Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Costusia wykazuje coraz więcej zalet. Dobrze, bo będzie można ją dobrze zarekomendować potencjalnym chętnym.
A Honda wybiera wolność osobistą, kto jej będzie coś nakazywał ?

  • 3 weeks later...
  • Replies 504
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

uciekly posty z ostatnich 10dni i juz nie wroca nigdy. ludziom bazarki cale zniknely i rozliczenia finansowe.....

kiedys Costa miala jechac w niedziele? na zapoznanie

Posted (edited)

kora78 napisał(a):
uciekly posty z ostatnich 10dni i juz nie wroca nigdy. ludziom bazarki cale zniknely i rozliczenia finansowe.....
mój bazar wcięło :( :placz: :( :placz:

i wątek Bajki też zaginął

Edited by Nikaragua
Posted

Costa ma już nowy dom. Teraz nosi imię Iga. Od razu zaprzyjaźniła się z Panem, siedziała prz nim i potrącała go łapą, choć to on miał nie być zdecydowany na psa. Jej Pani już dzwoniła z relacją, że przez pierwsze 15 minut węszyła za nami (mną i synem) i pojękiwała, ale zaraz potem była na 2 spacerkach, załatwiła się, a teraz leży obok Pana na sofie, już całkiem spokojnie wyciągnięta.

Jestem pewna na 100%, że to bardzo dobry dom dla niej. Myśleli nieraz o tym, by przygarnąć pieska, ale warunek, by nie był młody, a nawet mógłby być trójłapkiem, czy niewidomym pieskiem, bo młodego nie chcą, żeby nie okazało się, że nie będą w stanie np. za 12-13 lat się nim opiekować (nie są młodzi). A jednym z ich ukochanych psów była sznaucerka miniaturowa właśnie, która miała poważną wadę serca i dożyła tylko 4,5 roku.

Jutro jak się ogarnę (po szkoleniu z Hondą), powklejam parę fot tych, które zniknęły, żeby w ten sposób zakończyć historię Costy. Jak coś od nich kiedyś dostanę, oczywiście również zamieszczę.

Posted

Najlepsze jest to, że byli wszyscy - pani od Poli, jej siostra też z Jarocina (też psiara), no i nowi ludzie Costy i wszyscy, choć kochają Polę, to wciąż byli zachwyceni tym, że Costa, jej mama ich nie zjadła na powitanie.

Pola każdego gościa już albo ugryzła, albo przedziurawiła but, albo przynajmniej oszczekała porządnie (nawet siostrę p. Krysi, któa była już u niej ze 4 razy, za każdym razem oszczekuje jak nawiedzona). Nowi państwo Costy pękają ze śmiechu, jak wspominają spotkanie z Polą. A Kościaczek kochany cichutki, milutki, łapką zaczeppia, wpatruje się z miłością wielkimi oczkami.

Posted

marako napisał(a):

Pola każdego gościa już albo ugryzła, albo przedziurawiła but, albo przynajmniej oszczekała porządnie (nawet siostrę p. Krysi, któa była już u niej ze 4 razy, za każdym razem oszczekuje jak nawiedzona). Nowi państwo Costy pękają ze śmiechu, jak wspominają spotkanie z Polą. A Kościaczek kochany cichutki, milutki, łapką zaczeppia, wpatruje się z miłością wielkimi oczkami.


a to rozbójnik! mam takie w domu... co najmniej dwa... upierdliwce

Posted

marako napisał(a):
Które to takie szczekacze u Ciebie? Chyba nie Mrówka?


Mrówka na szczęście do ludzi jest kochana, a największe rozdarciuchy to chłopaki - Drops i Dżordż - Dżordż dodatkowo gryzie gości po stopach...

Posted

Tak miała wiele lat temu jedna z moich szczurzynek - dla mnie do rany przyłóż, iskała mi paznokcie, przemiła, ale jak ktoś inny wszedł do pokoju z gołymi stopami (a ona pod meblem jakimś), to szybko wyskakiwała, gryz w stopę i w nogi. Nie gryzła mocno, ale wystarczyło, by przestraszyć (i o to jej chodziło). Taką miała rozrywkę.

Posted

Wspaniałe wieści :multi::multi:.
marako, odwaliłaś kawał wspaniałej roboty.
Pokazywałam zdjęcia Costy mężowi z początku , jeszcze ze schronu i obecne. Był pod wielkim wrażeniem.Uznaliśmy ,ze Costa nadaje sie do pokazania na metamorfozach.
Malawaszko, Ty to masz rozgrywkę z maluchami :evil_lol:

Posted

dokładnie - na metamorfozy!!!!

Poker - na nudę nie możemy narzekać :lol: siostrzenice jak przychodzą to cały czas mają na oku Dżordża żeby zdążyć uciec na kanapę bo on potrafi przejść spokojnie koło kogoś, a nagle odwrót i rzut na stopy :mdleje: czubek jest! ale co zrobić - zgred niech ma coś od życia... to jego gryzienie nie boli bo zębów nie ma :lol: ale straszy... i jeszcze głos ma taki że jak go nie widać to można by pomyśleć, że to jakiś bernardyn :lol:

Posted

Co do metamorfoz, to myślę, że za jakiś miesiąc, dwa, jak zdobędę foty, to dopiero będzie niespodzianka.
Oni mają bzika na punkcie psów i to nie tylko ich samopoczucia i zdrowia, ale też i wyglądu - codzień czesanko, regularnie podstrzyganie, pazurki, uszka, Costa będzie lśniła, Pola też. No i futerko i broda już będą miały odpowiedni sznaucerowy wygląd.

Dziś miałam znów długą rozmowę tel., podziękowania za taką miłą i śliczną sunię, opowieści, jak spała, gdzie była i z kim (z psów) się zaznajomiła. Nawet wetowi swojemu pokazali, a on bardzo pochwalił, że pies jeden dzień u nich, a taki grzeczny, miły i posłuszny. Już bezbłędnie prowadzi pod właściwą klatkę schodową. Mam otwarte zaproszenie i do jednych i do drugich i na pewno bedąc w tych stronach zajrzę do nich.

Za 2 tygodnie spotkanie z Polą - zobaczymy, jak zareagują na siebie.

Malawaszko , szczurzynka to szczur płci żeńskiej. Przed psami miałam szczurki, występowały nawet w TV razem z córką w Od przedszkola do Opola. Córka jako 7-latka prowadziłą często odwiedzaną stronę www o szczurkach i udzielała porad. Mieliśmy młode, 13 sztuk. Jak tz zgodził się na psa, to ostatnia szczurzynka jeszcze żyła.

Posted

Dzięki, malawaszko, za wstawienie fot. Ja po dzisiejszym ataku wiosny, wyprawie na szkolenie z Hondą i leśnym spacerze z naszą czwórką futer padłam i już na nic nie mam siły.

Jeszcze odnowię wątek Bajki, ale nowe foty dopiero jutro porobię i wstawię, dziś ograniczę się tylko do tych, które mam. A co do Bajuszki, to znajduje wciąż nowe miejsca do przeciskania się przez pręty ogrodzenia i już nie możemy jej nawet na ogródek wypuścić z psami. Jutro muszę chyba na całej długości bramy założyć jakieś uszczelnienie, bo szkoda ją więzić w domu w taką pogodę.

Posted

Dodaję nowy wątek Bajki, ale nowe foty będą dopiero jutro (teraz jest na stole poddawana groomingowi...).

http://www.dogomania.pl/forum/threads/225740-Bajka-oparta-na-faktach-cudna-sznaucerka-średnia-na-dt?p=18952933#post18952933

Ona ucieka, ale zaraz wraca. Np. idzie do lasu powącha coś, wysika się i wraca tą samą drogą, którą przyszła. Furtkę już opancerzyłam, ale została mi brama wjazdowa i przerwy między słupkami a bramą. Poza tym całość ogrodzenia jest nie do przejścia.

Posted

Też miałam takiego chuligana Rysia co przeciskał się przez przerwy między deskami,bałam się,że uwięźnie między nimi i udusi się,musieliśmy przytwierdzić siatkę migiem i był spokój.Siatka dyżurna jest w zapasie a my sobie tak ją zakładaliśmy i zdejmowaliśmy,zakładaliśmy i zdejmowaliśmy - uf....I w końcu wymieniliśmy ogrodzenie i mamy psychiczny spokój.
No po SPA Bajka dopiero będzie cudo,czekamy na fotki.

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...