kora78 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 (edited) od 25.01 dwie sunie, Costa i Brava, sa w bdt u marako :) a od 18.02 Brava ma ds! a od 13.04 Costa tez w ds! Niedawno trafily do schronu 2 psiaki w typie sznaucera miniaturki. Na te chwile plec jest nienana. Psy przywiazane gdzies byly razem i porzucone. Sa prawie identyczne. Charakterki tez maja, zwlaszcza jeden. Sczekaja non stop na mnie, ten waleczniejszy trzyma sie blizej budy i nie daje sie dotkac, atakuje. Ten lepszy ujada wciaz, ale poglaskac sie dal. Mają przerosniete pazury. Straszne koltuny, na pyszczkach najgorsze. Planuje je poczesac, jak juz bedzie mozna, ale watpie, ze sie uda zadowalajaco.. zwlaszcza tego gorszego... kontakt do mnie tel.668 836 964 mail lucyna1981@wp.pl Wydatki Costy i Bray u weta: 1. 84 zł - na zatrzymanie laktacji, antbiotyk - zastrzyki, bo tamten ze schronu działa dwa dni (w tym sensie ma przedłużone działanie), maść do uszu (na świerzbowiec), krople do oczu Costy 2. 05.02= badania kału, krwi Costy i zastrzyki dla obu na biegunkę - aż 150 zł, bo to na lamblie. 3. 06.02= 88 zł (10 jednych tabletek, 6 innych i 2 zastrzyki, usg). 4. 18.02= 250zl operacja Costy = 572zl Wplywy: od malawaszki 322zl od Nikaragui z bazarku 70zl od Poker z bazarku 70zl od Poker bazar 2 odslona 103,50zl Jesteśmy u marako na czysto. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Brava w ds! Uploaded with ImageShack.us Edited April 14, 2012 by kora78 Quote
kora78 Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us na wejsciu do schronu Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
farmerka63 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 O rany.... Ależ sfilcowane ( lub sfilcowani) szczekacze . Się melduję :D Quote
Anula Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Wstawiłam je na ten wątek. http://www.dogomania.pl/threads/13364-Sznaucery-w-schroniskach-informacje-bie%C5%BC%C4%85ce-ZAJRZYJ-i-pom%C3%B3%C5%BC!!!/page176 Quote
malawaszka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 dzięki Anula za info! ale bidy :( uszka mają kopiowane?? pseuduchy sie pozbywają... Quote
marako Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Coś bliżej jak będzie wiadomo (płeć zwłaszcza), daj znać. W wieku na oko jakim są? Ogonka nie zauważyłam, mają? Teraz, mino, że w ferie muszę jednak trochę chodzić do pracy, to mam więcej czasu, więc też się melduję. Quote
malawaszka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 mnie się wydaje, ze kopiowane uszka i ogonki też Quote
Satrina Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 To chyba 2 chłopaki są, tak chyba na stronie schronu podali. W poniedziałek przenoszą je z kwarantanny do boksu. Quote
Luna_wro Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 (edited) [quote name='malawaszka']mnie się wydaje, ze kopiowane uszka i ogonki też[/QUOTE] ale Ty masz "sokole" oko:) no,no.... a one chyba są, a może raczej powinny być białe? zresztą jakie to ma znaczenie...biedaki:( Edited January 14, 2012 by Luna_wro Quote
Anula Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Na jednej fotce widać przypuszczalnie,że przynajmniej jeden ma chore uszka.Kurde one powinny być w domku w ciepełku.Wyglądają masakrycznie,bardzo mi szkoda takich maluszków bo one nie radzą sobie w schronie.To,że szczekają i kłapią to na bank ze strachu.Oby tylko dwa razem były przeniesione do boksów ogólnych bo jak nie to jeden za drugim zapłacze się.Jak by były wykąpane i zaliczyły fryzjera to cuda. Quote
Agula99 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Strasznie mi ich żal, co te ludzie wyprawiają...:( Quote
marako Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Moja sunia za tydzień, najpóźniej dwa zacznie cieczkę. Myślałam o nich, bo straszne biedaki, w kategoriach dt, ale jak chłopaki, to gorzej. Quote
Anula Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='marako']Moja sunia za tydzień, najpóźniej dwa zacznie cieczkę. Myślałam o nich, bo straszne biedaki, w kategoriach dt, ale jak chłopaki, to gorzej.[/QUOTE] To by musiały być na cito wykastrowane i by wtedy było okey ale nie wiem czy się tak da. Quote
marako Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Obawiam się, że najpierw trzeba by było zyskać ich zaufanie, żeby się uspokoiły, poobserwować, podleczyć, jak trzeba, a później kastrować. Quote
Bogusik Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Następne dwa biedne kudłaczki...masakra! Quote
kora78 Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 jedno to ponoc bardziej pewne, ze samiec. tak mowila pani z biura w schronie, ktore kartoteki zaklada. a drugie nie wiadomo co. ale to odwazniejsze wg mnie siusiaka nie mialo. ogonow nie maja. uszka ta niby sunia, odwazniejsza ma stojace do gory, ten agresywniejszy- nie wiem jakie ma uszka, on jest bardziej skoltuniony. jak schodza w pon z KW to ja sie w tyg, postaram z nimi cos porobic, ale nie mam pewnosci ,czy dostane pozwolenie. sadze,ze pojda razem do kojca, ze ich nie rozdziela. zeby o dziwo maja dosc biale i niewiele starte kly. pani z biura mowila tez, ze kolo 5lat max. ale 2 letnie to tez nie są. te niby suczke glaskalam, jak je odwiedzalam drugi raz, ze 4 dni temu. mialam wtedy smakolyki. sunia dala sie dotknac nawet bez smakolyka. a jak jej dalam go, to na 2 sekundy taka radosc normalnego psa widzialam w niej. potem znow szczekala, ale dawala sie lekko poglaskac. nie chcialam tez bardzo ryzykowac i cala reke tam wkladac. samczyk, jak podszedl, to niby strasznie szczekal i pysk wciaz w gore z tym mial, ale dawalam wierzch dloni do wachania w rekawiczce to mnie nie zlapal i gryzl, a mogl. aha, sunia zlapala smakolyk z rekawiczka i ciegnela, ciagnela, ja sie smialam... az wreszcie klapnela zebami i sie uwolnila moja rekawiczka. a pozniej 3-4 psy rzucily sie na jednego strasznie :(((((((( powrzeszczalam,zeby sie wystraszyly, jak przestaly to ucieklam,zeby ich juz nie podjudzac. tak jest zawsze, jak zaczyna sie podkarmiac po troszku kazdego, z reki :( czlowiek chce dobrze, a zawsze ktos za to oberwie :( one ponoc na tym przyjeciu do schronu, w biurze zostaly na chwile same i pani mowila,ze skakaly jej po parapecie i kwiatka zwalily. ze takie wariaty. sadze,ze jak powiem,ze mam dt le tylko po kastracji to zrobia im w pierwszej kolejnosci, beda chcieli sie pozbyc malo reprezentacycjnych psow. Quote
marako Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Mało reprezentacyjnych, że niby skołtunionych, czy wrzaskliwych i nieprzystępnych? Myślę sobie i myślę, tz nie wie, że rozmyślam i to jest najgorsze, że nie wie i nie może wiedzieć, przynajmniej na razie, bo po Heidi jeszcze nie ochłonął. (a przez cały czas i tak nie ma pewności, że jak będzie źle znosiła u nich samotność, to nie wróci do nas - domki wciąż dzwonią, to jest pocieszające). A one małe są? Tak na ile kg? Bo jedna pani już trzy razy dzwoniła, czy wiem coś o małym piesku, wiek i płeć obojętna. Quote
kora78 Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 male, jak sznaucery miniatury. jak ja sie na tych rasach nie znam, to wg mnie sa typowe wielkoscia. kilka kg. z 7? mysl pomalu :) bo zanim sie cos dowiem o kastracji to bedzie poniedzialek, a nie wiem, jak tam teraz kolejka idzie. czy to by bylo na dniach, czy za miesiac. no i wole ds, dt razem....... wet moze oceni, czy to rodzenstwo, czy rodzicielstwo. tak, skoltunione i brzydkie na te chwile dla kazdego. i male szanse na adopcje. zwlaszcza razem. Quote
malawaszka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 mnie się wydają takie mikruskowate, a ja bym nie szukała im wspólnego domu - rozdzielone będą spokojniejsze bo teraz się nawzajem nakręcają, a jak wet ma ocenić czy to rodzeństwo czy nie? badania genetyczne by musiał zrobić Quote
kora78 Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 mialam ostatnio sunie na dt, ktora wazyla 5,5kg i doszla u mnie do 6,5. to one sa chyba ciut ciezsze od niej. bo sa wyzsze. tamta byla jakby niskopodlogowa, ale dluzsza. 1kg w te lub w te to nie roznica ;) jak sie koltuny ze sloma wytnie to bedzie juz mniej ;) te plecki maja w miare ok, tylko potargane. lapki i pyszczki w dredach. oczka, uszy Quote
WATACHA Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ooooo jakie bidy śliczne mimo kołtunków Quote
kajak Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 to prawda mimo dredów i kołtunów są śliczne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.