dreag Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 No właśnie, to mnie pociesza, że u nas na Podlasiu jest taki psi dom dziecka:multi:, gdzie z czystym sumieniem można oddać psa i nie martwić się jakimiś nieprzewidzianymi okolicznościami. Tam mu krzywda nie grozi, a wrażeń i pozytywnych bodźców masa. Dlatego żyć nie dawałam, aż w końcu Kuna miała dość:evil_lol:. Ale grunt, że zadziałało. A tak serio, to jestem Kunie ogromnie wdzięczna, że mimo olbrzymich trudności z wygospodarowaniem miejsca, pozytywnie rozpatrzyła podanie i mam nadzieję, że nas nie pogoni;). Bo pojedziemy z Kasią i właczymy nasze syreny! A płaczki z nas niezłe, zwłaszcza jak jedna drugą nakręci:cool1:. Nie radzę:evil_lol:. Quote
dreag Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='doris66']Dreag, dzieki za Konika, coś tam postaram sie Konisiowi pomóc. Jak zwykle do ciebie wpłacać czy do Kuny/. Wprawdzie są wśród nas tacy tacy co uważają że takie wpłacanie pieniedzy to załatwianie spraw cudzymi rekami ale kKnisowi chyba parę moich groszy sie przyda.[/QUOTE] Na moje konto, a raczej Konisia;). A co, chłopak oszczędny, to i na konto odkłada:). Do Kuny wpływa dopiero cała miesięczna kwota. Jeśli chodzi o pieniądze, nie wiem kto tak uważa, ale prawda jest taka, że gdyby nikt nie wpłacał, to by te cudze ręce niewiele mogły zdziałać, ot i tyle. Quote
doris66 Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 No to jutro wpłace 20 zł. Tylko tyle moge w tym miesiącu. Quote
Maia Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='dreag']…Bo pojedziemy z Kasią i właczymy nasze syreny! A płaczki z nas niezłe, zwłaszcza jak jedna drugą nakręci:cool1:. Nie radzę:evil_lol:.[/QUOTE] Ja tak myślę, że w konkretnych sytuacjach my podobnie myślimy:-) i jak już każda z nas powie co myśli to potem ryk;) :cool1:... mamy na siebie zły wpływ:eviltong: Quote
dreag Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 [quote name='doris66']No to jutro wpłace 20 zł. Tylko tyle moge w tym miesiącu.[/QUOTE] Aż tyle:). Super dzięki:). [quote name='Maia']Ja tak myślę, że w konkretnych sytuacjach my podobnie myślimy:-) i jak już każda z nas powie co myśli to potem ryk;) :cool1:... mamy na siebie zły wpływ:eviltong:[/QUOTE] Ale za to dzieci piękne nam wychodzą:evil_lol:, popatrz na Konisia:loveu:. Quote
psi Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 [quote name='Maia']Oby było mu tam dobrze :-)[/QUOTE] Maia u Kuny wszystkie psiaki i kociaki mają dobrze to raj na ziemi :) wystarczy spojrzeć na dogi lub Mikiego asika5 lub Foczkę -schroniskową jak ślicznie odchudziła - ta bambaryła ledwo się ruszała a u Kuny śmiga jak nowo narodzona można by wymieniać długo ale muszę również wspomnieć o Darianie wyleczony z nużeńca jak go widziałam po raz pierwszy to ..... :( a teraz to śliczny pies :) Nie masz o co się martwić Kuna to cudna osoba zadba o Konisia :) Quote
Maia Posted February 24, 2012 Posted February 24, 2012 To dobrze że Koniś będzie bezpieczny... Ale ja przecież nie mogę się nie martwić...- zapraszam na wątek suni teriera walijskiego- niestety nadal nie mam dla niej DT, nie wiem co to będzie :( www.dogomania.pl/threads/223517-Terierkowaty-zapchlony-woreczek-na-kości-sam-na-pustostanie-pomocy-( Quote
Kuna Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Ej, juz przestańcie, bo przestanę tu zaglądać :eviltong: Konik ma się dobrze, poszczekał w pierwszy dzień, nie chciał zjeść, ale już wczoraj było OK. Dzisiaj miał pierwsze zajęcia w grupach - biegał sobie z dwiema blondynkami na wybiegu, o tymi: http://www.dogomania.pl/threads/220661-Mika-i-Szajka-dwie-suczki-w-typie-ras-p%C3%B3%C5%82nocnych-bezdomne-od-ponad-roku i socjalizował. Bo jednak socjal mu potrzebny, laski wokół niego skakały, a on cały zjeżony i powarkujący, nie odstępował mnie na krok. Przez chwilę, co prawda, bo już po kilkunastu minutach śmigał z nimi :) Wygląda pięknie - wypasiony, błyszczący - cudny pies. Niestety, dziewczyny mam problem. We wtorek wraca mój Wojtek z zawodów z psami. Konik na ten moment zajmuje kojec nieobecnych psów i jak one wrócą, naprawdę nie będę miała co z nim zrobić :( Rozglądajcie się nadal za DT dla niego - znacie mnie - nie wywale go, ale na ten moment nie wyobrażam sobie też, gdzie go wcisnę. Tak wogóle, to proszę wszystkich - rozglądnijcie sie po wątkach psów u mnie i pomóżcie je wyadoptowywać - szczególnie samce, bo mam kilka, które siedzą w kojcach pojedynczo a połaczyć sie ich nie da i tym samym blokują miejsca. Quote
Maia Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 oj to znaczy, że możliwe, że to jeszcze nie koniec tułaczki Konisia:(. I z ogłoszeń nikt się nie zgłasza chętny do adopcji... Kiedy jego los się odmieni i ktoś go będzie chciał?? Quote
dreag Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Zajrzałam na jeden wątek.., drugi..., tu jakoś było mi jakoś trudno wdepnąć:roll:. Bo co powiem:shake:? Sytuacja bardzo nieciekawa. Rozmawialam z Kuną, jest naprawdę poważny problem, to nie żarty, we wtorek, gdy wrócą psy, nie będzie dla Koniego miejsca. Greta dwoi się i troi, ale cudu nie wymyśli, taka prawda. Konik pojechał do niej tylko ze względu na to, że była sytuacja podbramkowa , nie było gdzie go przenieść, a akurat na kilka dni zwolniło się trochę w kojcach. W Białymstoku obdzwonione wszystkie znajome osoby i zmuszone do myślenia - nic...:shake: Pisałam do jednego hotelu spoza dogo - nawet się nie odezwali (mieli to zrobić, gdyby było coś wolnego i tańszego niż 30 zł doba) :shake:. Był w zamysłach dt koło Gdańska - sprawa spalona:shake:. Zaraz jeszcze napiszę do Nadzei Dobermanów, ale jestem pesymiską i jakoś nadziei już we mnie brak:shake:. Pomijając faty, że strasznie szkoda Koniego, bo chłopak skazany na tułaczkę, to czuję się tak bezsilna i załamana, że nie jestem w stanie skupić się na jakimś działaniu. Ale muszę się wziąć w garść i go uratować. Przecież nie oddam teraz do schroniska:placz:! Quote
Maia Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 (edited) Proszę zajrzyjcie, weźcie udział, porozsyłajcie gdzie się da.. http://www.facebook.com/#!/events/273081792762690/ Edited February 26, 2012 by Maia Quote
ceris Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Włączyłam się w poszukiwania. Miejmy nadzieję, że św. Franciszek pomoże ;) Quote
dreag Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 [quote name='ceris']Włączyłam się w poszukiwania. Miejmy nadzieję, że św. Franciszek pomoże ;) Dzięki:) Rozmawiałam właśnie z Kuną, próbuje go scocjalizować z 2 niedużymi sukami. Niestety ze spostrzeżeń Grety wynika, że Konik ma problemy w nawiązywaniu relacji z innymi psami. Nie bardzo wie, jak należy się zachować w bliskim kontakcie, nie umie się bawić:roll:. Teraz właśnie się tego uczy pod bacznym okiem Grety. Oby nie dał plamy...:p Za to bezgranicznie kocha ludzia:loveu:. Jak mówi Kuna, żaden pies do towarzystwa mu niepotrzebny, mógłby nie istnieć, za to za obecnością człowieka wprost szaleje. On powinien być nie w kojcu, tylko z człowiekiem, bo bardzo za tym tęskni i jak ktoś jest na wybiegu, cały czas jest przy nodze, nie odstępuje ani na krok. Oby szybko odmienil się jego los i mógł przebywać z ludźmi, o tym najbardziej marzę. Rozmawiałam też z Kuną o tym Cywilu, który został w pseudo. Tak strasznie go szkoda, wszystkie wyszły z tego piekła, a on nadal czeka, bo zabrakło miejsca:(. To strasznie smutne, nie można go tam zostawić, proszę udostępniajcie też jego wydarzenie na fb: http://www.facebook.com/#!/events/308266689232188/, może ktoś go wypatrzy. Quote
asika5 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 No tak adopcje stoją a bied przybywa. Miejmy nadzieje, że Konik szybko załapie o co chodzi, dostosuje się do zasad panujących w hotelu i odnajdzie się w stadzie swoich braci i sióstr;) Quote
jaanna019 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Aga masz odzew z Nadziei Dobermana? Quote
dreag Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 (edited) Jestem w kontakcie z Klementynkaą, na razie brak możliwości jeśli chodzi o dt, ale ogłoszenie zaktualizowane i Koniś będzie dodatkowo promowany przez kilka dni na Nadziei Dobermanów. Dzięki Klementynkaa, że trzymasz rękę na pulsie:). Edited February 26, 2012 by dreag Quote
Klementynkaa Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 e tam, niewiele mogę zrobić niestety :( dziewczyny przypomnijcie mi linka do konisiowego FB - nie umiem znaleźć... Quote
psi Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='Klementynkaa']e tam, niewiele mogę zrobić niestety :( dziewczyny przypomnijcie mi linka do konisiowego FB - nie umiem znaleźć... Proszę bardzo https://www.facebook.com/events/273081792762690/ Quote
Mazowszanka13 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Dziewczyny ! Nie mam pomysłu jak Wam pomóc ale trzymam kciuki za Konika :) Quote
stokrotka.af Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 i ja trzymam kciukasy oby się udało :multi: Quote
dreag Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 Kolejny kontakt spalony:(. Szukamy dalej... Lecę do roboty. Quote
kaszanka Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 kurczaki, a już myśłam, że u Grety będzie bezpiecznie czekał na stały dom :( Quote
Kuna Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Może doczeka;) spał w budzie z laskami. Jeszcze się nie bawi, ale dogaduje Quote
jaanna019 Posted February 27, 2012 Posted February 27, 2012 Ale i tak najlepiej mu będzie w domu z człowiekiem :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.