mysza 1 Posted March 23, 2012 Author Posted March 23, 2012 hop! napisał(a):Dalej nikt nie dzwoni w sprawie Pipi? Wczoraj był jeden telefon spod Szczecina, luźny zupełnie. Pani miała przemyśleć ale już nie zadzwoniła. Poza tym- cisza. Quote
hop! Posted March 24, 2012 Posted March 24, 2012 mysza 1 napisał(a):Wczoraj był jeden telefon spod Szczecina, luźny zupełnie. Pani miała przemyśleć ale już nie zadzwoniła. Poza tym- cisza. Daffi znalazł dom, Murzyn też (wiesz, o które psy chodzi). To jednak kwestia szczęścia. Quote
mysza 1 Posted March 24, 2012 Author Posted March 24, 2012 hop! napisał(a):Daffi znalazł dom, Murzyn też (wiesz, o które psy chodzi). To jednak kwestia szczęścia. Naprawdę??? Nie zaglądałam dawno, nie wiedziałam. Teraz jak mam tyle swoich wątków to głownie na nich bywam. Bardzo się cieszę :) Ale PajPaj jest super :) taka radosna, kochana :) i groszkowa :) Quote
jhet Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Odwiedzam dziewczynę, ale ona radosna! Jak się będzie musiała cieszyć, jak w końcu swoj domek znajdzie :lol: Quote
hop! Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 http://tablica.pl/oferta/pipi---mala-sliczna-suczka-do-adopcji-IDUKsX.html#06ef354e Zrobię parę ogłoszeń z uśmiechniętą Pipi. ;) Quote
mysza 1 Posted March 26, 2012 Author Posted March 26, 2012 [quote name='hop!']http://tablica.pl/oferta/pipi---mala-sliczna-suczka-do-adopcji-IDUKsX.html#06ef354e Zrobię parę ogłoszeń z uśmiechniętą Pipi. ;) Dzięki :) Wczoraj byli państwo ją zobaczyć ale nic z tego nie będzie. Pipi była wesoła, skakała, chciała całować a oni pytali czy ona zawsze będzie tak skakać i lizać. Myślę, ze nei zadzwonią. Quote
ronja Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 skakała jak spręzyna, normalnie nie mogłam jej opanować. skakała tylko na mnie:) Quote
mysza 1 Posted March 27, 2012 Author Posted March 27, 2012 Dzwoniła pani od PONa? Bo ta pani z niedzieli zadzwoniła, była bardzo miła i mówiła, że Pipi bardzo im się podobala, że może wyglądało to inaczej, bo oni się zastanawiają czy Pipi, będąc sama w mieszkaniu, przez kilka godzin nie będzie nieszczęsliwa. Chcą dobrze przemyślec adopcję, uważam, że to dobrze. ps. miałam jeszcze telefon z faceta, który szukal towarzystwa dla huskiego, do gospodarstwa. Ale nie przekonał mnie ;) Quote
ronja Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 też już tacy byli, nie pamiętam o jakiego psa chodziło, że będzie nieszczęsliwy sam w domu, a potem okazało się, że wzięli innego psa. tani wykręt. pani od pona nie dzwoniła, tylko ta co 2 dni temu. na jutro jest umówiona z Bartkiem po południu, ja mam szkolenie do 20, więc nie zobaczę pani. Quote
tripti Posted March 27, 2012 Posted March 27, 2012 o czyli jakiś ruch :) piękna Pipi w końcu komuś się spodobała :) trzymam kciuki! Quote
mysza 1 Posted March 28, 2012 Author Posted March 28, 2012 ronja napisał(a):też już tacy byli, nie pamiętam o jakiego psa chodziło, że będzie nieszczęsliwy sam w domu, a potem okazało się, że wzięli innego psa. tani wykręt. pani od pona nie dzwoniła, tylko ta co 2 dni temu. na jutro jest umówiona z Bartkiem po południu, ja mam szkolenie do 20, więc nie zobaczę pani. Ta pani sprzed 2 dni ma właśnie PONa :) Suczkę. ;) Zobaczymy czy się spodoba. Quote
jhet Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 I co tam u panny słychac..? :) Jakies nowe wieści? Co z tą panią od PONa...? Quote
mysza 1 Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 jhet napisał(a):I co tam u panny słychac..? :) Jakies nowe wieści? Co z tą panią od PONa...? Pani od PONa napisała smsa, że córka nie chce kolejnego psa i nie wezmą Pipi ale nie ma tego złego ;) Quote
mysza 1 Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 (edited) Hurrraaa, nareszcie mogę obwieścic, że Pipi ma dom :) :multi::multi::multi: Mieszka w Warszawie, w dużym mieszkaniu, ma spacery do parku i wyjazdy na Pola Mokotowskie, żeby mogła się wybiegać. Ze smyczy jeszcze nie jest puszczana. Państwo młodzi, aktywni, Pipi nie będzie się nudzić. Sunia ma nowe imię - Lilii :) Jest bardzo mądra i pojętna, błyskawicznie łapie nowe rzeczy, Państwo w niej zakochani. No i mam już fotki :) Edited April 2, 2012 by mysza 1 Quote
tripti Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 rewelacja :) jednak opłacało się Pipi poczekać :) to teraz trzymam kciuki, aby odczarowała zastój w adopcjach :) Quote
mysza 1 Posted April 2, 2012 Author Posted April 2, 2012 tripti napisał(a): to teraz trzymam kciuki, aby odczarowała zastój w adopcjach :) Oj tak, to moje marzenie... Quote
tripti Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 a spojrzenie ma takie jak Groszek i będę się przy tym upierać :) Quote
jhet Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Ale cudne wieści!!! :multi: Bardzo się cieszę :):):) Powodzenia malutka w nowym domku :) :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.