Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Rino przeszedł za TM 20 listopada 2013 roku. Rinusiu

  • :(



    Pies ma kilka lat, 4-5. Ponad rok spędził w schronisku w Miedarach. Trafił tam zapewne w okolicy Sylwestra 2010/2011. Rino to mix boksera. Blizny - pies został pogryziony.

    Na pewno miał dom. Potrafi jeździć samochodem. Zna komendy siad, leżeć i podaj łapę. Do człowieka jest nastawiony przyjacielsko. Zapewne był kanapowcem. Chciał się bawić :)

    Zdjęcia robione telefonem komórkowym, jakoś taka sobie.



    Lubi się przytulić










    U weterynarza, lepiej go trzymać. Nie byłam pewna jego zamiarów w stosunku do weta. Psu się skończyło dzisiaj szczepienie, został zaszczepiony na wściekliznę za 20 zł- niestety na kredyt.

    Musi zostać wykastrowany. Trudno ocenić jego zachowanie w stosunku do psów. Psa, który stał obok niego na terenie schroniska obwąchał i tyle. Natomiast na psy na smyczach, które widział w lecznicy nie zareagował wylewem miłości. Do jednego się wyrywał i warczał. Został przywołany do porządku. Na co zareagowała jedna z pań, że uspokajam psa, którego nie znam. Bez sensu.



    Betka i Lu_Gosiak powiedzą więcej, Gosia zrobi lepsze fotki.


    Rozliczenie:
    20 zł wścieklizna
    23 zł odpchlenie
    15 zł odrobaczenie
    .................................
    - 58 zł
    35zł wirusówki
    ...................
    -93 zł
    +20 zł
    ---------
    -73 zł
    +14,50 zł ( pozostałość z kwoty 34,50 zł )
    ------------------
    -58,50 zł

    Rino grzeje dupkę w swoim domku.

  • Edited by dorobella
    • Replies 123
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    Posted

    LuGosiak - widzę, że już go macie u siebie :). Chętny do zabawy :loveu:. Niech lata, bo jest grubiutki (pewnie kradł jedzenie współlokatorom zza krat :mad:.

    Bardzo sympatyczny piesiu, chociaż..... nie owczarek :evil_lol:

    Nie znam się za bardzo na Waszych rudzielcach, ale dla mnie to bokser... z ogonem!
    Dorobelli w czasie jazdy położył głowę na ramieniu, a potem spokojnie wyglądał przez okno, tak jak na zdjęciu 1.

    Po założeniu obroży i smyczy stał się na raz tak ważny, że obszczekiwał psy w kojcach, jakby chciał pokazać: "Ja już do was nie należę, ktoś mnie chce".

    Dziewczyny, i jaki jest plan działania?

    Posted

    Dorobella, a daj w tytule mix boksia i astka, albo jakoś tak, może "wyspecjalizowane" cioteczki przybędą z pomysłami, cóż to zwierz, z naszego rudaska?

    Posted

    Nie za bardzo :( wielkie. Widziałam dzisiaj jak psy chcą zagryźć nowego, nie zagryzły go. Nie zdążyły. Pies w złym stanie. Nie da się pomóc wszystkim. Patrząc na blizny, które ma na pysku... niejedno przeszedł. Patrząc na jego nadwagę... niejeden pies szedł spać głodny.

    Ten wbity w człowieka wzrok innych psów. Patrzący z wyczekiwaniem. Zabierz mnie też.

    Posted

    Ja też cały czas myślę o tym biedaku, którego inne psy chciały zagryźć. Gdybyś dorobella nie zaczęła krzyczeć, to by już nie żył. Dobrze, że pracownicy schroniska szybko zareagowali.

    Posted

    To jest Natan

  • pies z tego wątku







    http://www.dogomania.pl/threads/210408-SZKIELET-chory-ledwo-%C5%BCywy-zapalenie-p%C5%82uc...-NATAN

    bardzo przypomina tego, którego o mało nie zagryzły psy. Pies był w szoku, kapała mu z nosa krew. Dzisiaj mu się skończyła kwarantanna. I zaraz go napadły.... Nie zagryzły go na moich oczach, ale nic więcej nie udało mi się zrobić. Może tylko to, że zamknęli biedaka w osobnym pomieszczeniu.

  • Posted

    [quote name='dorobella']

    Na zdjęciu bardziej bokserowaty wygląda, jak jest chudszy ;)

    Wstawię link do bazarku, jak go w końcu skończę

    http://www.dogomania.pl/threads/221092-Str%C3%B3j-czarownicy-kostium-ubrania-jeansowe-i-inne-do-21.01-do-godz.21.00?p=18394954#post18394954


    dokładnie to samo pomyślałam, ze jak był chudszy to rzeczywiście wyglądał bokserowato - teraz Mu sie znacznie klata rozrosła

    Dorobella ale Ty działasz błyskawicznie :):) dzieki za bazarek super!

    Posted

    Pisałam do SOS boksery, ale nie mają kasy, też wystawiają bazarki. I nie mają pojęcia jaka fundacja mogłaby zasponsorować kastrację. Czyli same musimy nazbierać, a ruch na bazarku taki sobie.

    Posted

    byłam u psiaka - nazwałam Go RINO - moze byc??
    jest superowy - bardzo sie cieszył na mnie:) byliśmy na spacerku, załatwił sie, dalam Mu puszke - ale nie za duzo - bo jest gruby:roll: ogólnie bardzo przyjacielski do ludzi

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...