cisowianka Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Do Dauli też już niewiele osób zagląda................. Quote
cisowianka Posted June 9, 2012 Posted June 9, 2012 Olusia88 napisał(a):Zaglądamy , zaglądamy Dziękujemy, dziękujemy ;) Quote
sleepingbyday Posted June 10, 2012 Author Posted June 10, 2012 im nas wi,ęcej, tym lepiej. ale nikt nie wierzy w możliwość wyadoptowania jej. co tu robić? nic się nie da. takie poczucie wygania ludzi z wątku jednak. Quote
cisowianka Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Odwiedziłam dzisiaj Daule, są postępy, podchodzi do wysokiego mężczyzny ;) - męża opiekunki suni, ale nie bezwarunkowo Pan domu musi ukucnąć, ja też widzę te zmiany, nie jest pogrążona już w takiej "melancholii" jest bardzie otwarta, pięknie się przywitała , nie obszczekała mnie , wywąchała że mam coś dobrego dla niej. A z koleżanką basetką pełna komitywa, przyjaźń kwitnie.Trudno było jej zrobić zdjęcia uciekała sprzed obiektywu. Quote
sleepingbyday Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 no proszę, bassetki juz nie sekuje? to super, ona taka pozytywnie nastawiona do całego świata, a daula ją mobbingowała. cisowianka, jak bassetka ma na imię, bo nie pomnę? Quote
cisowianka Posted June 14, 2012 Posted June 14, 2012 sleepingbyday napisał(a):no proszę, bassetki juz nie sekuje? to super, ona taka pozytywnie nastawiona do całego świata, a daula ją mobbingowała. cisowianka, jak bassetka ma na imię, bo nie pomnę? Zuza (Zula) ;) Quote
sleepingbyday Posted June 14, 2012 Author Posted June 14, 2012 (edited) no patrz, takie miałam podejrzenia. a jednak coś ten mój mózg czasem wie, choc nie chce się przyznać. Uwaga uwaga, mam kilka fotek Dauli :-) daula z niezidentyfikowanym osobnikiem ;-) Daula z Zulą Miłość: Nie podskakuj, bo pożałujesz. Edited June 15, 2012 by sleepingbyday Quote
cisowianka Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Tak Daula się rozruszała. ;) Ciężko ją było uchwycić na zdjęciach w ciągłym ruchu. Sunia powoli się zmienia w pozytywnym znaczeniu ;) Quote
sleepingbyday Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 cisownaika, o rany, wiesz, płynę sobie wczoraj kajakiem i płynę, i nagle ni z tego, ni z owego zorientowałam sie, że wc ale nie biebrza, jaka tam biebrza! rozpuda! Quote
cisowianka Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Też miałam na języku dolinę Rospudy ale nie wyplułam tego- zwykła pomroczność jakaś tam:megagrin: Quote
sleepingbyday Posted June 17, 2012 Author Posted June 17, 2012 a ja się za biebrzę pokroic bym dała wtedy..... Quote
cisowianka Posted June 20, 2012 Posted June 20, 2012 Kurczaczki i tylko my dwie prowadzimy konwersacje na tym wątku? Quote
sleepingbyday Posted June 20, 2012 Author Posted June 20, 2012 a myślisz, ż ełatwo do tej ostatniej dyskusji dołączyć ;-)? Quote
cisowianka Posted June 21, 2012 Posted June 21, 2012 sleepingbyday napisał(a):a myślisz, ż ełatwo do tej ostatniej dyskusji dołączyć ;-)? Oj tam, oj tam, dołączę odezwę " kajakarki z dogomanii łączcie się" Quote
sleepingbyday Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 jej, słuchaj to jest myśl - zróbmy spływ dogomaniacki z piesami! Quote
cisowianka Posted June 22, 2012 Posted June 22, 2012 sleepingbyday napisał(a):jej, słuchaj to jest myśl - zróbmy spływ dogomaniacki z piesami! Mały odcinek Świdrem ? A do tego małe ognisko?Jakby nas było trochę mogłabym porozmawiać o jakiejś małej zniżce :cool3: (Wszystko małe ;)) Quote
sleepingbyday Posted June 22, 2012 Author Posted June 22, 2012 może być świder, może być pilica (chyba łatwiejsza rzeka), ciekawe, ile osób byłoby chętnych? Quote
sleepingbyday Posted June 25, 2012 Author Posted June 25, 2012 trzeba zrobić wątek spływu :-). zastanwoię sie nad nim.... kiedy jest ten bezpieczny okres na spływanie świdrem? Quote
cisowianka Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Jeszcze się nie dowiedziałam, wczoraj walczyłam z dogo - brak możliwości logowania. Quote
Dżdżowniś Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='cisowianka']Oj tam, oj tam, dołączę odezwę " kajakarki z dogomanii łączcie się"[/QUOTE] ((: Eee Ja nawet kiedyś kajakami śmigałam ale od czasu jak sobie przyprowadziłam do domu oprócz psów faceta który nie umie pływać, to niestety na kajaki nie chodzę. Za to nadrabiamy tramwajem na wiśle. Browarki i pływamy((: Quote
cisowianka Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='Dżdżowniś']((: Eee Ja nawet kiedyś kajakami śmigałam ale od czasu jak sobie przyprowadziłam do domu oprócz psów faceta który nie umie pływać, to niestety na kajaki nie chodzę. Za to nadrabiamy tramwajem na wiśle. Browarki i pływamy((:[/QUOTE] Dzięki za odwiedziny ;) A kajakami jeszcze popłyniemy.... Quote
sleepingbyday Posted July 5, 2012 Author Posted July 5, 2012 faceta brac nie musisz, ale dobrze, jakbyś psa wzięła, choć jednego ;p. oczyma duszy widzę kilka kajaków a na każdym co najmniej jeden pies :-))))) Quote
Dżdżowniś Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 [quote name='sleepingbyday']faceta brac nie musisz, ale dobrze, jakbyś psa wzięła, choć jednego ;p. oczyma duszy widzę kilka kajaków a na każdym co najmniej jeden pies :-)))))[/QUOTE] U mnie tylko Pysio Gmoszczakiewicz zachował powagę i nie spanikował jak go na skuter wzięłam w torbie./Choć mega boi się motorów i ogólnie miejskego szumu, to o dziwo był grzeczny więc może i do kajaku by się nadawał((: Natomiast Bombat i miss Sprę skaczą do wody jak foki więc kajak odpada. Ataku serca bym dostała pływając z nimi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.