Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No więc tak:

Maksio zwiał panu wczoraj rano. Przebiegł kawałek osiedla.
Zazwyczaj jest bardzo grzeczny i nie zwiewa, no cóż stało się.
Państwo go szukali wczoraj do północy i rozklejali ogłoszenia, ale w innej części osiedla.
Na szczęście jakaś przytomna pani zobaczyła moje i tamto, skojarzyła, zadzwoniła do tej pani, podała mój numer.
Pani po niego zaraz przybiegła, ten ropień był leczony od środy, ona nie miała pojęcia, że to może być od zęba.

Maksio nawet się ucieszył, ale ponieważ przyprowadziliśmy go do nas i w zasięgu wzroku był Kelbi, więc nie wiedział, czy chce do pani, czy do Kelbiego. Ostatecznie stwierdził, że jednak do Kelbiego :diabloti:

Powiedziałam pani, żeby mu kupiła adresówkę. I postarała się doprowadzić ząbki do ładu, ale (niespodzianka) Maksio ma 12 lat :crazyeye: Nie wiem, czy można.

A teraz poszedł do domu. Dostałam czekoladę :)

Posted

Wcale by mu nie zaszkodziło :) On podobno ma tak, że jak jakąś suczynę wyczuje to siedzi na balkonie kamieniem. Jak jest zimno dostaje poduszkę i wcale nie chce wracać do domu. Okropnie kochliwy facet.
W starym piecu diabeł pali ;)

Posted

[quote name='mmd']Też przeglądam.
Ano - mogłam go nie brać z ulicy... kłopotu by nie było :)[/QUOTE]
Uratowalas psa...............Bezcenne!:)

Dobrze,ze znalazl sie wlasciciel:)

Posted

[quote name='Ellig']Uratowalas psa...............Bezcenne!:)

Dobrze,ze znalazl sie wlasciciel:)[/QUOTE]
Bez przesady, jak go zgarniałam, miał się dobrze i był w świetnym humorze :evil_lol:
A uratowali to raczej Kelbiego sąsiedzi - na szczęście nie ma traumy po tym molestowaniu :evil_lol:

Posted

Mój też taki kochaś. Każdego wymczasowicza przez pierwszy dzień molestuje, potem tydzień chodzi obrażony, że nikt nie odwzajemnia jego miłości a po tygodniu bawiąc się jak dzieci ;)
Fakt faktem, nie obciełam mu jajek, bo uważam, że w jego wypadku nie było to koniecznością ;) nigdy nie zaliczył Panienki, wciąż jest prawiczkiem i prawiczkiem umrze :P

Posted

Uświadomiłam tylko w kwestii adresówki i zębów. No i chyba on się nie gubił im do tej pory.
A skoro ma 12 lat to nie wiem, czy można mu podać narkozę, więc nawet te zęby pod znakiem zapytania. Ropień pod okiem on ma już trzeci raz i ich wet mówi, że psiak ma gronkowca.
Mój jamnik też miał dwa razy taki ropień i to było od zęba, ale miał wtedy 14 lat i takie serce, że i tak żył na kredyt, więc mogliśmy tylko antybiotykami działać.

Posted

mmd - dzielna z Ciebie kobieta,
super, że psiak znalazł dom - a właściwie, ze dom odnalazł jego ;)
można wykastrować 12-latka, ale badania wcześniej zrobić trzeba
jeśli ma gronkowca - ABSOLUTNIE NIE KASTROWAĆ.
Kupić poduszkę jak zrobiła mmd ze swoim maluchem przed zabiegiem ;))))
mnie się dziś nie udało wydać Daisy i Jagody - wszystkie razem (ja z nimi dziś) idziemy spać za chwilę, bo jutro kolejna podróż,


[quote name='mmd']Uświadomiłam tylko w kwestii adresówki i zębów. No i chyba on się nie gubił im do tej pory.
A skoro ma 12 lat to nie wiem, czy można mu podać narkozę, więc nawet te zęby pod znakiem zapytania. Ropień pod okiem on ma już trzeci raz i ich wet mówi, że psiak ma gronkowca.
Mój jamnik też miał dwa razy taki ropień i to było od zęba, ale miał wtedy 14 lat i takie serce, że i tak żył na kredyt, więc mogliśmy tylko antybiotykami działać.[/QUOTE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...