Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny, z tego co mnie ktoś kiedyś instruował to wyniakało, że skarpeta zakłada się automatycznie wraz z pierwszą wpłatą. Chodzi o to, żeby jednoznacznie określić na jaki cel wpłata czyli np tak jak napisała Justyna amputacja łapki Słonka. Pieniążki też zapewne potrzebne będą na dalsze leczenie po operacji więc można skarpetę nazwać bardziej ogólnie, imieniem suni i czyja sunia jest czyli dla Słonka od agnieszki30

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, sunia jest trochę u mnie trochę u Justyny, Spi u niej, bo mój pies jest bardzo zaborczy...
Domek potrzebny, ale najpierw niech psina do zdrowia dojdzie, też będzie cierpiała niechudo po operacji...
I bardzo Wam dziewczyny dziękuję za pomoc z AFN-em, kombinezon by wyszedł i...doopa.

Posted

Beata J. napisał(a):
Dziewczyny, z tego co mnie ktoś kiedyś instruował to wyniakało, że skarpeta zakłada się automatycznie wraz z pierwszą wpłatą. Chodzi o to, żeby jednoznacznie określić na jaki cel wpłata czyli np tak jak napisała Justyna amputacja łapki Słonka. Pieniążki też zapewne potrzebne będą na dalsze leczenie po operacji więc można skarpetę nazwać bardziej ogólnie, imieniem suni i czyja sunia jest czyli dla Słonka od agnieszki30


Dokładnie, pierwsza wpłata na AFN dzierga skarpetkę i dlatego ważna jest jej czytelna nazwa :loveu:
Sunieczko słodka powodzenia, najważniejsze, że jesteś wśród przyjaciół :loveu:

Posted

We Wrocławiu jest świetny chirurg od ścięgien, jeden z lepszych w Polsce. Moze udałoby się coś zrobić z ta łapką. Moze sztuczne scięgno, teraz takie rzeczy też sie robi. Wyprowadził wiele psów, nawet operował po miesiacu przy zerwanych ściegnach od urazu znajomą shelti, Udało mu się złapac czesć ścięgien a było nie wesoło. Ale jezeli jest szansa czemu nie spróbować

Posted

Dziewczyny myślę że warto skorzystać z rady Laluny (dziewczyna zna wrocławskich wetów) i skonsultować sunię u tego specjalisty, może jednak jest szansa. Tymbardziej, że Wrocław w sumie pod nosem.

Posted

Beata J. napisał(a):
Dziewczyny myślę że warto skorzystać z rady Laluny (dziewczyna zna wrocławskich wetów) i skonsultować sunię u tego specjalisty, może jednak jest szansa. Tymbardziej, że Wrocław w sumie pod nosem.



Ty też go znasz;) . W kazdym razie jest to świetny specjalista, specjalność łapki, ścięgna.
Z tych co znam przypadków to : moja zwichnięty nadgarstek, zerwane scięgno - miałam szczeście w ciagu dwóch godzin trafiła na stół. Po dwóch godzinach dokonał cudu. Pies wrócił do zdrowia i do sportu.
Koleżanki shelti zerwane scięgna, łapka wisiała na jednym ściegnie. Przez meisac była jedynie usztywniana łapka. Po miesiacu trafiła do tego chirurga. Złapał tyle ile sie dało. Nie wszystko, ale dużo, na tyle ze wróciła do sportu, moze biegać, skakac, nie ma pełnego zgiecia, ale w niczym jej to nie przeszkadza. Troche łapka nie trzyma osi, no ale po miesiacu co wymagac. Pirenejczyk Rauni ( dogomaniaczki) Przeciął sobie ściegna na spacerze. Nieudolnie zszyte przez innego weta, po tygodniu trafił do pana doktora. Wrócił do sportu.
Ponieważ byłam dosć częstym gosciem i na początku wydawało się że u mojej sciegno puścilo, rozwazalismy wstawieni esztucznego ściegna. Wiem ze takie rzeczy tez robi, pokazywał mi takie sciegno. One sa zazwyczaj wstawiane przy urazach kolana. U mojej nie było potrzebne, okazało sie że wszystko zaczeło isć ku lepszemu, tylko trzeba było dłuzej rehabilitować.
W kazdym razie, amputacja łapki to ostateczność, zdazycie. Jezeli jest szansa na na operacje i usprawnienie łapki, nalezy jej dac.
Po operacji będzie potrzebna rehabilitacja, ale to juz potem podziele sie z wami moim doswiadczeniem.;)

Posted

ja ze swojej strony deklaruję opiekę, odkarmianie i wszelką pielęgnację.
Z TRUDEM wiązę koniec z końcem, niż finansowy czeka mnie conajmniej do końca lutego.
Może macie inne zdanie ale mierzę siły na zamiary.
Nie mogę suni ofiarować tak kosztownej operacji, weiem że moja pomoc być może jest minimalna, ale takie są fakty.
Nie będę zobowiązywać się do czegoś na co mnie nie stać.
Czeka Uciechów i dziewczyny od naklejek.
Także przykro mi, ewentualna amputacja to jeszcze koszt do przeskoczenia tym bardziej że wet to cudowny człowiek, ( nie chcę pisać na forum,bo nie wiem czy sobie tego życzy, w końcu Świdnica nie jest dużym miastem),
Także podejmijcie decyzję, nie chcę by mnie oceniano że obcięłam psu łapę skoro była inna możliwość.

Posted

Myśle ze jeżeli nie będzie trzeba sztucznego sciegna nie będzie to jakas koszmarnie droga operacja.
A patrzac perspektywicznie to suna z czterema łapami, ma wiecej szans na adopcje.
Zawsze mozna pojechać skonsultowac i spytać się ile kosztuje. A decyzje podjac jak juz bedzie całkowity koszt leczenia. Jest to na tyle wspaniały człowiek, ze cena bedzie adekwatna, a nie zabójcza. W kazdym razie koszt tamtych operacji nie był wzięty z kosmosu.

Posted

we wtorek jesteśmy wstępnie umówione na amputację.
Jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości proszę umówcie i zawieżcie sunię do Wrocławia, nie mam teraz samochodu...
Ani żadnych namiarów na tego specjalistę.

Posted

agnieszka30 napisał(a):
Czy możecie podać orientacyjny koszt takiej operacji?


Te rzeczy najlepiej ustalić indywidualnie z Panem Dr. On musi zobaczyć sunię i wtedy Wam wszystko powie. Szanse i na ile powinniscie sie przygotować. Jeżeli nie będzie szansy aby poprawic, napewno sie nie zgodzi na operacje. To jest taki człowiek co nie robi operacji jeżeli nie widzi sensu i szansy na polepszenie. Wtedy nie zgodzi sie za żadne pieniądze. Jest uczciwy w tym co robi i podliczaniu.
Nie powiem wam ceny, bo każda operacja jest inna i co innego się robi. Aczkolwiek do tego dr swojego czasu przyjechał chłopak z Lublina na operację nadgarsta bulla, Opłacało mu się przyjechać niz robić u siebie, zreszta u siebie najpierw zaspiewano mu dosć słono, a potem i tak wykrecono się od skomplikowanej operacji. P Dr zaproponował mu ratowanie nadgarstka niz zniszenie stawu to co mu proponowano w jego mieście.

Posted

Dogo mi nie chodziło :diabloti:
Myślę, że warto sprawdzić czy Pan Dr widzi mozliwość uratowania łapki. Ja chętnie zapłacę za wizytę . Będziemy mieć pewność, że zrobiłyśmy wszystko co w naszej mocy, żeby ratować łapkę.
Mój Pako miał kiedyś "spotkanie" z mikrobusem i też bylismy u Pana Dr. Nie jest to absolutnie typ naciągacza.
Pytanie tylko czy ktoś dowiezie sunię do Wrocka?

Posted

w tym momencie tylko transport Niewiem jak u Asi z Autem......

Wstepnie mozna sie przejechać by wiedziec czy mała ma szanse na zdrowie całkowite... ze skarpety bedziemy płacić jak beda znane koszta....

Tylko auto...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...