Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dla Dauli jeśli karma sucha to Royal Gastro weterynaryjna czyli wór 12kg kosztuje ponad 200 zł, po innych suchych miała biegunki, mo i nie za bardzo miała ochote na jedzenie innych (mniej dobrych ;) a tak w domu tymczasowym gotują jej na drobiu delikane papu.
Moja wetka powiedziala że jeśli rosół z kury dla psa (mój Reks
[*] też jadał delikatne w wieku nastu lat, papu) to tylko z wiejskiej , dlaczego? Kury sklepowe (hodowlane ) są odpowiednio faszerowane odpowiednimi chemikaliami . I bądź tu mądry i pisz wiersze.
Ale wiadomo że jak nie ma co się lubi.......My też żremy takie "dobroci", prócz vegetarian (chyba że trafią na warzywko genetycznie zmodyfinowane) . Ja jeszcze nie dojrzałam (nawyki w domu) do decyzji o rozstaniu się z dietą mięsożercy.....

  • Replies 402
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

cisowianka napisał(a):
Dla Dauli jeśli karma sucha to Royal Gastro weterynaryjna czyli wór 12kg kosztuje ponad 200 zł, po innych suchych miała biegunki, mo i nie za bardzo miała ochote na jedzenie innych (mniej dobrych ;) a tak w domu tymczasowym gotują jej na drobiu delikane papu.
Moja wetka powiedziala że jeśli rosół z kury dla psa (mój Reks
  • też jadał delikatne w wieku nastu lat, papu) to tylko z wiejskiej , dlaczego? Kury sklepowe (hodowlane ) są odpowiednio faszerowane odpowiednimi chemikaliami . I bądź tu mądry i pisz wiersze.
    Ale wiadomo że jak nie ma co się lubi.......My też żremy takie "dobroci", prócz vegetarian (chyba że trafią na warzywko genetycznie zmodyfinowane) . Ja jeszcze nie dojrzałam (nawyki w
    domu) do decyzji o rozstaniu się z dietą mięsożercy.....


  • A tam, weci zarabiają kasę jak proponują przy byle biegunce karmy royala i wcale one nie są jakieś mega dobre. Moja miss Sprę jest wrażliwa na chemię w suchym papu, ale też żadnych puszek jeść nie może bo ,dosłownie ma 2-dniowe zatrucie z wymiotami. Sranko to miała duługo już będąc u mnie w domu i to przy royalach. W ktorymś momencie dostałam tego tańszego Brita i je to od roku na przemian z joserą i nic jej niedolega.Brit jest czeski to i tańszy.Skład ma dobry.Zalewam papu rosołem z korpusu kuraka, skubie mięsko albo smażę wątrobki kurze i zalewam je wodą papkując.
    Co do zmiany diety(: Ja wege absolutną nie jestem , bo jem kury i ryby/ ale też rzadziej ,ale tylko to z mięsiwa i piszę Ci że wcale jakoś strasznie nie walczyłam żeby wprowadzić radykalne zmiany w kuchni. Pewnego dnia przestałam kupować kiełbalony, mięcho , zaczęłam częściej odwiedzać wege bary i zamawiać wege papu idąc na miasto i tak się zdrowo bujam już dobre kilka lat razem z moim facetem. On wpyla czasem coś z wieprza, ale że zrzucił prawie 20 kg (: to teraz sam tak uważa na to co je że nawet na zakupy nie muszę z nim brykać. Zdrowie no i świadomość tego mięsożerczego syfu dodaje skrzydeł wprowadzanym zmianom(:

    Edited by Dżdżowniś
    Posted

    Już telefon wykonany, sunia ma się dobrze, biegunki brak, robi powolutku postępy w kontaktach z mężem opiekunki, bo na początku omijała go szerokim łukiem, obszczekiwała, teraz podchodzi (czasami jeszcze szczeka). powolutku, ale bardzo powolutku następuje przemiana ;)

    Posted

    Przepraszam za offa:
    Prośba od Iwoniam

    W Nowym Mieście na ul. Tomaszowskiej, biega około 12kg, średniej wielkości piesek podobny do Mokki. Pies się boi, jest na pewno głodny, bo jest bardzo chudy, sierść w kołtunach.
    Iwoniam wraca z Warszawy do Krakowa sama z maleńkim dzieckiem. Nie miała możliwości psiaka zgarnąć:shake:.

    Bardzo proszę o rozsyłanie. Może ktoś zdoła pomóc.
    Zdjęcie Mokki na pierwszej stronie wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyciągnięte-z-olkuskiej-mordowni-pod-moją-opieką-pilnie-szukają-domów

    • 2 weeks later...
    • 3 weeks later...
    • 2 weeks later...
    • 1 month later...
    Posted

    Dzisiaj w końcu wyk. telefon do DT Dauli, może w sobotę wpadne i zrobie więcej zdjęć, no i dowiem się czegoś więcej ;).
    Na razie duuuże zmiany w kontaktach z panem domu. Już nie boi się nawet wejść do łóżka jak pan śpi ;) i to jest megowa (określenie mojej młodszej znajomej ) zmiana na +

    • 2 weeks later...
    • 4 weeks later...
    • 2 months later...
    Posted

    Jak na razie jestem w kontakcie telefonicznym z bdt gdzie jest Daula no i nie jest za dobrze, Daula co jakiś czas ma biegunki- dostaje delikatne gotowane jedzenie, wizyta u wetki niepokojąca, Daula ma podobno jakieś problemy z trzustką (powiększona?) nie wiadomo dokładnie co bo Daula nie jest chętna do pobrania krwi. No i Zuza sunia koleżanka Dauli złapała nużycę (prawdopodobnie od Dauli - ponoć nosicielki) Wetka miła i znajoma - nie wzięła kasy. Był incydent zmoczenia się Dauli w mieszkaniu.No i dt jest podłamany -choroby suniek, problemy finansowe.

    Posted

    sleepingbyday napisał(a):
    musimy się spiąć i finansowo pomóć. czy ktoś coś na bazarek by miał? ja coś wygrzebię na pewno, ale czy wystarczy?

    Ja mam jeszce trochę z pozostałości z bazarków z moimi fantami jutro zrobie zdjęcia i opisy po pracy, dodam parę nowych dekupaży ;)

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...