agnieszka30 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 ciężko narazie powiedzieć, prostuję jej palce...masuję do niedzieli wszelkimi zabiegami muszę obciążyć Piotra...jutro mnie nie ma.A cała łąpka zdecydowanie inaczej wygląda niż przed gipsem, jutro będzie rotek z aparatem to wam fotkę damy A łapką nie macha, jak się wita, opiera się obiema łapkami.No i łąpkę podaje Quote
LALUNA Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 A łapką nie macha, jak się wita, opiera się obiema łapkami.:lol: :loveu: To znaczy?? Staje na tej łapince? Czyli jest poprawa?:razz: Quote
agnieszka30 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Nie można mówić o poprawie!!! Bo potem będzie przykro. Dajmy jej czas, narazie jest zwitcza la po gipsie, prawdopodobnie boli ją.CZekamy. Quote
Molkas Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 agnieszka30 napisał(a):nie strasz ludzi, molkasie jeden....już się martwiłam!!! Spoko Aga złego licho nie bierze (czyli mnie)...a jak zejdę to poproszę wczesniej małżą, żeby dał Wam znać, żem zeszła. No chyba, że do tego czasu będzie można w zaświaty net zabrać :) Quote
Apbt_sól Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Ty nie strasz ty nie strasz bo licho nie spi!!!! :) Słonko łaź na łapce mała czekoladowo myszko !!!!!! Quote
sahara Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Słuchajcie, ja przepraszam za offa, ale może znacie kogos kto mógłby pomóc w tej sprawie? http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3363521#post3363521 Od Was tam trochę bliżej niż ode mnie ;) Quote
yewcia1 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Molkas napisał(a):Spoko Aga złego licho nie bierze (czyli mnie)...a jak zejdę to poproszę wczesniej małżą, żeby dał Wam znać, żem zeszła. No chyba, że do tego czasu będzie można w zaświaty net zabrać :) Mokas w zaświaach brak netu i maszyny do szycia. Więc narazie Ty się nigdzie nie wybieraj:evil_lol: Quote
agnieszka30 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='sahara']Słuchajcie, ja przepraszam za offa, ale może znacie kogos kto mógłby pomóc w tej sprawie? http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3363521#post3363521 Od Was tam trochę bliżej niż ode mnie ;) tutaj to zuziaM mogłaby pomóc, pracuje w Zgorzelcu... napisz do niej Quote
yewcia1 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Kolejny bazarek dla Słonka od Agnieszki 30 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3392786#post3392786 Quote
sahara Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 agnieszka30 napisał(a):tutaj to zuziaM mogłaby pomóc, pracuje w Zgorzelcu... napisz do niej Dziękuję!:lol: Quote
agnieszka30 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Słonko miewa się dobrze, jednak na łapce nie staje...:shake: podkurczoną trzyma w górze, Piotr dał kilka dni na znalezienie dla niej domu... Jestem zła, myślę co z tym fantem zrobić... Quote
LALUNA Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 No to sie wszystko chrzani.:shake: Agnieszko a jakbyś spróbowała te drugą łapkę podnieść, czy wtedy Słonko opiera sie na tej chorej? Quote
agnieszka30 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 nie. pada na pyszczek...Sprawdziły sie najgorsze przypuszczenia...porażony nerw. Nie wiem czy powinnam to pisać, czy Wiola mnie nie ochrzani, ale to wina rany pod pachą- mogę mieć na to zaświadczenie. Wypadkowi uległa w schronisku, nadziewając sie na szpiczastą dolną część ogrodzenia... Ale i tak nic nie udowodnimy... ...pytałaś o to, pamiętasz?? Quote
LALUNA Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 ...pytałaś o to, pamiętasz?? Tak. Bo mi sie jakos nie wydawało ze to scięgno:shake: Quote
justynavege Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 agnieszka30 napisał(a):nie. pada na pyszczek...Sprawdziły sie najgorsze przypuszczenia...porażony nerw. Nie wiem czy powinnam to pisać, czy Wiola mnie nie ochrzani, ale to wina rany pod pachą- mogę mieć na to zaświadczenie. Wypadkowi uległa w schronisku, nadziewając sie na szpiczastą dolną część ogrodzenia... Ale i tak nic nie udowodnimy... ...pytałaś o to, pamiętasz?? hmm skoro zaswiadczenie mozna miec a rana powstala w schronie.......... moze niech chociaz pokryja koszty leczenia bidulki czy dadza na hotelik??? na tymczas .......... Quote
agnieszka30 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 To,że rana tam powstała wie Wiola, ja ogrodzenie też widziałam ...na zdjęciach też widać! Ale i tak nic nie udowodnimy.Nic. Quote
Beata J. Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 i co teraz będzie z łapką Słonka:roll: ? Quote
agnieszka30 Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Masujemy, rozciągamy palce, i inne ćwiczenia wspomagające... Beatko nie wiem, dobrze że nie powłóczy jej za sobą i nie ma otarć, jak przedtem... Quote
LALUNA Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Agnieszko a jakby jej bucik uszyć? Chodziła na tej łapce w gipsie. Być moze jakby dłuzej pochodziła a za 3 miesiące duzo pływania to zaczełaby sama pracowac. W gipsie pewnie troche sie nauczyła opierać na samym opatrunku. Wiec moze cos w rodziaju bucika skórzanego na rzepy? Quote
Apbt_sól Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 aga pamietasz jak we wrocku pytałam czy ten nie dowład jest spowodowany raną pod pachą gdzie byla ognista ropna rana? dlatego mowił ze nerw splotu , i to by zgadzało , ten płot. to to rana szarpana była. Jednak przy tak długim przykurczu i jatrzacej sie ranie pod pacha gdzie miała uszkodzony splot nerwowy, to wymaga czasu. Sama sie odzwyczaiła na łapie stawać. Aguś a próbowałaś z lekka ją oprzeć na tej łapce podnosząc zdrową? o matko jeszcze domek...... Domku choć Słonko cię pragnie~!!!! Quote
LALUNA Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 [quote name='Apbt_sól'] Aguś a próbowałaś z lekka ją oprzeć na tej łapce podnosząc zdrową? Tak, Agnieszka odpowiedziała już wyżej na to pytanie. nie. pada na pyszczek... Quote
Apbt_sól Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 sorki ale ja z rana nie titata, hm, kurcze tza by to zesciej robić przyzwyczaić ją do stawania na tej łapce... ale jak aga zajeta a piotr tez, Dt lub stały plisssssssssssssssss!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
LALUNA Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Jutro zobacze na flyball usztywniacze na nadgarstek, jakby sie sprawdziły, to będę mieć adres tej dziewczyny co szyje. A być moze by mogła zrobic taki bucik. Aga ale coby wiedzieć czy to coś da. Czy mogłabyś spróbowac jej usztywnić łapkę bandażem i moze skonstruowac cos z kawałka szlauchu. No wiesz rozciać, łaapkę obandażować, potem załozyć ten szlauch i znowu obandażować. I zoabczyć czy próbuje sie opierać przy wolnym chodzeniu. Jeżeli pomogłoby to coś to możnaby kombinowac z bucikami. :razz: Quote
agnieszka30 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Też myślałam o usztywniaczu.... naprawdę robię co można, niuńka pięknieje z dnia na dzień, sierść błyszcząca...tylko ta łapka... Tak mi jej żal... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.