Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No wlaśnie, świnia ze mnie, zapomniałam dodać, że maia była cały czas ze mną i kawalerem:).
Dziś Natka napisała, że Konik ma się bardzo dobrze i zapytała "a czemu on ma dalej jajka?". Wyjaśniłam, że na 100% nie ma i to opuchlizna, wet mówił, że to normalne. Poprosiłam tylko, żeby obserwowały czy za mocno się nie powiększa. Zapytam jutro co i jak. Szew ma malutki, więc mam nadzieję, że szybko się wygoi.

Posted

Wet powinien podać mu 'końską" dawkę głupiego jaska, hiii....hiiii. Sorry Koniku że się nasmiewam ale to tak dla żartu i rozweselenia wszystkich. Trzymaj sie dzielny psie.

Posted

[quote name='dreag']No wlaśnie, świnia ze mnie, zapomniałam dodać, że maia była cały czas ze mną i kawalerem:).
Dziś Natka napisała, że Konik ma się bardzo dobrze i zapytała "a czemu on ma dalej jajka?". Wyjaśniłam, że na 100% nie ma i to opuchlizna, wet mówił, że to normalne. Poprosiłam tylko, żeby obserwowały czy za mocno się nie powiększa. Zapytam jutro co i jak. Szew ma malutki, więc mam nadzieję, że szybko się wygoi.

Iwo po kastracji miał worek mosznowy dość spuchnięty po dwóch miesiącach jakoś zaczął się zmniejszać a teraz praktycznie zanikł

Posted (edited)

[quote name='piove']Pozdrawiam chłopaczka:)) Dziękujemy za pamięć:)
Na luty mamy kasę od piove, Mazowszanka, dreag, zapraszamy kolejne dobre dusze;)

Edited by dreag
Posted

[quote name='dreag']Dziękujemy za pamięć:)
Na luty mamy kasę od piove, Mazowszanka, dreag, zapraszamy kolejne dobre dusze;)
Aga ja obiecałam wcześniej - to wpałcę chociaż 10 zł.

Posted

dreag napisał(a):
Koni miewa się dobrze, goi się "jak na psie";). Najgorzej, że nikt nie chce mieć przystojnego "dobermana":(. Ani jednego telefonu...


Aga prawdę powiedziawszy, to przydałyby się chłopakowi porządne foty. Śliczny jest na żywo, ale foteczki... no wiesz. :oops:

Może jest ktoś, kto mógłby zrobić Konisiowi super zdjęcia?
Swego czasu Bakteria robiła z kimś foteczki Bajce i były przecudne. Może ją poproś.

Posted

Dziś zabrałyśmy z maią Konika do weta na zdjęcie szwów.
Po postawieniu go na stole okazało się, że chłopak sam sobie poradził, szwów nie było, wszystko zagojone ok:lol:. Nadaje się chłopak na chirurga;).
Konik trochę się zmienił, mam nadzieję, że to czasowa burza hormonów. Podminowany, szczeka na psy, nieważne czy suka czy samiec...:oops:
Dziewczyny zauważyły, że ma tak od kastracji. A był zupełnie inny, oby mu tak nie zostało:roll:. Mam nadzieję, że to naprawdę hormony, a nie fakt, że się lepiej i odważniej poczuł.
W samochodzie tak dyskutuje, że aż uszy puchną:cool1:. Nawkłada nam zawsze ile wlezie:evil_lol:. Na punkcie auta ma bzika, jak tylko jest w pobliżu, to od razu na chama się pcha i boi się, żeby nie odejchał bez niego. To moim zdaniem świadczy o tym, że ktoś go wywiózł autem i odejchał, to ewidentnie widać po jego zachowaniu:shake:.

Za jakiś czas zwrzucę tu zdjęcia (o ile fotosik mi pozwoli:mad:), bo napstrykałam mu z kilkadziesiąt, mam nadzieję, że choć kilka będzie nadawać się do ogłoszeń. A warto obejrzeć, bo obok przystojniaka widac bardzo zgrabne nogi mai:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...