Beata J. Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 może jakaś bezrobotna ciocia, babcia emerytka, sąsiadka, koleżanka...... kurcze musi się ktos znaleźć. Kasę to my potrzebujemy na leczenie, nie możemy płacić 28zł za hotelik Quote
yewcia1 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Beata J. napisał(a):może jakaś bezrobotna ciocia, babcia emerytka, sąsiadka, koleżanka...... kurcze musi się ktos znaleźć. Kasę to my potrzebujemy na leczenie, nie możemy płacić 28zł za hotelik Babcia, ciocia, sudent - ktoś z sercem i komu kasa potrzebna Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia... Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia... Idź kobieto i zaproponuj. Nie zostawimy Cię samej. Pomożemy ile będziemy mogli. Powiedz, że to tylko wyjście na krótkie siuku a grosz w domu zawsze się przyda. Quote
justynavege Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 oby znalazł sei ktoś kto ma serce dla psiaków Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):ja też tak myślałam...Sąsiad z pracy przyjeżdża o 22h, idę do niego pogadac, ale myślałam o góra 5zł, dziewczyny jak kasa zostanie, to trzeba dla następnej bidy mieć, lada moment może się coś zkakać.I co?? On ma rodziców bez psa, mama i babcia non top w domku... A tylko kasa zachęci, takie są realia... Nie myśl o następnej bidzie teraz tylko musisz trochę odsapnąć i musismy zrobić porządek ze Słonkiem. I tak dużo zrobiłaś. Nawet jak zgodzą się na więcej niż te 5 zł to do do 10 śmiało się zgadzaj. Zrzucimy się każdy najwyżej po 10zł na jeden z dni. Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 I tak kombinuje, aż dym mi leci... A poza tym, zapadła mi w serducho ta piesia mała. Ona jest przekochana, w sam raz do domu z dziećmi. Jako Mama Pobijająca Rekord W Ilości Posiadanego Potomstwa- wiem co mówię( piszę:lol: ), uwielbia dzieci, wygibaski, zabawy itd, i tak nie pozwalamy jej na wiele, ale naprawdę bardzo jest człowiecza, krok w krok za ludziem drepta, usłuchana. Żre jak dobek przerośnięty( a' propos narkozy i Jana Głupiego) żadnych sensacji. Załatwia się WYŁĄCZNIE poza domem. Nie opiera się jednak tak ładnie jak wczoraj na łapce z patrunkiem, dzisiaj on zostaje w tyle, ciągnie go za sobą, a szybka jest mizia mała, :evil_lol: Trzymajcie kciuki bardzo mocno. Jak wzięłam Hipka to też potem wyć mi się chciało, umieściłam go w hoteliku( do dziś mam dług u ZuziM), i naprawdę nie wierzyłam że znajdzie dom,A tu proszę.Znalazł- i to jaki!!! Quote
justynavege Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka czy udało sie znaleźć jakiś płatny tymczas...... Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Jeszcze nie. Natchnęło mnie krotko przed wami, będe wiedziała o 23h Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):Jeszcze nie. Natchnęło mnie krotko przed wami, będe wiedziała o 23h OK Kochana to oby nasze i Twoje natchnienie zadziałało, jesli to dobrzy ludzie a kwstia kasy jakoś pomoże ich przekonać to będzie OK. Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 tylko nie wiem czy nie przekraczamy niebezpiecznej, cienkiej linii, znikną nam tymczasy i pozostaną te opłacane...??? Najpierw spróbuję na tymczas, potem zaproponuję kasę. Taki niesmak jakiś mam Cos to nie tak... Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):tylko nie wiem czy nie przekraczamy niebezpiecznej, cienkiej linii, znikną nam tymczasy i pozostaną te opłacane...??? Najpierw spróbuję na tymczas, potem zaproponuję kasę. Taki niesmak jakiś mam Cos to nie tak... No OK ale masz inny sensowny pomysł? Oczywiście spróbuj najpier DT ale jak się nie da to co? Sama piszesz, że ma impas w domu więc próbujemy Ci jakoś pomóc. Ja tylko na taki sposób wpadłam...no chyba, że ktoś wpadnie na coś mądrzejszego... Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 no to słuchajta kobitki!!!! Sąsiad Piotr zgodził się wziąć psinę, narazie wspomniałam o kasce, ale jak sie przyzwyczai to może zrezygnuje...........????? I chyba tak się stanie... oby. Bo wszystkie w końcu wpadniemy w tarapaty finansowe. Zobowiązałam się leczyć psa na nasz koszt.Czyli te zastrzyki, kontrola itd, bo nie wiemy jeszcze co wylezie. Mam nadzieję ze jego rodzice wymiękną i zaadoptują psa i wtedy Molkas idziemy na piwo:multi: Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 idę obgadać szczegóły, zdam potem relację, trzymajcie za mnie kciuki ufff... Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):no to słuchajta kobitki!!!! Sąsiad Piotr zgodził się wziąć psinę, narazie wspomniałam o kasce, ale jak sie przyzwyczai to może zrezygnuje...........????? I chyba tak się stanie... oby. Bo wszystkie w końcu wpadniemy w tarapaty finansowe. Zobowiązałam się leczyć psa na nasz koszt.Czyli te zastrzyki, kontrola itd, bo nie wiemy jeszcze co wylezie. Mam nadzieję ze jego rodzice wymiękną i zaadoptują psa i wtedy Molkas idziemy na piwo:multi: Agnieszka 30 no to cudownie!!!! Jak nie pijam piwa tak wypije :):):) A teraz mów na ile się zgodził...i na PW daj mi nr konta. Quote
Beata J. Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 KOCHAM PANA PIOTRA :loveu: :loveu: :loveu: AGA DOBRA ROBOTA :loveu: :loveu: :loveu: Quote
LALUNA Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Mam nadzieję ze jego rodzice wymiękną i zaadoptują psa i wtedy Molkas idziemy na piwo:multi: Dobra jestes.:cool2: Swojego chłopa też udobruchasz:evil_lol: A co ze Słonkiem? Może sobie troche wczoraj przeforsowała łapę, że dzisiaj nie chce stawac? A kto bedzie łapinke masować? Quote
Apbt_sól Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Babezie kochane w włbrzychu problenm z pradem...... :( ale juz doszedł..... Czyta sie milo bo srce mi krwawiło co ze Słoniek a tu takie wiesci wspaniale Agaa!!! miałaś nosa!!! No genialnie pisz jak sprawy sie maja!!!! wielka jestes!!!!!!!!!!! dobranosc ciotki i słonko papap Quote
agnieszka30 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 no to tak moje panie... Sąsiad Piotr nie weżmie od nas kasy. Sunia zostaje u niego, ja tylko mam zaprowadzać do weta, finansować leczenie itd, Na razie na dwa tyg, do czasu kontroli, potem zobaczymy Coś czuję,że mamy adopcję...:roll: Z wielkiej radości nie chcę myśleć na zapas... Super. Znowu mi się sprawdziło, że najlwpsze rozwiązania to te pod nosem. Quote
agnieszka30 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 a chłop prawie udobruchany. A z łapką sobie poradzimy przecież nie????? Quote
agnieszka30 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 no i gdzie ciotki????:mad: Komu mam się pochwalić??:cool3: Quote
LALUNA Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 agnieszka30 napisał(a):no i gdzie ciotki????:mad: Komu mam się pochwalić??:cool3: Zarobione są:evil_lol: ale wpadł mi do głowy pomysł Quote
agnieszka30 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Az się boję, co to za pomysl?? Napisz szybko Quote
agnieszka30 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 I sunieczka bogatsza o 70zł!!!:loveu: :loveu: Ciocia Grogiet przysłała pieniążki!!!:iloveyou: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Diękuję z całego sera!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.