pusia2405 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Apbt_sól napisał(a):Asia ,od 15 jestem wolna moge z Tobą pojechac!!! i jakiegos prezenta małej podrzuce ;) Ok, umówmy się już konkretnie. Jutro o 15.30 będę pod twoim blokiem. Też coś dla małęj wezmę-karmę suchą, której Kropek nienawidzi:razz: Trochę jeszcze zostało. Przynajmniej chłopak nie będzie się zmuszał do jedzenia. Wiesz Agnieszka, jak znalazłam Kropka to też niczym nie gardził, a teraz... Quote
pusia2405 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Nie ukrywam że utrzymywanie i transport Słonka, leczenie Figi ( również utrzymywanie a teraz leczenie i utrzymywanie Dory znacznie nadwyrężyło mój jak narazie skromny budżet. Nie chcę udawać że mam kupę kasy i pożyczać na jedzenie... Mam nadzieję że nikt nie ma mi za złe, Chętnie i nie wypominam, ale nie mogę działąć kosztem mojej rodziny...[/quote] Nie gadaj głupot. Dzieci najważniejsze!!! A przecież wszyscy wiemy jak kosztowna może być pomoc naszym mordom:razz: Quote
pusia2405 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Aga, gdzie mamy się zgłosić po Słonko. I czy do tego weta trzeba najpierw dzwonić?? Jedziemy jutro. Będziemy w Świdnicy koło 16, raczej po 16. Quote
agnieszka30 Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Figa nie znalazła się. Po Slonko do mnie. Porzucona Dora mix amstaffa,którą się opiekuje najprawdopodobniej ma nużycę... Ostateczna diagnoza jutro. Ja sie zabiję... Quote
Apbt_sól Posted March 2, 2007 Author Posted March 2, 2007 tysie nie zabijaj ty kawe parz kobieto na jutro kurna!!!! mixetka da rade zobaczysz!! Quote
rotek_ Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 miałam porzucić dzisiaj karme dla słona...w sumie to teraz Colii:lol: a ja głupia się zasiedziałam przy pivie....i agi wieczorem już nie chciałam nachodzić:shake: Quote
Beata J. Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 Ja niestety nic nie wiem o możliwości otrzymania z AFN kasy na utrzymanie psiaka. Jedyne co wiem to tylko to, że jesli konkretny piesek ma skarpetę na AFN a w niej pieniążki to na podstawie faktur np od weterynarza, ze sklepu zoo można otrzymać tą konkretną kasę. Dlatego swego czasu pisałam, abys wzieła koniecznie fakturę od weta, bo Słonko ma pieniążki w swojej skarpecie na AFN Myślę, że aby rozwiać wszelkie wątpliwości warto napisać do Greenevil lub Tweety Quote
agnieszka30 Posted March 2, 2007 Posted March 2, 2007 widzę,że Viola jeszcze nie dotarła... o 22h dopiero były u mnie... Łapka nadaje się jedynie do amputacji... Dziewczyny napiszą więcej, ja nie byłam dzisiaj we Wrocławiu... I teraz bardzo przykra wiadomość... Powiedziano mi dzisiaj że rodzina u której była sunia...nie chce psa bez łapy, ludzie krzywo patrzą... Mam dość... Nie chcialo mi się pisać. Mam tymczas na tydz. Co dalej??? Ja już nie mam pomysłow. Quote
Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 jestem już swoją bande musialam oprzadzic. W łapce nnie powrócila motoryka , wiec łapka jest i bedzie ne sprawna , amputacja , gdyż z czasem zmniejszy sie ukrwienie i naspatpi wyłysienie plackowane dolnej czescci łapki a co za tym idzie oatrcia stany zapalne, Jestesmy w punkcie wyjscia. Niestety nie ma dobrych wieści... :( zmieniam tytuł.... Quote
Beata J. Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 czytam i aż tchu brak. Wprost ciężko uwierzyć .....:placz: Ten moment kiedy z łapką było nieco lepiej jakoś tak mnie nastawił pozytywnie, aż uwierzyłam, że amputacja nie będzie konieczna... Czy wet kopletnie nie daje szans? To już nieodwołalnie? Co do decyzji domku .....to pozostawiam bez komentarza :-( Na allegro 2 obserwatorów, ale oni też obserwują pieska z 4 łapkami Nie wierzę w tą niesprawiedliwość losu :shake: Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ja też przez chwilę, ale to raczej życzenie, wiedziałam i widziałam co sie dzieje Quote
Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 nie powróciła motoryka łapki wiec i przykurcz wrarca nie odracalnie , szans nie dał jej zadnych na porwrót łapki do zdrowia..... :( zmieńcie na allegro jak mozna ze łapka nie bedzie sprawna... Quote
Beata J. Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 rano nad tym popracuję, bo teraz odechciało mi się wszystkiego Myślę też że w tytule wątku powinniśmy wpisać coś chwytającego za serce, typu: miała domek, ale już jej nie chcą , kto by chciał psa bez łapy??? Mam ochotę kląć :angryy: Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ...siedzę, mam tyle myśli w głowie...i po raz pierwszy chyba nie wiem co napisać... Za co tego wiernego psa spotyka tyle złego??? Ile jeszcze będzie przerzucana z kąta w kąt???? Jakim prawem ją tak lekceważa??? Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ja też...... co za cioły............. czuję sie winna,naprawdę. Quote
Apbt_sól Posted March 3, 2007 Author Posted March 3, 2007 widac ludzie na nia nie zasługuwali.... Quote
Beata J. Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 nie masz co czuć się winna. Chciałaś jak najlepiej, zrobiłaś wszystko co można było. Jest to kolejny dowód na to, że ludzie są okrutni. Szkoda Słonka ogromnie. Schron, kilka domów czasowych, operacja...:placz: Zamiast coraz lepiej to coraz gorzej Muszę się przyznać, że był taki moment, ze pomyslałam sobie a co będzie jak z łapką będzie źle? Co na to domek? Jednak to był ułamek sekundy i szybko odgoniłam od siebie tą myśl..... Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 co robimy???? Czasu niewiele.... Następny tymczas niepewny,boję się o małą, tym bardziej po amputacji spokoju i opieki będzie potrzebowała... co robić do cholery???? Quote
ulvhedinn Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Czy już wiadomo kiedy amputacja?:-( Biedne Słoneczko.... A ci ludzie najwyraźniej na nią nie zasłuzyli, skoro nie potrafią kochać jednako psa z 4 i 3 łapkami. Quote
agnieszka30 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Przeczytałąm właśnie,że emir zmienia psom imiona,aby przerwac ich złą passę,było Słonko, Łapka, ostatnio Cola...i co? To zmieniamy. Ja proponuję Mika. Znałam kiedyś takową Mikę i miała wypasiony domek :roll: Quote
LALUNA Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 W łapce nnie powrócila motoryka , wiec łapka jest i bedzie ne sprawna , amputacja , gdyż z czasem zmniejszy sie ukrwienie i naspatpi wyłysienie plackowane dolnej czescci łapki a co za tym idzie oatrcia stany zapalne, Jestesmy w punkcie wyjscia. Niestety nie ma dobrych wieści... :-( :-( Nie było mnie wczoraj pod netem, a tu takie złe wiadomości:shake: Wiem że "tonący brzytwy się chwyta" ale moze spóbowac jeszcze ten prąd, tylko trzeba by kogos we Wroclawiu znaleźc na te dwa tygodnie coby z sunią jezdził. :placz: Quote
rotek_ Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 qrcze:crazyeye: Biedne Słonko...ona przerzucana z domu do domu, boję się ze to negatywnie zadziała na jej psychikę:shake: a jeśli ona juz nigdy więcej nie zaufa człowiekowi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.