justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Beatko to na zdrowie :evil_lol: :knajpa: Quote
Beata J. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Na takie obrzydliwstwo to cos mocniejszego trza.:evil_lol: Piwko to za mały kaliber Quote
Apbt_sól Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 Tak sobie czytam i z tym makaronem to przegiełam.............. wstyd mi Aga , przeproś chlopa jeszcze w moim imieniu.....ze ja musze cos zawsze wypalić ... Quote
CASIA&ttb Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Aga jak malutka-sorki ciotki ale ja nie wyrabiam czasowo i fizycznie przez tą nową pracę-a podawanie HMB lepiej skonsultowac z wetem bo nie wiadomo jak stoi wątroba i nerki małej. Buziaki dziewczyny dla Was :) Quote
Aga76 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Życzę zdrówka dla Słonka :loveu: a dla cioteczek udanej imprezy bez kaca :wink: Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 pucka69 napisał(a):a ja kiedyś zgubiłam na ulicy kabanosa. Dotarłam do domu - patrzę - nie ma! ale już go nie szukałam :) To jakiś pies sie chyba ucieszył, nie? Skończyła się moja aukcja na bazarku dla suni, to kasa powinna być niedługo na afn wiecie myslalam do dzis ze ja z tych niegubiacych......... idąc do Uciechowa wsadziłam do kieszeni parówkę i resztki wędlin z lodówki w takiej mocno szeleszczacj jednorazówce z pewnego marketu ide ide no jest w kieszeni podchodze pod schron.......... i mysle ze zaraz poczestuje tym kocicę no i co????? kieszenie puste :crazyeye: zezreć sama nei zezarłam bo miesa nie jem wyparowało czy co ?????????? Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Apbt_sól napisał(a):Tak sobie czytam i z tym makaronem to przegiełam.............. wstyd mi Aga , przeproś chlopa jeszcze w moim imieniu.....ze ja musze cos zawsze wypalić ... Apbt :) a co to z tym makaronem ? :) Quote
CASIA&ttb Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Viola dała plame jak diabli w drodze z konsultacji z wrocka,ale niech sama o tym napisze... :) Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 no ja sie nie mogę dozcekać relacji Violki :) :evil_lol: Casia kiedy zawitasz słonko do Uciechowa? i zaciagnij ze sobą pyskatą Violkę :) Quote
Apbt_sól Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 e?????? pyskatą..... no bez przesady z uwagi na moj mały wzrost głos to siła przebicia a o makaronie powiem ci jak sie spotkamy ;) Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Violal to czym predzej zmierzaj na Uciechów bo mnie ciekawość makaronowa zeżre :evil_lol: Quote
Beata J. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Dziewczyny, teraz to naprawdę muszę się napić ale na smutno :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917 Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 ja powiem chuda wredoto!!!!Sytuacja napięta jak jajka barana, chłop się nie odztwa, rozmowę NA SIŁĘ sprowadziłam z psów na kulinaria, po kobiecemu zeszło nawet na rosołek! ...Myślę ,zanim mnie wypierdzieli z samochodu, dam cynk( niech ma świadomość co straci)... Mówię.. a ja swojemu mężczyżnie makaronik do rosołku sama minszę...rzęsiskami nie zdążyłam pomrygąć a Viola łeb między nas do przodu.. ..."A ja swoim psom też!!!" czar prysł. Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 hahahah :) no nie chuda wredoto poprawiło mi zdechły humor :evil_lol: Violka jestes neimozliwa :) agnieszka oj chłopy nam sie nie udały czy co :crazyeye: Quote
LALUNA Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 wiecie myslalam do dzis ze ja z tych niegubiacych......... idąc do Uciechowa wsadziłam do kieszeni parówkę i resztki wędlin z lodówki w takiej mocno szeleszczacj jednorazówce z pewnego marketu ide ide no jest w kieszeni podchodze pod schron.......... i mysle ze zaraz poczestuje tym kocicę no i co????? kieszenie puste :crazyeye: zezreć sama nei zezarłam bo miesa nie jem wyparowało czy co ?????????? To ty sie ciesz że gubisz, bo ja parówek nie gubię, wręcz przeciwnie, po szkoleniu zapomianm i zawsze coś zostaje w kieszeni w woreczku foliowym. Po jakiś 3-4 tygodniach biore sie za generalne sprzątanie w pokoju, albo szoruję samochód, bo jakims trupem śmierdzi. W końću mój nos zaprowadza mnie do szafy, albo jakiegoś ciucha roboczego w bagażniku, czy do plecaka. Wyciągam woreczek a w nim szary płyn. Niestety zazwyczaj wszystkie ciuchy co wiszą obok są do prania, a sama kurtka musi być z 4 razy wyprana aby pozbyć sie trupiego smrodu. No i za kazdym razem kiedy sobie o tym przypomne na długo odrzuca mnie od parówek. Ludzie co oni tam dodają i co my właściwie jemy:smhair2: Quote
Apbt_sól Posted February 1, 2007 Author Posted February 1, 2007 powinnam sie zakneblowac :D i skuć czasami...... słonko szuka domku!!!!!!!!!!! Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 LALUNA a jakie ty masz psy??nie akity przypadkiem? Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Laluna ja jestem wegetarianka od kilkunastu ju z lat nie wiem co dodaja ale wet stwierdzil by psu nie dawac wedlin bo tyle jest tam tych nie ten tego dobrych dodatkow ze powoduja choroby i zejscia.................. Quote
agnieszka30 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 taaak??? ani nic mięska??/Oj, ja to lubię mięsko! Parówki też dopóki posta LALUNY nie przeczytałam! fuj.. Trudno, jestem mięsożerna i nic nie poradzę.:roll: Quote
Beata J. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Agnieszko LALUNA i ja mamy ciężką chorobę BORDERLIOZA się zwie. LALUNA chwal się swoimi laskami:lol: Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 agnieszka mięsko słuzy psom ale nie wędliny ze względu na dodatkii i konserwanty Quote
Molkas Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Oj Kochane to ja już zaliczyłam wszystko po kolei...kiedyś wsadziłam buty do lodówki i potem ich pół dnia szukałam; klucze do zamrażalnika (wymienilismy wszystkie zamki) klucze po poł roku się znalzały :) w torbie i kieszeniach to noszę dosłownie...cuda (Justynavege) świadkiem nie wyłączając z tego zapalniczek szt. 2 (i nie byłoby w tym nic dziwnego ale nie palę) zazwyczaj mam też jakiś drucik, kombinerki...czasem się młoteczek trafi albo widelec,,,i co? Quote
justynavege Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 tego co Molka ma pzry sobie nie sposob opisać :evil_lol: lepiej Jej zapytać czego nie ma :) odpowie pewnie : laski dynamitu :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.