Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

IGA to ok. 8-letnia suczka owczarka niemieckiego. Jest spokojna, łagodna, no i przede wszystkim smutna oraz też trochę wystraszona. Wzrusza swym widokiem.
Została znaleziona na granicy Poznania i Plewisk.
Relacja osoby, która ją znalazła:

"Suczka przyszła z Poznania aż do Plewisk. Zauważyłam ją na granicy tych dwóch miejscowości, ale to z Plewisk ją zabrano. Zadzwoniłam po straż gminną Komornik, ponieważ niestety straż miejska Poznania była poza moim rejonem. Było to w godzinach 10-12 w niedzielę 8 stycznia.
Zauważyłam ją na ulicy Grunwaldzkiej na granicy Poznania i Plewisk niedaleko przejazdu kolejowego, przyszła z kierunku Junikowa w Poznaniu. Zabrana została przez straż gminną z ulicy Pasterskiej w Plewiskach."


Iga ma stępione kły, zęby żółte, weterynarz ocenił ja na 8 lat.
Ostrożnie siada i chodzi tak nienaturalnie, co można zobnaczyć na zdjęciach. Porusza się powoli z problemami. najprawdopodobniej ma chore stawy w tylnych łapach.
Wczoraj i dziś dostała po 2 zastrzyki na stawy przeciwzapalne/przeciwbólowe, od jutra leki w tabletkach.
Niestety oprócz stawów ma też poważne zapalenie uszu. Przy dotyku podczas zakraplania zapiszczała z bólu. Fatalnie wyglądają te jej biedne uchole.

Wszelkie zabiegi grzecznie i spokojnie znosi.

Czy ta kochana starsza suka ma szansę znaleźć dom? Chyba nie ma się co łudzić, że w takim stanie mogła komuś uciec?!!! :-(:-(:-(








http://s1132.photobucket.com/albums/m577/magdaxkowalska/IGA/

Edited by SkarpetKa
Posted

[quote name='margo54']http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-ZAGIN-LA-SUKA-OWCZAREK-NIEMIECKI-W0QQAdIdZ345230551
Ciężko mi ocenić, czy to może być ta sama, data się nie zgadza, ale utyka na tylne łapy. Może.....?

Wydaje mi się, że jest bardzo podobna.
W internecie znalazłam dane kontaktowe do tej firmy Maxer wspomnianej w ogłoszeniu:


Tutaj również jest ogłoszenie o psince ale podany jest także mail kontaktowy http://poznan.lento.pl/zaginela-suka-owczarek-niemiecki,254927.html

Co do daty, suczka może odgrywać rolę psa obronnego w wyżej wymienionej firmie i pracownicy jej zniknięcie zauważyli dopiero w poniedziałek, mogli więc nie wiedzieć, kiedy dokładnie uciekła.

Posted

Dodzwoniłem się, okazuje sie że to psiak firmy ochroniarskiej. Zadzwoniłem do opiekuna, radosc była bardzo duża że jest jakiś ślad, dziś mają podjechać sprawdzić czy to Sara.

Posted

Dzięki, że zadzwoniłeś, bo ja nawet nie wiem, gdzie ona przebywa, z wątku to nie wynika i już nawet dzisiaj dzwoniłam do snuszkak, żeby czegoś więcej się dowiedzieć i dopiero wtedy zacząć działać.
Dobrze byłoby, gdyby to była ona.
Ale chyba trzeba im podpowiedzieć, że zadbali trochę o jej zdrowie, bo nie wygląda to najlepiej.

Posted

Pan Grzegorz już ma kontakt z prawdopodobnymi właścicielami, zobaczymy czy jeszcze dziś uda się załatwić formalności z Komornikami o odebraniu psa, zalecenia od weta będą, bo sunia dostaje jakieś leki w tym momencie i Pan Grzegorz ma powiedzieć o tym

Posted

Dzwoniłem, dzisiaj państwo załatwiali dokumenty w Komornikach żeby mogli w razie czego Ige (Sare?) odebrać. Niestety dziś już nie mogli po nią podjechać, nie wiem czy chodziło o pana Grzegorza czy o co. Jutro właściciel jest cały dzień w pracy takze dopiero w sobotę rano jadą.

Posted

Na wczoraj na 14-stą Iga nie została jeszcze odebrana, ponieważ weterynarz nie pozwolił - stwierdził, że do końca leczenia ma zostać...
Iga dostaje tabletki i uszy ma zakraplane, wet ma być w środę w przytulisku wg informacji od p.Grzegorza.
Chyba, że dziś się coś zmieniło?

Posted

Krzyś dzisiaj rozmawial z urzędem, jak się dowiedzielismy że wet nie wydal psa jego prawowitym wlaścicielom to nas ponioslo. I okzalo sie że Straż Gminna tez juz do urzędu dzwoniła, bo Państwo chyba skarge złozyli.
Mysle, że w efekcie sunia wrociła do domu! Ciekawe czy pojawia sie ludzie po Walusia.

Posted

Jutro rano będę w przytulisku to się dowiem co i jak. Trochę dziwne że Walusia nie odebrali w sobotę, skoro się umawiali, ale może coś ważnego się stało...? hmmm... Dobrze, że właściciele Igi starają się odzyskać psa, ważne jednek by kontynuowali w domu leczenie.

Posted

Dziwne z tym Walusiem. Ponoc Państwo byli w górach na wakacjach. Mieli wrócic w sobotę. Ja bym po psa zaraz wracała, a tu w niedzielę pies nadal w schronie. Dowiedz sie Dorota - co z nim, jak będziesz.

Posted

Tak jak pisał Łukasz, Sara została wczoraj odberana przez właścicieli.

Walusia też już dzisiaj nie było, wczoraj popołudniu już po dyżuzrze p. Grzegorza zjawili się po niego i odebrali psiura, na całe szczęście dla naszego Balu, któremu Waluś pod ścianką nóżkę pocharatał :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...