agnieszka30 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 ja niestety samochodem nie dysponuję, sunia ma się świetnie, jak mi się uda wstawię foty, chętnie dołożę do paliwa, jednak narazie w niczym innym pomóc nie mogę. Mogę zadzwonić i umówić termin wizyty jednak ktoś musi pojechać do Wrocławia. Quote
pusia2405 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 agnieszka30 napisał(a):ja niestety samochodem nie dysponuję, sunia ma się świetnie, jak mi się uda wstawię foty, chętnie dołożę do paliwa, jednak narazie w niczym innym pomóc nie mogę. Mogę zadzwonić i umówić termin wizyty jednak ktoś musi pojechać do Wrocławia. Ja też apeluję, żeby ktoś mógł zabrać sunię do wrocławia na wizytę najlepiej w poniedziałek skoro jest umówiona na wtorek na operację. Ja niestety nie mogę jechać do Wrocka, czas mi nie pozwala. Z chęcią dołoże się do paliwka. Nie powinnyśmy czekać z tą łapką. Na mój gust jest jednak do amputacji. Ona jest całkowicie bezwładna a sunia nie czuje kompletnie nic. Uszkodzone nerwy. Wet wygląda na doświadczonego i czułego na psie nieszczęście. Myślę, że jeśli by miał jakiekolwiek obiekcje co do amutacji to by powiedział. Diagnoza jednak była jednoznaczna. Jednak, jeżeli uważacie z doświadczenia, że jest jakakolwiek szansa, to proszę, zabierzcie małą do wrocławia!! Może podajcie agnieszce telefon do niego?? Wiem, ze przez telefon do niczego nie dojdą, ale można powiedzieć co powiedział weterynarz ze Świdnic i jak sunia reaguje na tą łapę. Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 pusia2405 napisał(a):Ja też apeluję, żeby ktoś mógł zabrać sunię do wrocławia na wizytę najlepiej w poniedziałek skoro jest umówiona na wtorek na operację. Ja niestety nie mogę jechać do Wrocka, czas mi nie pozwala. Z chęcią dołoże się do paliwka. Nie powinnyśmy czekać z tą łapką. Na mój gust jest jednak do amputacji. Ona jest całkowicie bezwładna a sunia nie czuje kompletnie nic. Uszkodzone nerwy. Wet wygląda na doświadczonego i czułego na psie nieszczęście. Myślę, że jeśli by miał jakiekolwiek obiekcje co do amutacji to by powiedział. Diagnoza jednak była jednoznaczna. Jednak, jeżeli uważacie z doświadczenia, że jest jakakolwiek szansa, to proszę, zabierzcie małą do wrocławia!! Może podajcie agnieszce telefon do niego?? Wiem, ze przez telefon do niczego nie dojdą, ale można powiedzieć co powiedział weterynarz ze Świdnic i jak sunia reaguje na tą łapę. Kochani tu link do bazarku dla Suni podnoście jak tylko będziecie mogli: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2908961#post2908961 Quote
agnieszka30 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Dokladnie tak, Pusia ma rację, oprócz ścięgien jest porażenie stawu promiennego czy cos tak, daleka jestem od fachowości... Tak jak wspomniałam wstępna wizyta jest na wtorek,więc w poniedziałek musiałoby być wszystko sprecyzowane. Quote
yewcia1 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Od justynyvege i mamci naszej kochanej bazarek dla suni - podnieście czasami http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2911581#post2911581 Quote
Beata J. Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 cokolwiek zdecydujecie, moja propozycja opłacenia konsultacji we Wrocławiu oczywiście aktualna. Czekam na wiadomość na PW lub pod nr tel 508 38 98 49 Quote
agnieszka30 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 ostatnim decydentem w tej sprawie powinna być Abpt Sól, ja tylko się nią opiekuję. Ale oczywiście uszanuję każdą decyzję. Jestem przekonana że łapka jest do amputacji... Opieram się jednak na zdaniu weta, który dla mnie jest autorytetem! Quote
justynavege Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 agnieszka 30 chwilka nie mozna sie zgodzić na amputacje bez konsultacji BeataJ zaoferowałą pokryc jej koszt jesli trzeba ja poprosze wplacajacych na uciachów by zgodzili sie zeby przelać z uciehowskiego kilka groszy skoro jes szansa ratowania łąpki sprobujmy proszę :-( amputować chyba zawsze zdazymy a przecież nie odrośnie....... moze sie myle......... tu link do kolejnej aukcji na rzecz suni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40056 prosze dziewczyny nie decydujcie same........ skonsultujcie to Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 justynavege napisał(a):agnieszka 30 chwilka nie mozna sie zgodzić na amputacje bez konsultacji BeataJ zaoferowałą pokryc jej koszt jesli trzeba ja poprosze wplacajacych na uciachów by zgodzili sie zeby przelać z uciehowskiego kilka groszy skoro jes szansa ratowania łąpki sprobujmy proszę :-( amputować chyba zawsze zdazymy a przecież nie odrośnie....... moze sie myle......... tu link do kolejnej aukcji na rzecz suni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40056 prosze dziewczyny nie decydujcie same........ skonsultujcie to Zgadzam się z Justyną jeden dzień nie zaszkodzi...teraz tylko transport i koniecznie umówić się na wizytę z tym wetem we Wrocku. Aga30 nikt nie neguje kompetencji Waszego weta ale konsultacja nie zaszkodzi przecież (ja pomimo olbrzymiego zaufania do swojego powazniejsze rzeczy...ot chocby podejrzenie przetrwałego rdzenia chrzęstnego kosultowałam z kilkoma i na szczęście - pies biega i rosnie a miał byc cięty i to obie łapy). Nie można składać decyzji na barki jednej osoby...DZIEWCZYNY JEŚLI ISTNIEJE CIEN SZANSY NA URATOWANIE ŁAPKI...CHOCBY CIEŃ DAJMY MAŁEJ TĄ SZANSĘ...I WY I MY BĘDZIEMY MIAŁY SPOKOJNE SUMIENIE, ŻE ZROBIŁYSMY WSZYSTKO. Quote
justynavege Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Molkas własnie :) ubrałaś w słowa to co w mej głowie........... nie odbierajmy suni szansy na posiadanie czterech łap sprawnych........ amputacja to taka ostateczna droga na ktora zawsze jest czas.......... Quote
Apbt_sól Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Dziewczyny, spróbowac można a nóż widelec postawia suk na nogi jesli nerwy sa do uratowania. do poniedziałku wieczora trzeba wszystko zapiąc na ostatni guzik tzn transport a tu się pojawia problem...... Aga moze dzwionic i umawiać jeśli bedzie transporcik....wiadomo, my tu z Wałbzycha mamy klape kurna z środkai do przemieszczania się... trzeba na watek transportowy zaraz wrzócić i przlecieć moze ktoś bedzie jechał..... no nic trzeba zaczac działać być moze Słonko bedzie miała szanse.... Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 agnieszka30 napisał(a):Dokladnie tak, Pusia ma rację, oprócz ścięgien jest porażenie stawu promiennego czy cos tak, daleka jestem od fachowości... Tak jak wspomniałam wstępna wizyta jest na wtorek,więc w poniedziałek musiałoby być wszystko sprecyzowane. Agnieszka 30 oprócz transportu małej na konsultację z wetem we Wrocku trzeba byłoby pomysleć, kto z nią może pojechac nie? Sama na bank nie dogada się z wetem... Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Apbt_sól napisał(a):Dziewczyny, spróbowac można a nóż widelec postawia suk na nogi jesli nerwy sa do uratowania. do poniedziałku wieczora trzeba wszystko zapiąc na ostatni guzik tzn transport a tu się pojawia problem...... Aga moze dzwionic i umawiać jeśli bedzie transporcik....wiadomo, my tu z Wałbzycha mamy klape kurna z środkai do przemieszczania się... trzeba na watek transportowy zaraz wrzócić i przlecieć moze ktoś bedzie jechał..... no nic trzeba zaczac działać być moze Słonko bedzie miała szanse.... Apbt sól ja też jestem za konsultacją, ale jak napisałam post wyżej jeszcze pozostaje sprawa kto z małą jest w stanie pojechać na kosultację...kto ma czas i może go w poniedziałek trochę poświęcić małej... Quote
Apbt_sól Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 ja moge pojechac z suk ale jestem u ziemiona.................. Quote
agnieszka30 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Aż tak żle nie jest, anatomia nie jest czarną magią, Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 agnieszka30 napisał(a):Aż tak żle nie jest, anatomia nie jest czarną magią, Aguś co szkodzi spróbować...za to nikt nas nie zbije. Skoro Beata J się zobligowala, że pokryje koszt wizyty...spróbujmy... Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Apbt_sól napisał(a):ja moge pojechac z suk ale jestem u ziemiona.................. uziemiona tzn? bez transportu tak? bo już nie wiem... Quote
Apbt_sól Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Dałam mała na watek transportowy. Teraz tylko czekać mamy 2 dni.... Tak bez transportu ;( Quote
Molkas Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Dziewczyny w ostateczności, gdyby, rzeczywiście nie było mozliwości transportu to zostaje autobus. Najwyżej za bilet zwrócimy... Quote
agnieszka30 Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 czy ktoś ma znajomości u tego chirurga aby ubłagać go o przyjęcie poza kolejką, kto wie jak długi jest czas oczekiwania?? Quote
justynavege Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Apbt_sól a gdyby szukanie transportu zajeło dłuzej niz dwa dni? Mze wstrzymać się z amputacją.. to taka ostateczna decyzja.......... Quote
ulvhedinn Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Albo pociąg. Z reguły taniej wychodzi. Jeżeli konsultacja będzie po g. 14, to mogę pojechać z Agnieszką i sunią. Może się rzeczywiście nic nie da zrobić, a może nie. Lepiej sprawdzić i dać suni szanse na, jakby nie patrzeć, normalniejsze życie i większe szanse na adopcję... Quote
Apbt_sól Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 Aga do czwartku da rade???? przeciagnąć termin???? Quote
Apbt_sól Posted January 27, 2007 Author Posted January 27, 2007 właśnie albo pociag alem durna pipa......... tylko czy nie za zimno....????? hm....? a własnie Casia dzis mi busa podpowiedziała..... macie jakies????? TZN czy jeźdza do wrocka?????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.