Delph Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 (edited) Dziękuję za wsparcie, Max już w nowym domu :multi: Zbieramy pieniądze na hotelik dla Maxa, trzeba go jak najszybciej zabierać z tego miejsca! Podaję namiary do wpłat: FUNDACJA ADOPCJE MALAMUTÓW W POZNANIU ul. Krotoszyńska 13 61-315 Poznań REGON: 301420901 NIP 7822500241 KRS 0000355142 Sąd Rejonowy Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego numer konta 20 1500 1054 1210 5008 3156 0000 Kredyt Bank SA I Oddział KB SA w Poznaniu Koniecznie z dopiskiem: "Darowizna na Maxa z Otwocka" i najlepiej swoim nickiem z dogomanii Od kilku dni rozpaczliwie i bezskutecznie szukam pomocy dla 4-letniego malamuta. Pies tkwi na łańcuchu, nie ma zapewnionej należytej opieki, starsi Państwo, u których przebywa nie dają rady się nim zajmować. Nie są w stanie go spuszczać z łańcucha, wyprowadzać na spacery, należycie karmić czy zbudować mu kojca. Nawet poluzowanie obroży przyduszającej psa zdaje się być problemem. Z powodu nacisków sąsiadów o zmianę losu psiaka, Państwo są bliscy oddania go do schroniska, chcą się go pozbyć. Max marnuje się przy budzie, bardzo tęskni do człowieka, jest kontaktowy, co widać na zdjęciach. Ponieważ sprawa stała się bardzo pilna, dzisiaj pojechałam do psiaka (bardzo dziękuję mariolce i jej TZ'towi za transport!). Pies jest wielki, kochany i nieszczęśliwy. Na posesji mieszka jeszcze maleńki kundelek, ale dla niego los jest trochę łaskawszy, bo ma przynajmniej wstęp do garażu :shake: Z malamutkiem żyją w zgodzie. Pies przebywa koło Otwocka pod Warszawą. Bardzo Was proszę o pomoc, najwspanialsza pod słońcem byłaby oferta dt, gdzie Max mógłby nauczyć się domowego życia i przypomnieć sobie, co to spacery, na które kiedyś chodził, gdy jeszcze młodszy Pan się nim interesował i z nim mieszkał. Szukam dla niego też oczywiście ds, na razie domu z ogrodem, bo nie potrafię przewidzieć, jak psiak zachowałby się w mieście. Możliwe, że bezproblemowo. Wzięłabym go sama, ale mam dwa niezupełnie bezproblemowe psy w kawalerce, a do tego przeprowadzkę na karku. Błagam o pomoc dla psiaka! Deklaracje: Stałe Delph - 50 zł Jednorazowe Delph - 150 zł lavinia - 50 zł Edited February 8, 2012 by Delph Quote
Plicha Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Delph kontaktowałaś się z Adopcjami Malamutów? Może będą mogli pomóc? Quote
pumcia02 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 LisPustyni na wątku Pepy http://www.dogomania.pl/threads/220733-PEPA-szczeniak-z-Rumunii-ci%C4%99%C5%BCki-przypadek.-POTRZEBNY-PDT!!!!?p=18353951&viewfull=1#post18353951 podesłała mi link do hoteliku. Jednak on mi bardziej tutaj pasuje. Delph zajrzyj, może zadzwonisz i pogadasz z nimi? http://sleddog.pl/ Quote
Delph Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Plicha: Tak, dzwoniłam, pisałam, ma też wątek na ich forum: http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=5601 pumcia02: Propozycja super, tylko jak to zorganizować? Nie ma kasy na hotelik, właściciele się na pewno nie dorzucą nawet do transportu, bo nie chcą go karmić a co dopiero inne wydatki :( Skontaktuje się z nimi tak czy siak, tylko aż boję się robić sobie nadzieję... Quote
pumcia02 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Zrobisz tekst do ogłoszeń? Kasę mozna zbierać... Bazarki robić... Quote
Delph Posted January 16, 2012 Author Posted January 16, 2012 Jak tylko będę miała chwilę sklecę jakiś tekst. Trzeba zbierać dla niego na hotel, inaczej chyba nic nie wskóramy :-( Quote
Bazyliszek Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Śliczny jest :loveu: Pomóc nie mogę ale podniosę Quote
Delph Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Dzwoniłam dzisiaj do sąsiadki psiaka, właściciele tracą cierpliwość, bo "nic się nie dzieje" i "pies jeszcze nie zabrany". Czyli jest kiepsko :-( Ale... Jeżeli uzbieramy deklaracje to psiak pojedzie do "malamuciego" hotelu :loveu: Oczywiście jak zwykle na przeszkodzie staje kasa... Proszę o pomoc dla psiaka, jeżeli nam się uda pies trafi pod skrzydła Adopcji Malamutów, więc jest to dla niego życiowa szansa. Quote
pumcia02 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 jaki jest koszt hotelu? No to do roboty. Zbieramy :D Quote
Delph Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Zależy gdzie będzie wolne miejsce, dziewczyny korzystają z kilku hoteli. Z tego co mi podawały od 300 zł + karma za miesiąc. To chyba niewiele jak na takiego słonia, do tego z pracą z psem. Musimy go zabierać jak najszybciej, boję się, że nie zdążymy :-( Quote
pumcia02 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 przydałoby się porozsyłać watek po ludziach... troche osob tu uzbierac. Zajmiesz się tym? Quote
malagos Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 mogę tylko p0odnieść, cholerka! Może kometa, o ile pokazuje się na dogo, coś pomoże, ona kocha te psy północy....... Quote
Szarotka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Przyszlam podniesc watek, bo juz jestem zadeklarowana ................... Quote
Szarotka Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 A czemu go nie chca karmic. Rozumiem, ze nie chodza na spacery, bo pies jest duzy itp. No ale dac jesc to ich psi obowiazek ............. Quote
Bonsai Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Delph napisał(a): Musimy go zabierać jak najszybciej, boję się, że nie zdążymy :-( A do kiedy jest czas? Ja niestety finansowo sie nie dołożę, ale postaram się porozsyłać wątek. Może wydarzenie na fb? Quote
majqa Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Delph, rozważ proszę zrobienie mu wydarzenia na fb. Niech i ta droga pomocowa zostanie otwarta. Quote
majqa Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Bonsai napisał(a):(...) Może wydarzenie na fb? Ooops, pisałyśmy jednocześnie. Quote
Bonsai Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 majqa napisał(a):Ooops, pisałyśmy jednocześnie. :) Przy okazji mam do Was prośby o głosy na Kalisz w konkursie Tesco... Link w moim podpisie. :) Zostało tylko 6 godzin do końca głosowania, a wciąż spadamy. :( Quote
gallegro Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Jaki jest powód tego, że nie chcą go karmić? Lenistwo, brak kasy/karmy? Jeśli to drugie, to można im podrzucić nieduży (na początek) worek karmy i zełgać, że ktoś już zainteresował się jego adopcją, ale mieszka daleko i jest problem z transportem. To może ich uspokoi na jakiś czas. Poproszę Ziutkę o ogłoszenia dla psiaka. Sam nie pomogę, bo robienie Allegro nie ma obecnie sensu (usuwają aukcje adopcyjne). Quote
Mazowszanka13 Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Zajrzałam do psiaka ale nic nie wymyślę. :) Mam już sporo deklaracji na głowie. Może FB pomoże, on zawsze pieniężny. Quote
majqa Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Delph napisał(a):(...) Nawet poluzowanie obroży przyduszającej psa zdaje się być problemem.(...) gallegro napisał(a):Jaki jest powód tego, że nie chcą go karmić? Lenistwo, brak kasy/karmy? (...) Mnie dało do myślenia to, co zostawiłam w cytacie z wpisu Delph. Lenistwo to jedno ale olanie tego, że żywe stworzenie chciałoby swobodnie oddychać i nie mieć wżerów z obroży w ciele...., a co dopiero, że chciałoby zjeść, to drugie. :angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.