Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 skad my tu teraz tymczas we wrocku wytrzaśniemy i jeszcze zeby ktos z na chodził na prad???? cud , chyba... Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 LALUNA napisał(a)::-( Nie było mnie wczoraj pod netem, a tu takie złe wiadomości:shake: Wiem że "tonący brzytwy się chwyta" ale moze spóbowac jeszcze ten prąd, tylko trzeba by kogos we Wroclawiu znaleźc na te dwa tygodnie coby z sunią jezdził. :placz: LALUNA,masz niewątpliwie wiedzę i często korzystałam z twoich rad. Jasne, można również za 3-4 tys rehabilitować ją i kupić protezę... Chociaż nie wiem czy to coś da... Wiem,że naraże się "na wyklnięcie",ale moim zadaniem jest pomaganie psom najbardziej potrzebującym, zdychającym z głodu i zimna... Opinia dwóch b.dobrych lekarzy mi wystarczy. Nie będzie żadnego prądu, chociaż to Viola jest jej właścicielem i do niej z należy ostatnie zdanie. I możecie mówić że ze mnie rzeźnik. Opiekowałam sie tym psem bardzo długo, bardzo razem zżyłyśmy się, nigdy nie zrobiłabym jej krzywdy, ale mierzmy siły na zamiary. W stosunku do mojego psa postapiłabym tak samo! Jak chcesz pomóc- pomóż znaleźć dom, Quote
andzia69 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Apbt_sól napisał(a):nie powróciła motoryka łapki wiec i przykurcz wrarca nie odracalnie , szans nie dał jej zadnych na porwrót łapki do zdrowia..... :( zmieńcie na allegro jak mozna ze łapka nie bedzie sprawna... dziewczyny - czy mozecie mi w skrócie napisać o co chodzi z tą jej łapką? ma niedorozwój, niesprawną od rany czy co????? Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 porażenie nerwu promiennego, na skutek rany, jaką odniosła w wałbrzyskim schronisku,nadziewając się na wystający pręt. Quote
Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 pozostała jej tylko czesciowa ruchomość stawu , ale przykurcz powraca. Motoryka łapy nie wystarczjącza do sprawności dolnej czesci łapy. Quote
andzia69 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 pytam dlatego,że sama wyadoptowałam kiedyś jako pierwszego z rodzeństwa strasznego biedusia z wykręcona łapką, wiem,że dziewczyna wzięla też taką sunię z plockiego schrona i mimo defektu nikt nie chciał amputować tej łapiny. A ona ma czucie w tej łapce??? Moze wysłać zdjęcia i opis do ortopedy - no chyba,ze juz to zrobiłyście - sorry za pytania, ale jak widze 900 postów to nie bardzo chce mi się szukać tych informacji. No i dlaczego nie można zostawić tej niesprawnej łapki tylko chcą ją ucinać? Quote
LALUNA Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 A może poprosić Pajunię aby pomogła w Niemczech znaleźć domek. Moze tam by się jeszcze ktoś podjął leczenia? Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 andzia69 napisał(a):pytam dlatego,że sama wyadoptowałam kiedyś jako pierwszego z rodzeństwa strasznego biedusia z wykręcona łapką, wiem,że dziewczyna wzięla też taką sunię z plockiego schrona i mimo defektu nikt nie chciał amputować tej łapiny. A ona ma czucie w tej łapce??? Moze wysłać zdjęcia i opis do ortopedy - no chyba,ze juz to zrobiłyście - sorry za pytania, ale jak widze 900 postów to nie bardzo chce mi się szukać tych informacji. No i dlaczego nie można zostawić tej niesprawnej łapki tylko chcą ją ucinać? Nie ma czucia, jest w jednym palcu. Leczyłyśmy ją u bardzo dobrego specjalisty,chirurga. A dlaczego jest wskazana amputacja? Bo ociera ją sobie do krwi, nie korzysta z niej, a może Viola dopisze co wczoraj usłyszała, nieprzypadkowo zależało mi na tym,aby wczoraj dziewczyny pojechały. Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 LALUNA napisał(a):A może poprosić Pajunię aby pomogła w Niemczech znaleźć domek. Moze tam by się jeszcze ktoś podjął leczenia? Też o tym myślałam. Nie wiem już co robić, po wczorajszym...ach pisać się nie chce. szlag:-( Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 zrobię tak. Termin ustalę w poniedziałek, na koniec tyg... Do tego czasu spróbuję zapoznać suńkę i Edka. Znam tego psa, wiem jaka jest czysta, mało absorbująca, wierna ( bardzo mnie kocha,naprawdę) Jak ktoś jej nie chce, to po prostu traci. I wolałabym,aby do zdrowia dochodziła pod moim okiem... jak wszystko będzie grało,suniek zostanie u mnie. Quote
Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 łapke mozna zostawić , ale po jakims czasie zaczną się problemy z ukrwieniem jej ,co niesie za sobą łysienie plackowate w obrebie czesci łapki ociekającej sie o ziemie. Z czasem obumieranie nie sprawnej konczyny. Ona ma bardzo starte juz pazurki w tez łapce od ciagniecia jej , jejszcze troche pojdą do krwi . Sama łapa jest ciagle kaleczona od wleczenia. opis z pierwszej wizty: "Przykurcz prawe kończyny przedniej , w obrębie stawu nadgarstkowego i ścięgien zginaczy palców. Klinicznie upośledzone czucie powierzchniowe i częściowe głebokie, obniziony łokieć prawy. " W obrebie stawu nadgarstka widoczne zmiany , zgrubienie , zwyrodnienie lub od uszkodzenia jego. andzia jak jeszcze jakieś pytania to pisz. z moich obserwacji ta łapka jej zawadza poprostu ona sama jakby jej juz nie miała. Czasami sie tak jakos zawinie ze az mi dech zapierało zeby sobie jej z barku nie wybiła bo kompletnie na nia uwagi nie zwaraca. Quote
justynavege Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 LALUNA napisał(a):Agnieszko pisz do Pajuni Bradzo dobry pomysl moze w Niemczech znajdzie sie ktos chetny do pomocy ktory bedzie mial wieksze mzoliwosci Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 napisałam, poki co szukamy domu, to jest najważniejsza i najpilniejsza sprawa Quote
pusia2405 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Agnieszka, popieram Twoją decyzję z amputacją łapki. Dziewczyna wg mnie to się cały czas męczy. Wszyscy chcemy dla niej jak najlepiej, jednak rzeczywistość bywa okrutna. Dwóch wetów potwierdza diagnozę, nawet ten, który potrafi zdziałać cuda- z Wrocławia!! Teraz małej ciągle leci krew z łapki. Ja mam wrażenie, że ona już przyzwyczaiła się do trzech i może sobie źle pomyślicie o mnie, ale myślę, że będzie o wiele sprawniejsza bez chorej, ciągnącej się ciągle po ziemi łapki. Niestey, ludzie nie tolerują kalekich dzieci, a co dopiero psy:-( Myślę, że jak sytuacja będzie klarowna, czyli pies o trzech łapach, to może wtedy szybciej znajdzie odpowiedzialnego opiekuna. Do tej pory wszyscy brali sunię niby sprawną i w obliczu jej kłopotów zdrowotnych rezygnowali. Agnieszka, ona rzeczywiście strasznie ciebie kocha i jest za tobą. Ale u weta widać było, że strasznie jest nastawiona anty na inne psy i też nieznajomych ludzi. Dużo przeżyła biedaczka. Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 jeszcze jedno. Dziś mam czas, więc NA PEWNO rozliczę niuńkę... Już sama nie wiem ile laska ma kasy... Czy ktoś wie ile jest na AFN-ie??? Trzeba to przekierować, tyle ile jest u mnie na koncie wystarczy, jeszcze zostanie... Quote
yewcia1 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Agnieszka skrzynka pełna:mad: więc wklejam priva W skarpeci słonak 325 zł http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645&page=28 Na tego co u Ciebie na tymczasie wystawię jutro lub w poniedziałaek reszte bazarku - decyzje zostawiam Tobie co ile i komu -Pozdrawiam:loveu: Ewka Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 na tego co u mnie narazie nie wystawiaj na co kasa ze skarpety, dużo tego... Quote
yewcia1 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 agnieszka30 napisał(a):na tego co u mnie narazie nie wystawiaj na co kasa ze skarpety, dużo tego... Jak bedziesz miała biedaka jakiegoś pamiętaj - że mam Twoje gadzety jeszcze na bazarek , a co do kasy ja niedecyzyjna a Ty:lol: Quote
pucka69 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ja to nie bardzo liczyłam na sprawność łapki, więc mnie to nie zaskoczyło. natomiast jeśli chodzi na to - na co ludzie jak patrzą ...ech, nawet komentować mi się nie chce... Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Zaraz znajdę post z rozliczeniami "pierwszymi" jak to nazwałam. Z tamtych pieniążków zostało 210zł. Molkas(bazarek)-30zł Kaerjot(bazarek)-50zł Supergoga(bazarek)-15zł Nick nie podany (bazarek perfumki)Małgorzata G.-26zł Ja dyndadło -15zł yewciowa czapeja -26zł Daje nam imponującą kwotę 162 zł Razem (jestem w posiadaniu Słonkowej kasy)372zł!!!!!! Dostałam pw ws bluzeczek,wpływu nie widzę,nie wiem co miało iść do mnie co na AFN... Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 I myślę,że kasę z AFN można spokojnie przekierować... Moja propozycja... 100zł na psy jeleniogórskie,reszta na Uciechów,co wy na to??? Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 I bardzo,bardzo w imieniu tej skrzywdzonej sunieczki wszystkim dziękuję, ciotki... przeszłyście same siebie! Quote
mulinka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 dziewczyny koniecznie uaktualnijcie pierwszy post, żeby nie trzeba było czytać całego wątku sunia nadal bardzo potrzebuje domu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.