Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Agnieszko, powinnaś dostać na konto pieniążki z mojej aukcji bluzeczek na Słonko. Niewiele ale zawsze, 10 zł i 13zł . Mam nadzieję, że nie masz mi za złe że podałam Twój nr konta bez uprzedniej konsultacji, ale nie chcialam żeby to szło przez AFN, nie mam też siły na przerzucanie kasy z mojego konta dalej. Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Beatko, i bardzo dobrze!Przynajmniej gotówka jest pod ręką, jutro wieczorem podam wszystkie wpływy tego tygodnia. Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Myślę podobnie. Nie mam nic przeciwko AFN, ale nie miałam świadomości, że nie tak łatwo wyjąć stamtąd pieniądze z konkretnej skarpety. Wiem że to nie wina samego AFN tylko naszych popieprzonych przepisów. Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Dokładnie tak! Zbierajmy na moim koncie, a to, co zostanie przeznaczymy na inny cel! Bo ja myślę, że zostanie!!! Feromony idą jak woda!!! Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 aha, rachunek na kwotę 100zł( wizyta we wrocku 2 tyg temu) i 25 zł antybiotyki. Co z tym zrobić, Beatko daj mi wytyczne, szkoda chyba, nie?? Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ja myślę tak: na wszystko co tylko możesz bierz faktury/rachunki (w zależności co dana firma/lekarz może wystawić). Nawet jeśli nie będzie co wyciągnąć ze skarpetki Słonka to te faktury zawsze się komuś przydazą np Uciechów bedzie mógł wypłacić sobie z AFN. Poszłabym krok dalej: jeśli macie znajomych w sklepie zoo, aptece, u weta-zawsze o taką fakturę można poprosic . Nie chodzi tu o jakieś lewe faktury, tylko o faktury za to co ktoś już kupił a nie brał rachunku. Wszystko zależy od tego w jaki sposób dana firma się rozlicza no i oczywiście od jej dobrej woli. Ale nie wiem czy to powinnam pisać..... Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 z tego co zrozumiałam to te faktury/rachunki należy przesłać do AFN i na tej podstawie oni dokonują zwrotu. Jednak zanim bym to wysłała to skontaktowałabym się na priv z AFN i wszystko uzgodniła. Podejrzewam, że do faktury powinien byc dołączony jakiś wniosek (opis) o zwrot kosztów Quote
Molkas Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Beata J. napisał(a):Ja myślę tak: na wszystko co tylko możesz bierz faktury/rachunki (w zależności co dana firma/lekarz może wystawić). Nawet jeśli nie będzie co wyciągnąć ze skarpetki Słonka to te faktury zawsze się komuś przydazą np Uciechów bedzie mógł wypłacić sobie z AFN. Poszłabym krok dalej: jeśli macie znajomych w sklepie zoo, aptece, u weta-zawsze o taką fakturę można poprosic . Nie chodzi tu o jakieś lewe faktury, tylko o faktury za to co ktoś już kupił a nie brał rachunku. Wszystko zależy od tego w jaki sposób dana firma się rozlicza no i oczywiście od jej dobrej woli. Ale nie wiem czy to powinnam pisać..... Beata J. napisał(a):z tego co zrozumiałam to te faktury/rachunki należy przesłać do AFN i na tej podstawie oni dokonują zwrotu. Jednak zanim bym to wysłała to skontaktowałabym się na priv z AFN i wszystko uzgodniła. Podejrzewam, że do faktury powinien byc dołączony jakiś wniosek (opis) o zwrot kosztów agnieszka30 napisał(a):ok, jakby co to zawsze podpytam Kontaktujcie się z Justynąvege musimy zbierać faktury na Uciechów:) Quote
Molkas Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Beata J. napisał(a):Molkas a może masz tam kogoś z rodziny, znajomych kto byłby skłonny podejść i sprawdzić? Kombinuję tak, bo Mielec darzę wielkim szacunkiem, szczególnie Pana Kierownika, bo to bardzo dobre schronisko, nie jest bogate, ale psy tam znajdują schronienie . Chyba nie przesadzę jak napiszę że są kochane.Mam tam też pod wirtualną opieką Baronka z mojego podpisu Beatka nie mam tam nikogo z rodziny, a na kiedy ten domek miałby być sprawdzony i jak takie sprawdzanie wygląda? Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 nie miałam prądu przez jakis czas...... Co do tego sprawdzenia to pewnie chodzi o to żeby w miarę mozliwości skonfrontować to co nowy domek obiecuje z tym co ewentualnie zastaniesz na miejscu. Chodzi zapewne o przeprowadzenie rozmowy i o ocenę , o własne odczucie ... Nigdy nie byłam w takiej sytuacji więc nie wiem. Tak mi się wydaje , że dziewczyny będą lepiej się czuć jak ktoś z nas po prostu tam zajedzie i się przyjrzy , zamieni parę słów . Napiszę do Ulki18 ispróbuję się dowiedzieć na kiedy ten domek się szykuje Quote
yewcia1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Beata J. napisał(a):Molkas a może masz tam kogoś z rodziny, znajomych kto byłby skłonny podejść i sprawdzić? Kombinuję tak, bo Mielec darzę wielkim szacunkiem, szczególnie Pana Kierownika, bo to bardzo dobre schronisko, nie jest bogate, ale psy tam znajdują schronienie . Chyba nie przesadzę jak napiszę że są kochane.Mam tam też pod wirtualną opieką Baronka z mojego podpisu Beata a szperałyście po mapie dogo? Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Ewcia, jasne - 0 namiarów na osoby z tamtych okolic :shake: Quote
yewcia1 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Beata J. napisał(a):Ewcia, jasne - 0 namiarów na osoby z tamtych okolic :shake: O jasna cholera:cool3: Agnieszka 30 wyślij mi na priva nr konta i pełna nazawa oraz adres i imię i nazwisko właściciela - wpłata za bazarek ten do dziś na Twoje konto. Quote
justynavege Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 cholerka mapa dogo pusta w tamtych rejonach...... moze zalozyc watek osobny na pwp prosba o sprawdzenie domku podajac w tytule nazwe miejscowosci moze ktos jest stamtad na dogo ale nie ma go na mapie...... Quote
Beata J. Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 to jest wpisane w tytule wątku tego psiaczka. Ulka18 jeszcze się do mnie nie odezwala, ale ona chyba codziennie rano jest na dogo Quote
Molkas Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Agnieszka30 opróżnij skrzynkę, bo PW nie można do Ciebie wysłac :) Quote
Apbt_sól Posted February 8, 2007 Author Posted February 8, 2007 Duszniki daleko cholera.... zeby ktos mieszkał nie daleko ... ech..zawsze cos.. Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 Slonko nasze kochane kuleje jak trza:multi: :multi: :multi: otrzymuje zestaw witaminek, purinkę, łapki, a generalnie lubi zjeść;) Ma obie łapki ruchome, podaje na przemian raz jedną raz drugą, chodzi teraz też inaczej!!! Kochana dziewczynka!!! odetkałam...:oops: Quote
LALUNA Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 agnieszka30 napisał(a):Slonko nasze kochane kuleje jak trza:multi: :multi: :multi: otrzymuje zestaw witaminek, purinkę, łapki, a generalnie lubi zjeść;) Ma obie łapki ruchome, podaje na przemian raz jedną raz drugą, chodzi teraz też inaczej!!! Kochana dziewczynka!!! Oby tak było po zdjeciu gipsu.:lol: Ale póki co sie bardzo cieszymy:multi: A co to znaczy ze chodzi teraz inaczej? Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 łapkę zagipsowaną przesuwa podczas chodzenia jak tą zdrową, nie ciągnie już tego gipsu tak jak na początku. Tak...równomiernie....jak zdrowy pies...wiesz o co mi chodzi? aha, dziewczyny...ja zrobię to rozliczenie jutro rano, po psiurach, nie chce mi się dzisiaj, ...jakiegoś obrzydzenia dostałam do str PKO, pusto tam, tylko kasa Słonka, śmieję się że ta laska teraz ode mnie bogatsza! Quote
LALUNA Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 łapkę zagipsowaną przesuwa podczas chodzenia jak tą zdrową, nie ciągnie już tego gipsu tak jak na początku. Tak...równomiernie....jak zdrowy pies...wiesz o co mi chodzi? No chyba wiem :lol: A jak kłusuje lub galopuje to się podpiera tą łapką? tylko kasa Słonka, śmieję się że ta laska teraz ode mnie bogatsza! Tylko jest jeden problem. Bogate Słoneczko jest laską Piotra;) Nie zmiekło mu serducho? Quote
agnieszka30 Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 nie galopuje bo jej na to nie pozwalam( na spacerach), co robi u Piotra jak mnie nie ma- nie wiem... a czy Piotrowi mięknie serducho?....nie wiem....nie okazuje tego, ale jak wczoraj mała odprowadzała mnie na przedpokój, to wiesz co mówił? "Łapcia, do domu" -bo wraz z dziećmi nazwał ją Łapka... Quote
yewcia1 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 agnieszka30 napisał(a):nie galopuje bo jej na to nie pozwalam( na spacerach), co robi u Piotra jak mnie nie ma- nie wiem... a czy Piotrowi mięknie serducho?....nie wiem....nie okazuje tego, ale jak wczoraj mała odprowadzała mnie na przedpokój, to wiesz co mówił? "Łapcia, do domu" -bo wraz z dziećmi nazwał ją Łapka... Czekajcie - czekajcie może Piotrowi się odmieni i powie moja suczka nikomu jej nie oddam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.