agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 no tak, teraz doczytałam, jedyne co można zrobić to ...kasa. Quote
LALUNA Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Sprawa z sunia wyglada tak - jest u prywatnej osoby w domu, ale nie ukrywajmy - to jest wies, nie ma szans na leczenie z prawdziwego zdarzenia. Nie wiem, czy same pieniadze cos tu zmienia. Suczka musialaby zostac zabrana do miasta, do prawdziwej lecznicy, do cywilizacji... To o tej suni. No i jak ma się zmienic tymczas to lepiej aby ten ktos nie miał innych psów, bo za moment trzeba bedzie kosztownego leczenia dla pozostałych w domu. Quote
Beata J. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 LALUNA , skąd masz info że sunia jest na SGGW? Tutaj cytat z dziuby dzisiaj o 18.15 "Sprawa z sunia wyglada tak - jest u prywatnej osoby w domu, ale nie ukrywajmy - to jest wies, nie ma szans na leczenie z prawdziwego zdarzenia. Nie wiem, czy same pieniadze cos tu zmienia. Suczka musialaby zostac zabrana do miasta, do prawdziwej lecznicy, do cywilizacji..." Quote
Beata J. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Ten tymczas to u kogoś w tej wiosce Ligocie. Kobieta ją wzięła po prostu do domu, ale ja trzeba leczyć. Sprawdzone to info o SGGW? Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 no właśnie, nic już nie wiem:shake: Quote
LALUNA Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Z tym SGGW to chyba mi się coś pomyliło. Ale dałam ten sam cytat tam przed Tobą wyzej ;) Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 no to tak, sunia w stanie krytycznym, wiocha i brak kasy..chodzcie na tamten wątek,nasz teren w końcu:cool3: Quote
LALUNA Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 agnieszka30 napisał(a):no to tak, sunia w stanie krytycznym, wiocha i brak kasy..chodzcie na tamten wątek,nasz teren w końcu:cool3: Wchodze na dużo wątków i niestety to co czytam, płakac się chce:shake: Bezmyślnosć ludzka nie zna granic, za nic maja zycie psa. Rozmnazają dla zabawy, dla głupich mitów, aby suńka była szczęśliwa, a potem wywalają to na ulice. Ile się muszę niekiedy natłumaczyć ze suka nie musi mieć szczeniaków. Co z tego ze rzomnozą, jak te psy potem i tak znajdą sie w schronie i tam padną z choroby, zagryzione lub ze starosci. TAk nie powinno byc. Ale nie zmieni się nic dopóki ludzie nie bedą traktowac zwierzecia z szacunkiem i brać odpowiedzialnosc za każde zwierze kórte trzymaja i rozmonoża:-( Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 MAsz rację, jest żle, będzie jeszcze gorzej, marzę o corocznej tygodniowej akcji kastacji i srerylek, bezpłatnej oczywiście!!! Latałabym jak głoopia Quote
LALUNA Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 agnieszka30 napisał(a):MAsz rację, jest żle, będzie jeszcze gorzej, marzę o corocznej tygodniowej akcji kastacji i srerylek, bezpłatnej oczywiście!!! Latałabym jak głoopia Taa tylko problem jest ze Ty masz świadomosć i nawet nie wysterylizowna nie rozmnożysz. Ale myslisz że łatwo takiego ćwoka namówic na sterylke czy kastracje? Nawet jak za darmo to i tak nie pójdzie, bo przecież to nie naturalne. A kastracja to tak jakby się jego tyczyła:angryy: Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Dlatego musimy skoncentrować sie na tym co robimy...Ja za duży sukces uważam doprowadzenie do kilkunastu sterylek i kastracji tyg, oczywiście mówię o skali kraju...nie mojej:roll: Quote
Apbt_sól Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 SGGw-dziewczyna sie tam w watku zaoferowała ja dowieśc i moze dlatego przemkneło ci gdzies przed oczami. Masakra ta Ligota to umieralnia jakich mało..... Od jakiegos czasu juz tam psy wychodza a jednemu sie nie udało LOGO za TM....... Quote
Beata J. Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Dziewczyny, tutaj aukcja dla suni MALINKI z Ligoty http://www.allegro.pl/item163156187_uratuj_malinke_z_ligoty_.html Quote
agnieszka30 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 dzisiaj drugi zastrzyk, o integracji z moim psem mowy nie ma, rzuca się jak rekin:roll: Quote
LALUNA Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 agnieszka30 napisał(a):dzisiaj drugi zastrzyk, o integracji z moim psem mowy nie ma, rzuca się jak rekin:roll: Spytaj sie o te zastrzyki dodatkowe z wit B aby wpłynać na nerw uszkodzony Quote
Apbt_sól Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Ciekawe czy głowna przyczyna ,nie dowładu to ta rana pod pachszka..... :( Quote
LALUNA Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Apbt_sól napisał(a):Ciekawe czy głowna przyczyna ,nie dowładu to ta rana pod pachszka..... :( Nie, ona ma uszkodzony jeden nerw. No i nie wiemy co z tym scięgnem. Czy Dr Bieżyński powterdził ze ma przerwane scięgno? Ona mogła albo żle skoczyć, albo gdzies wsadzic łapę i pociagnać. To co sie wbiło pod pacha to chyba bardziej mieśnie uszkodziła. Quote
agnieszka30 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 zapytam, zapytam....nie wiem co zrobię jak okaze się że jednak amputacja...cholera.Kto ze mną jedzie do Wrocławia?? Lub ktoś z okolic niech tam będzie, ja mam skłonności do fik, a tutaj z nerwów różnie może być Quote
LALUNA Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 agnieszka30 napisał(a):zapytam, zapytam....nie wiem co zrobię jak okaze się że jednak amputacja...cholera.Kto ze mną jedzie do Wrocławia?? Lub ktoś z okolic niech tam będzie, ja mam skłonności do fik, a tutaj z nerwów różnie może być A na kiedy planujesz ten przyjazd do Wrocławia? Quote
Apbt_sól Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Nie,no slak by to trafił......... Własnie miałam telefon ze jest pies w polu na 1m łańcuchu zagłodzony na śmierć w boguszowie Gorcach koło wałbrzycha , staż olała , policj olała ...... O matko co robić????? A drugi jest na ogródkach działkowych pobity z uzkodzonym okiem "własciel " go bije................. Jasna anielka dziewczyny do kogo uderzać??????????? Quote
Apbt_sól Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 własnie olali nie przyjedzaja....... taki to ich obowiazek :( Zrobie im watek i postaram sie jak najszybciej zdjecia zobić :( Na razie tyle tylko moge. Quote
Molkas Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Straż Miejska a jak nie to TOZ poza tym zadzwonić i nastraszyć, że czekacie koło psa i jak nie przyjadę to zgłosicie wo szefostwa Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.