutro może nadrobię:evil_lol:

kuna twój avek mnie przeraża :eviltong:

Posted

[quote name='sunshine']Tematu z medytacją jeszcze nie ruszyłam..... jutro może nadrobię:evil_lol:

kuna twój avek mnie przeraża :eviltong:[/quote]
Oglądałaś Van Helsinga? Tam jest taki:p
Jak dla mnie to ten wilkołak jest słodki:loveu:
Szkoda że takich piesków nie ma na świecie.

Co do spraw nadprzyrodzonych to czytałam o tym i o tamtym, ale jak na razie nie bardzo mi to wychodzi. Jak byłam mała to miałam większe predyspozycje.... teraz jakby to wszystko gdzieś zginęło, ale mam nadzieję że coś mi się uda, chocby dlatego, że u nas w rodzince rózne rzeczy się pokazywały

Posted

[quote name='kuna66']Oglądałaś Van Helsinga? Tam jest taki:p
Jak dla mnie to ten wilkołak jest słodki:loveu:
Szkoda że takich piesków nie ma na świecie.

Co do spraw nadprzyrodzonych to czytałam o tym i o tamtym, ale jak na razie nie bardzo mi to wychodzi. Jak byłam mała to miałam większe predyspozycje.... teraz jakby to wszystko gdzieś zginęło, ale mam nadzieję że coś mi się uda, chocby dlatego, że u nas w rodzince rózne rzeczy się pokazywały[/quote]

Tzn. jakie różne rzeczy ? :cool3:

Posted

a ja dzisiaj znowu koszmar na rannym spacerze przeżyłam...
idę sobie z psiakamio 6 rano (jeszcze trochę ciemno, mgła...brrr) a Shira nagle się zatrzymała patrzy na łąki i warczy :crazyeye: wpatruję się jak głupia w te krzaki i nic nie widzę.... a mała dalej swoje...po paru sekundach ujrzałam zarys postaci całej białej.... chodzącej w tych krzakach... Shira cały czas jak nie warczała to poszczekiwała... a tą postac raz widziałam a raz nie...stałam przez chwilę jak wryta i się wpatrywałam... a później pognałam do domu... za Shirą bo ta po prostu uciakała do domu...gdyby nie to że Shira podczas całej tej sytuacji miała podkulony ogon ze starchu....pomyslałabym że po prostu jakiś ludź się tam zapuścił... jutro juz rano chyba z TZ-tem wzjd y psiurami bo sama sie nie odwżę :p

Posted

Anetka83, fajnie, że się ktoś z historyjkami zgłosił! :D Ciekawe, kto to był... ten duch, oczywiście.:evil_lol: Albo nie, nie chcę wiedzieć!:cool3:

kuna66, dawaj historyje!:cool3: No come on! :evil_lol: Chcemy się bać!

Posted

Super że coś się ruszyło :cool3:.


Dziś rano wychodząc z domu do szkoły dostała bym zawału:eviltong:.
Mam cichą nadzieję że to czysta usterka klamki albo cuś.
Wychodzę z domu i złapałam za klamke żeby zamknąć drzwi. Kidy ją nacisnełam klamka się podniosła do góry tak jak by ktoś z drugiej strony ją unosił. Tak to czułam jak by ktoś się ze mną siłował. Jak rypłam drzwiami to futryna zadrżała i się zmyłam z piętra jak najszybciej:evil_lol:.
Pomijając to że wszyscy spali było jeszcze szaro i miałam wrażenie że ktoś po mieszkaniu za mną chodzi:diabloti: (być może przez szarówę za oknem sama się nakręcałam:evil_lol:) ale stracha miałam jak diabli. I jeszcze na religii dzisiaj został poruszony temat egzorcyzmów:mad:. Wieczorem chyba z psem nie wyjdę:evil_lol:. Dzień strachów :razz:

Posted

[quote name='wilczanda']Anetka83, fajnie, że się ktoś z historyjkami zgłosił!#Milti Ciekawe, kto to był... ten duch, oczywiście.:evil_lol: Albo nie, nie chcę wiedzieć!:cool3:

kuna66, dawaj historyje!:cool3: No come on! :evil_lol: Chcemy się bać!

A ja chcę :p

No chcemy, chcemy :cool3:

Posted

[quote name='wilczanda']sunshine, mi COŚ przytrzymywało drzwi jak chciałam zamknąć.:diabloti:

Ps. To czym w końcu jeździ ten KTOŚ na Muchowcu? Traktorem, czy kombajnem?:evil_lol:
Ja nie wiem w życiu tam nie byłam:evil_lol:
Ale nawiedzony kombajnista lepiej brzmi :diabloti:

Posted

dzisiaj było ciemniej niż wczoraj... ale udało mi się zrobic jedno zdjęcie...



tego punktu świecącego ja nie widziałam robiąc zdjęcie... to są właśnie te łąki obok mnie...brr

Posted

Dziś nocy chyba zobaczyłam... nie wiem co ale coś strasznego :crazyeye:
Budzę się w nocy, nie wiem czemu, patrzę... a tam w kuchni przy parapecie coś takiego białego :-o :crazyeye: Nawet nie wiem co to było, bo szybko zamknęłam oczy (na takie coś wolę nie patrzeć :diabloti:) i zasnęłam.

Nie wiem, może moja chora wyobraźnia?
Może.... duuuuuuuuuuuuuuuuuchy? :diabloti:

Posted

[quote name='Anetka83']dzisiaj było ciemniej niż wczoraj... ale udało mi się zrobic jedno zdjęcie...



tego punktu świecącego ja nie widziałam robiąc zdjęcie... to są właśnie te łąki obok mnie...brr

Orby ? :razz: Było tam jakieś cmentarzysko czy coś? :cool3: Ale w sumie jak na cmentarz to jedna orba za mało :evil_lol:.Może jakaś duszyczka która tam została zabita,zakopana,zapomniana?

[quote name='jmw']Dziś nocy chyba zobaczyłam... nie wiem co ale coś strasznego :crazyeye:
Budzę się w nocy, nie wiem czemu, patrzę... a tam w kuchni przy parapecie coś takiego białego :-o :crazyeye: Nawet nie wiem co to było, bo szybko zamknęłam oczy (na takie coś wolę nie patrzeć :diabloti:) i zasnęłam.


Nie wiem, może moja chora wyobraźnia?
Może.... duuuuuuuuuuuuuuuuuchy? :diabloti:


A może tak światło padło z okna czy coś?:cool3: Mnie się tak zdarza ale patrze w to zawsze jak szpak w piędździesiąt groszy i wypatruje najnormalniejszej normalności i się zwykle dopatruje:cool3:... zwykle:lol:

Posted

[quote name='sunshine']Orby ? :razz: Było tam jakieś cmentarzysko czy coś? :cool3: Ale w sumie jak na cmentarz to jedna orba za mało :evil_lol:.Może jakaś duszyczka która tam została zabita,zakopana,zapomniana?


o tym nie pomyślałam... nie mam pojęcia co tam kiedys moglo byc...

jeżeli Ci za mało... to masz...drugie zdjęcie. Dopiero jak przeczytałam co napisałaś zajarzyłam że na drugim zdjeciu widac troszke cos innego :roll:






EDIT: po powiększeniu zdjęc zbladłam... tego jest dużooo więcej .. chcesz Sunshine to Ci na maila wyslę ... brrr

Posted

[quote name='Anetka83']o tym nie pomyślałam... nie mam pojęcia co tam kiedys moglo byc...

jeżeli Ci za mało... to masz...drugie zdjęcie. Dopiero jak przeczytałam co napisałaś zajarzyłam że na drugim zdjeciu widac troszke cos innego :roll:






EDIT: po powiększeniu zdjęc zbladłam... tego jest dużooo więcej .. chcesz Sunshine to Ci na maila wyslę ... brrr
Nie! nie chcę :evil_lol:
Wiem jak to wygląda:eviltong:
To są ewidentnie orby. Poszukaj czy na tych łąkach nie było jakiejś osady,kurhanu lub starego cmentarza...ale ja bym tam po zmroku nie chodziłą:evil_lol:.
Gdzie dokładnie mieszkasz koło jakiego miasta w jakiej wsi lub okolicy? Też chętnie poszperam:razz:.

P.S może w czasie wojny mordowano tam nieszczęśników?:-(
Jaki kształt ma polana?;)

Posted

Tosa_Inu&Husky napisał(a):
Też spróbuję:evil_lol:Opiszę, jak było:eviltong:

No więc... Ołówek odsunął się 2 milimetry:crazyeye: Br... Było to kilka dni temu, ale dopiero teraz przypomniałam sobie, że mam dać sprawozdanie. Byłam niecierpliwa, więc przewałampo kwadransie. Robiłam to potem w szkole na nudnej lekcji - przesunął się:-o

Posted

Tosa_Inu&Husky napisał(a):
Też spróbuję:evil_lol:Opiszę, jak było:eviltong:

No więc... Ołówek odsunął się 2 milimetry:crazyeye: Br... Było to kilka dni temu, ale dopiero teraz przypomniałam sobie, że mam dać sprawozdanie. Byłam niecierpliwa, więc przewałam po kwadransie. Robiłam to potem w szkole na nudnej lekcji - przesunął się:-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...