dorobella Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 To ja trzymam kciuki. Mam nadzieję, że na wyjście do sklepu itp. zareaguje spokojnie, bez pisków. Widać, ze jest "inny", jak każdy pies po transformacji, jak Kessi, Cezar, Rino :) Quote
Lu_Gosiak Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 aa musze jeszcze napisac, ze wpatrzony w swoja Pania jak w obrazek - patrzy na kazdy Jej ruch...bardzo grzeczny - słucha, siada od razu na polecenie:crazyeye:, daje łape...i wskakuje Jej na kolana:loveu: Quote
dorobella Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Lu_Gosiak napisał(a):aa musze jeszcze napisac, ze wpatrzony w swoja Pania jak w obrazek - patrzy na kazdy Jej ruch...bardzo grzeczny - słucha, siada od razu na polecenie:crazyeye:, daje łape...i wskakuje Jej na kolana:loveu: Dobre :) Pamiętam fotkę Cezara na kolanach, wyobrażam sobie Rinuńcia na kolankach ;) Quote
Lu_Gosiak Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 dorobella napisał(a):Dobre :) Pamiętam fotkę Cezara na kolanach, wyobrażam sobie Rinuńcia na kolankach ;) hahahah a to az tak nie....wskakuje tylko przednimi łapami narazie;):evil_lol: Quote
dorobella Posted February 2, 2012 Author Posted February 2, 2012 Ale nosa mam ;) Kanapowców wyczuwam na odległość :) I bardzo się cieszę, że kolejna bieda dobrze trafiła. Quote
Lu_Gosiak Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 u Rino wszystlko super..Pani cały czas mówi, ze jest kochany - spokojnie zostaje sam w domu, nic nie niszczy, nie szczeka, utrzymuje czystosc...jak zrobi sie ciut cieplej to chłopak bedzie kastrowany Quote
dorobella Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Super :) A jak szczepienia na wirusówki? Quote
Lu_Gosiak Posted February 10, 2012 Posted February 10, 2012 dorobella napisał(a):Super :) A jak szczepienia na wirusówki? juz miał robione w czwartek tydzien temu i za 4 tygodnie powtórka, bo nie znamy Jego przeszlosci, wiec jak wczesniej nie mial robionych to jednorazowe szczepienie nic nie da, wiec lepiej powótrzyc by nabrał odporności Quote
dorobella Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 (edited) Z bazarku zabawkowego mamy 6 zł http://www.dogomania.pl/threads/221140-Zabawki-dla-dzieci-do-21.09-do-godz.-21.00?p=18400263#post18400263, z drugiego mamy http://www.dogomania.pl/threads/221092-Do-zamkni%C4%99ciaStr%C3%B3j-czarownicy-kostium-ubrania-jeansowe-i-inne-do-21.01-do-godz.21.00 28,50 razem 34,50 zł. Od tego odliczam 20 zł wścieklizna zostało 14,50 zł. Dług 58,50 zł Gosia poszukam czegoś jeszcze, kasę z bazarku przekazałabym razem. Może się uda i dług się zmniejszy. Edited February 11, 2012 by dorobella Quote
Lu_Gosiak Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Dorotka ja prosze oficjalnie :) by to co zostało przekazac na Merlina!! i żadnych sprzeciwów nie uznaje Quote
dorobella Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Kochana, ale jak się dług Rina zminimalizuje, to będzie dobrze. Ja wczoraj liczyłam ile schodzi żwirku na miesiąc z powodu brzydkiego zapachu moczu Merlina, żeby nie napisać smrodu. Niestety Bazyl woli się załatwić obok kuwety niż sikać do śmierdzącej. Około 50-60 litrów żwirku i dwa, trzy opakowania neutralizatora zapachów. Dobrze, że od pewnego czasu za 10 l żwiru płacę tylko 10 zł, a nie 15. A ja się sprzeciwię ;) Quote
dorobella Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Gosia pisać do moda o przeniesienie do działu w nowym domu? Czy poczekać. Quote
Lu_Gosiak Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 dorobella napisał(a):Gosia pisać do moda o przeniesienie do działu w nowym domu? Czy poczekać. pisac, pisac:):) Quote
Lu_Gosiak Posted February 20, 2012 Posted February 20, 2012 u Rinusia wszystko super:) spokojnie zostaje sam w domu, jest bardzo grzeczny i kochany:) w czwartek przyjezdza do mojej wetki na kastracje Quote
dorobella Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Trzeba uczulić panią, żeby biedak nie utył po kastracji. Quote
Lu_Gosiak Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Pani wie...mówi, ze Rino nabrał ładnych ksztaltów - ze jeszcze ladniejszy sie wydaje:):)..nie dziwie sie - po roku siedzenia w boksie bez ruchu teraz ma tyle biegania, ze i nabrał kształtów Quote
Lu_Gosiak Posted March 7, 2012 Posted March 7, 2012 takkk:):) po kastracji, po zdjeciu szwów i po zaszczepnieniu 2 razy na wirusówki...wczoraj był na zdjeciu szwów i drugim szczepieniu - i az weterynarz do mnnie zadzwoniła powiedziec jaki to "mój" Rinus byl grzeczny, nowa Pani jest w Nim zakochana bardzo i z wzajemnościa...uczy Go nowych rzeczy, a On bardzo pojetny jest...wszedl na wage, usiadł, bez problemu dał sobie zdjąć szwy - cud miód:):):) Quote
dorobella Posted March 7, 2012 Author Posted March 7, 2012 Bosko :) Długo musiał marzyć w schronie o takim zakończeniu. Quote
Lu_Gosiak Posted November 20, 2013 Posted November 20, 2013 niestety mam bardzo smutne wiesci, dzisiaj Rinus odszedl za TM..pare dni temu jakos zrobil sie osowiały, malo jadl..PAni przyjechala z nim do mojej wetki, ta zalecla pojechac na dokladne usg i niestety rak z przerzutami - prawie wszytko zajete..zostal uspiony bo juz nie bylo zadnej nadzieji ani ratunku:placz::placz::placz:........nie tak mialo byc...spij w spokoju piesku - tak krotko miales okazje byc szczesliwy...jedyne pocieszenie, ze mial wspaniały dom i byl naprawde kochany Quote
dorobella Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Najważniejsze, że miał dom i był kochany. Mam nadzieję, że zapomniał, że był w schronie, albo przynajmniej nie pamiętał tego. Rinusiu [*] biegaj szczęśliwy za TM Quote
dorobella Posted November 21, 2013 Author Posted November 21, 2013 Szkoda, że tak krótko miał DS, ale był szczęśliwy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.