Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aten@ napisał(a):
Aczkolwiek bardzo miło się ćwiczyło z Fionką :p


Prawda :cool3:.

Woo, bardzo fajną piłeczkę mieliście :evil_lol:. Moja suka wyznaje zasadę co cudze to znacznie lepsze :lol:. A Twoja Kora tak superaśnie biega i przebiera tymi łapkami :lol:.

Dzisiaj trochę rozmawiałyśmy o naszej grupie :evil_lol:. Kwesta płacenia za tor i nas samych. Dobrze by było ustalić kto bankowo będzie uczęszczał na zajęcia, a nie że nagle problemy z dojazdem czy inne sprawy. Może jeśli ktoś nie ma auta i nie chce jechać busem niech napisze to może ktoś będzie mógł kogoś zgarnąć :cool3:. I żeby nie było tak, że z biegiem czasu zostanie tylko kilka osób z psami z tylu chętnych.

Kwestia naszego klubu. Sebastian, może byśmy zaczęli myśleć nad nazwą i już funkcjonowali jako grupa :cool3: ? Kwestia finansów, właśnie gdybyśmy tworzyli już grupę może by dałoby się ugadać z Psią Krainą. Niby 10 zł od psa to nie dużo, ale może by dało się ugadać, że płacilibyśmy mniej za wynajem terenu w niedziele jako grupa ?

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agata dobrze pisze:D i te 10 zl to za duzo jak na 2 psy tygodniowo... wiec cos trzeba zrobic.. ja dizisaj wlansie nie bylam ze wzgledu na kase i brak dojazdu.. tj brak auta;/ ale chce jezdzic i ciwczyc z obydwoma psami...

Posted

Cimi napisał(a):
Kwestia naszego klubu. Sebastian, może byśmy zaczęli myśleć nad nazwą i już funkcjonowali jako grupa :cool3: ? Kwestia finansów, właśnie gdybyśmy tworzyli już grupę może by dałoby się ugadać z Psią Krainą. Niby 10 zł od psa to nie dużo, ale może by dało się ugadać, że płacilibyśmy mniej za wynajem terenu w niedziele jako grupa ?

ja się pod tym podpisuję :D działając jako zgrana grupa i dogadując się z Psią, nie zdarzy się nigdy taka sytuacja, że przyjedziemy,m a tor okaże się zajęty. Poza tym, poruszyłyśmy dziś jeszcze temat konta bankowego, o którym wspominałeś na spotkaniu. Dobrze byłoby już ustalić konkrety, założyć konto i powoli wpłacać kaskę na przyszły własny tor :D W końcu czas ucieka... No, ale do tego potrzeba zdeklarowanej ilości STAŁYCH osób, które będą ćwiczyć.

Posted

Witam Wszystkich sredecznie! :smile:
Na Dogomani odzywam sie po raz pierwszy, ale ten temat śledzę od początku. Jestem jednym z tych dwóch blegów, trenujących flyball. Byłam na sobotnim spotkaniu w Chorzowie (z takim dużym, kudłatym, czarnym psem ;) ). Jesteśmy jak najbardziej chętni do terenowania agility!!!
Nie będe ukrywać, że bardziej pasowałoby nam dojeżdżać do Rudy do T. Pecolda, niż do Gliwic, ale skoro większość jest z Gliwic... co zrobić :smile:

Posted

Hejka!

Aten@ napisał(a):
Było nas tylko 5 piesków, wśród których znalazła się mała, pocieszna suńka (jak sądzę, to to był Woo ze swoja psinką), która biegała jak szalona w pełni szczęścia :lol:

Cimi napisał(a):

A Twoja Kora tak superaśnie biega i przebiera tymi łapkami :lol:.

Tak, to byliśmy my :D
Wolałbym jednak żeby z takim samym zapałem jak goniła inne psiaki pokonywała przeszkody ;) :shake: Po jakimś czasie, gdy oswoiła się z resztą psiaków, była tak rozkojarzona, że nie chciała już w ogóle współpracować. Kładkę, którą kiedyś ćwiczyliśmy, na początku pokonała kilka razy a po godzinie gonitw weszła tylko trochę i rozgladała się gdzie by tu (i za kim) pobiec ;) Przeszkadzała tylko innym zaczepiając i prowokując do zabawy. Szczenior niestety jest na razie zbyt nieposłuszny i tylko psi "berek" mu w głowie. Głupawka absolutna. Może macie jakiś pomysł jak ją zachęcić do pokonywania toru?

Cimi napisał(a):

Dobrze by było ustalić kto bankowo będzie uczęszczał na zajęcia, a nie że nagle problemy z dojazdem czy inne sprawy.

Niestety w tej sprawie mnie trudno jest się określić na 100%.
Po pierwsze mam teraz trochę roboty z magisterką i problemy by się wyrobić na czas, po drugie, nie ukrywam, że droga do Gliwic to jednak kawałek. Po trzecie Kora olewa tor - to może najmniej istotny argument bo mam nadzieję, ze z czasem uda mi sie ją zachęcić do tej formy zabawy.

Aten@ napisał(a):
Poza tym, poruszyłyśmy dziś jeszcze temat konta bankowego, o którym wspominałeś na spotkaniu. Dobrze byłoby już ustalić konkrety, założyć konto i powoli wpłacać kaskę na przyszły własny tor :D W końcu czas ucieka... No, ale do tego potrzeba zdeklarowanej ilości STAŁYCH osób, które będą ćwiczyć.

Trzeba to skonsultować z prawnikiem: może uda nam się podciągnąć działalność grupy/klubu pod Organizację Pożyku Publicznego.
Polem działalności statutowej byłyby np.:
-Promowanie sportu i rekreacji.
-Prowadzenie zajęć w zakresie amatorskiej kultury fizycznej,organizowanie zawodów,prowadzenie obiektów sportowych.
-Organizowanie imprez rekreacyjnych,prowadzenie obiektów służących rekreacji.
-Szeroko rozumiana edukacja ekologiczna.
-Działania w dziedzinie rozwoju lokalnego.
-Promocja i wspieranie wolontariatu oraz filantropii.

Jeśli się nie mylę możemy wtedy liczyć na pewne dotacje a i o sponsora/-ów łatwiej bo jesteśmy zarejstrowanym towarzystwem a nie tylko grupą ludzi, których łączy konto (i pasja oczywiście);)

Pozdrawiam
Woo

Posted

AGA czy to z tobą spotkałyśmy się na szkoleniu na Skałce wiosną.Zahir był wtedy szczeniakiem.Ja mam tą małą szetlandkę która się tam szkoliła i tak szybko biegała.Jeżeli ćwiczycie flyball to się chyba spotkamy w sobotę, postaram się dojechać i zobaczyć czy też możemy ćwiczyć ten sport.

Posted

Hmm... pamiętam suczke szeltie tricolor :loveu:
To ten sam Zahir, tylko, że już troche większy :lol:
Fajnie, jakbyśmy mogły się spotkać na flyballu - serdecznie zapraszamy :multi:

Posted

Woo, to brzmi powaznie :razz:

Nie wiem czy dotad jakikolwiek klub sportowo-psi na to wpadl :evil_lol:
A moze jesli zaden nie skorzystal z tej opcji, to znaczy ze sie nie da, albo jest to zbyt trudne?
Ale rzeczywiscie pomysl jest wart rozpatrzenia.
:p

Posted

Woo napisał(a):
Trzeba to skonsultować z prawnikiem: może uda nam się podciągnąć działalność grupy/klubu pod Organizację Pożyku Publicznego.
Polem działalności statutowej byłyby np.:
-Promowanie sportu i rekreacji.
-Prowadzenie zajęć w zakresie amatorskiej kultury fizycznej,organizowanie zawodów,prowadzenie obiektów sportowych.
-Organizowanie imprez rekreacyjnych,prowadzenie obiektów służących rekreacji.
-Szeroko rozumiana edukacja ekologiczna.
-Działania w dziedzinie rozwoju lokalnego.
-Promocja i wspieranie wolontariatu oraz filantropii.

Jeśli się nie mylę możemy wtedy liczyć na pewne dotacje a i o sponsora/-ów łatwiej bo jesteśmy zarejstrowanym towarzystwem a nie tylko grupą ludzi, których łączy konto (i pasja oczywiście);)

parę tych zagadnień było brane pod uwagę :) no, ale najpierw, to trzeba założyc formalnie istniejący klub :)

Posted

Aloha
A propos nazwy Woo to we Wrocławiu jest klub sportowy Woof

Kochani może moglibyśmy się spotkać w tym tygodniu w godzinach wieczornych proponuję czwartek 17:30 gdzieś w Gliwicach i porozmawialibyśmy o wszystkim, co nas nurtuję.
Odbyły się 2 treningi jak widać i słychać duch w grupie jest bardzo silny, bardzo się cieszę, choć w żadnym z treningów nie uczestniczyłem tłumaczyłem się już wcześniej.
W między czasie spotkałem się z kilkoma ciekawymi ludźmi z polski i czech, którzy bardzo chętnie nam pomogą.
Moim zdaniem jest oczy pogadać, ale decyzje pozostawiam wszystkim.

Aloha

Posted

Jak dla mnie czwartek jest ok :lol:. Mam nadzieję, że pojawią się wszyscy zainteresowani :lol:. Zwłaszcza, że spotkanie będzie bez psów :eviltong:. Czekam tylko na propozycje miejsca spotkania,bo ja znam tylko takie gdzie muzyka leci dość głośno :evil_lol:.

Może niech każdy pomyśli nad nazwą klubu do czawrtku :cool3: ?

Posted

Mi się wydaje, że dobrym miejscem byłby rynek, nie wiem ile osób będzie nie z Gliwic, a jednak na rynek łatwo trafić :lol:.

Moja propozycja : "Kangurus" od skaczących kangurów :lol!: :evil_lol:.

Posted

Cimi napisał(a):
Moja propozycja : "Kangurus" od skaczących kangurów :lol!: :evil_lol:.

:lol: :lol: :lol: nie wiem czemu, ale zaraz skojarzyło mi się to z Tosią :loveu: :evil_lol:

Posted

W piątek nawet nie ma się co umawiać, bo wszędzie będzie ful i nie usiądziemy. A na zewnątrz nie ma sensu siedzieć. A dobrze byłoby, gdybyśmy się jednak spotkali przed weekendem i coś ustalili konkretnego.

Posted

No mnie piątek raczej nie pasuje, bo niestety wyjeżdzam.
Powiem tak: Mogę się spotkać do tego czwartku, a potem od wtorku.

Z tym, że mną się nie przejmujcie, bo ja jestem jedna i mała:lol:, jeden pies jest już chyba trochę za stary, a drugi jest ślepy, więc chyba wielkich sukcesów nie osiągniemy ;) Jeśli ustalicie termin w którym mnie akurat nie będzie to potem ktoś napisze mi np. maila z ustaleniami i po sprawie.

Nad nazwą jeszczę pomyślę, ale słyszałam, że padła propozycja Za***isci Agilitysci i bardzo ubolewam, że nie moze się stać naszą oficjalną nazwą.

pozdriawiam karo&psy[stary i slepy]:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...