cisowianka Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 W Sobotę otrzymałam od znajomego, którgo psinka odeszła [*] (serducho), karmę Brit 15 kg i jeszcze dobrych kilka kilogramów innej karmy suchej. Miałyśmy ją (ja i sleepingbyday) przekazać do schronu, taka była pierwsza wersja ale że pmyślałam o Dauli i że mam bliżej do niej, tak też zrobiłam. Dzisiaj miałam wiadomość telef. że karma jest tolerowana , nie ma biegunki ale są bąki :razz: Quote
sleepingbyday Posted May 14, 2013 Author Posted May 14, 2013 baki też niedobrze, ale najwyżej odstawią karmę po jakims czasie, jakby co. Quote
inga.mm Posted May 17, 2013 Posted May 17, 2013 może to kwestia przyzwyczajenia jelit do innych składników? Quote
cisowianka Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Jestem w kontakcie telefonicznym (nadal) z dt Dauli, jest bez zmian, jeśli chodzi o problemy żołądkowe, ale przynajmniej wiadomo że sunia jest też w razie potrzeby pod opieką super wetki (potwierdzam bo skorzystałam z jej opinii - trafnej diagnozy). Sunia ma swój wiek i swoje w życiu przeszła, w stosunku do Pana Domu jak już pisałam nastąpiła poprawa, jest pełna komitywa chyba że Daula ma gorszy dzień ;). Quote
sleepingbyday Posted June 19, 2013 Author Posted June 19, 2013 cisowianka, dawaj znać, jak będzie trzeba kasę kombinować. Quote
cisowianka Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 sleepingbyday napisał(a):cisowianka, dawaj znać, jak będzie trzeba kasę kombinować. Witam, właśnie dostałam wiadomość że karma sucha by się już przydała...... Jak wspominałam, mam fanty na bazarek, tylko muszę obfocić ;) a zrobiłabyś bazarro ? :oops: Quote
sleepingbyday Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 zrobie bazarro oczywiscie, jak sytuacja u nich? Quote
cisowianka Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Sytuacja bez zmian, na pewno psychika jest w porządku a to już dużo . Quote
sleepingbyday Posted July 22, 2013 Author Posted July 22, 2013 zrobiłam bazarek dla dauli, zapraszam http://www.dogomania.pl/forum/threads/245607-Decoupage-biżu-i-niespodziewanki-Dla-Dauli-w-bdt-Do-30-lipca-21-00 Quote
Nadziejka Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 Dauluniu kochana zaglądam z pozdrowieniem ogromnym Quote
cisowianka Posted July 24, 2013 Posted July 24, 2013 [quote name='ewa gonzales']Dauluniu kochana zaglądam z pozdrowieniem ogromnym Dzięki piękne za odwiedziny, jak będę na wizycie w dt to przekaże że są z nimi ciepłe myśli naszych cioteczek dogomaniaczek :Rose: Quote
cisowianka Posted July 31, 2013 Posted July 31, 2013 Wczoraj wpadłam na chwilkę i przekazałam 2 małe puszeczki Royala Hepatic (kupione w Otwocku sklep wet.-cena jak na weta super)bo na więcej nie mam kasy. Dowiedziałam sie telefonicznie że pożarte i Daula woła więcej :lol: Quote
sleepingbyday Posted July 31, 2013 Author Posted July 31, 2013 no, to czekamy na przelewy. daj znać, jak kaska za nr 26 dojdzie, bo już mam adres do wysylki. Quote
Meluzynkaa Posted August 9, 2013 Posted August 9, 2013 [quote name='cisowianka']Wczoraj wpadłam na chwilkę i przekazałam 2 małe puszeczki Royala Hepatic (kupione w Otwocku sklep wet.-cena jak na weta super)bo na więcej nie mam kasy. Dowiedziałam sie telefonicznie że pożarte i Daula woła więcej :lol:[/QUOTE] Witajcie, chyba mogę pomóc... Nie w puszkach. Ale w suchej to mam sporo i chętnie wspomogę potrzebujacą. Tylko o jakiś namiar poproszę. I jak ktoś korzystał i ma namiar to informację na tanią firmę kurierską bo po trzech miesiącach prób uratowania mojej Melki jestem dobita finansowo. Aaa i mam jeszcze trochę hepatica Trovet. Tak z 1/3 worka to dorzucę. Pozdrawiam Quote
cisowianka Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 [quote name='Meluzynkaa']Witajcie, chyba mogę pomóc... Nie w puszkach. Ale w suchej to mam sporo i chętnie wspomogę potrzebujacą. Tylko o jakiś namiar poproszę. I jak ktoś korzystał i ma namiar to informację na tanią firmę kurierską bo po trzech miesiącach prób uratowania mojej Melki jestem dobita finansowo. Aaa i mam jeszcze trochę hepatica Trovet. Tak z 1/3 worka to dorzucę. Pozdrawiam[/QUOTE] Meluzynko dziękujemy serdecznie, wprawdzie wczoraj dostarczyłam 12 kg karmy Royal Canin Hepatic 12kg z pieniążków uzbieranych na bazarku i od prywatnego darczyńcy. Ja niestety nie korzystałam z firmy kurierskiej więc Ci nie mogę niczego polecić , jeśli mieszkasz gdzieś w pobliżu mogłybyśmy spróbować zorganizować jakiś transport, a o konkretach możemy porozmawiać na pw Quote
Meluzynkaa Posted August 10, 2013 Posted August 10, 2013 [quote name='cisowianka']Meluzynko dziękujemy serdecznie, wprawdzie wczoraj dostarczyłam 12 kg karmy Royal Canin Hepatic 12kg z pieniążków uzbieranych na bazarku i od prywatnego darczyńcy. Ja niestety nie korzystałam z firmy kurierskiej więc Ci nie mogę niczego polecić , jeśli mieszkasz gdzieś w pobliżu mogłybyśmy spróbować zorganizować jakiś transport, a o konkretach możemy porozmawiać na pw[/QUOTE] Niestety, nie mieszkam w poblizu. Jestem z Gdańska. Jak widzę, z karmą nie ma straszliwego pośpiechu, 12kg powinno na trochę wystarczyć. Poszukam firmy na spokojnie i rozejrzę po znajomych, może ktos będzie jechał w tamtą stronę i podrzuci. Mam prawie cały worek Royala, tak z 1/3 Trovet i dorzucę jeszcze Arthrofos bo chyba mignęło mi, że się tez przyda (?) I zaraz się ogarnę gdzie się wysyła wiadomości na prv bo zalozyłam konto wczoraj i jeszcze słabo się orientuję :) Pozdrawiam. Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2013 Author Posted August 12, 2013 (edited) hej :-). dobrze zobaczyć tu nową osobę i chętną do pomocy :-). a tu prosze fotki dauli z karmą i paragon: daula w całej okazałości: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/2013_041_zpsf74c81a2.jpg[/IMG] konsumpcja ;-) [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/2013_039_zps8dc82871.jpg[/IMG] miesiąc jedzenia [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/2013_035_zps48d641ae.jpg[/IMG] koszt: [IMG]http://i536.photobucket.com/albums/ff323/sleepingbyday/2013__zps7f57ae75.jpg[/IMG] bardzo dziękuje prywatnemu sponsorwoi za dorzucenie się sporych kilkudziesięciu złotych do worka karmy :-0 Edited August 12, 2013 by sleepingbyday Quote
cisowianka Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='sleepingbyday']hej :-). dobrze zobaczyć tu nową osobę i chętną do pomocy :-)[/QUOTE] Nio ;) Już obgadałyśmy sprawę, wyk. parę telefonów, adres poszedł za zgodą dt Dauli. Daula została wymiziana, wycałowana (my też, bo byłam z siostrą)ale są i niewesołe wieści w dt, mąż opiekunki Dauli poważnie się rozchorował. Quote
sleepingbyday Posted August 12, 2013 Author Posted August 12, 2013 matko, bardzo poważnie? ta fantastyczna rodzina ma wciąz pod górkę, jak to mozliwe :-(? Quote
cisowianka Posted August 12, 2013 Posted August 12, 2013 [quote name='sleepingbyday']matko, bardzo poważnie? ta fantastyczna rodzina ma wciąz pod górkę, jak to mozliwe :-(?[/QUOTE] Tak to w życiu bywa, i gdzie to dobro co powraca? Cioteczko odpoczywaj na urlopie, wracaj do nas szybko (bo czas leci..... jak szalony) a my będziemy coś myśleć i wymyślać i coś robić, bo pomoc tam jest potrzebna. Quote
cisowianka Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Dla zainteresowanych ;) Daula nie ma biegunek :multi:czyli ta karma była właściwa, zgodnie z zaleceniami wetki. Quote
sleepingbyday Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 świetna wiadomość, a ja witam się powakacyjnie :-) Quote
sleepingbyday Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 kolejny onkowaty staruszek - tym razem osierocony prze pana. i daleko - za zamościem. nie wiem, od czego zacząć. wygląd atak sobie, zima go zabije :-( help! co robić! Quote
cisowianka Posted September 19, 2013 Posted September 19, 2013 Gorąca linia działa, dzwonię od czasu do czasu, Daula ma się dobrze, Państwo Dauli trochę mniej (mąż w szpitalu), karma jeszcze jest. Pani Dauli (mimo dołka) całuje nas i ściska ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.